Z tego artykułu dowiesz się:

  • Jakie wyniki wypracowała firma Anthropic?
  • Jakie perspektywy dotyczące inwestycji w sztuczną inteligencję przedstawiają liderzy branżowi?
  • Na czym opiera się strategia produktowa Anthropic?

Podczas nowojorskiego wydarzenia „Briefing: Financial Services”, w jednym rzędzie zasiedli Jamie Dimon, lider największego amerykańskiego banku JPMorgan Chase, oraz Dario Amodei, współtwórca Anthropic, firmy depczącej po piętach OpenAI. Przesłanie obu było jasne: technologia AI jest tak potężna, że każda suma zainwestowana w jej rozwój jest uzasadniona, o ile przynosi realny zwrot biznesowy.

Ale największe zaskoczenie wywołały dane finansowe zaprezentowane przez Anthropic.

Claude napędza eksplozję przychodów

Amodei podał, że spółka, która stworzyła modele z rodziny Claude, odnotowała w I kwartale br. imponujący, aż 80-krotny wzrost przychodów. Choć zarząd firmy optymistycznie zakładał dziesięciokrotne zwiększenie skali operacji, rzeczywistość przebiła oczekiwania. Roczny przychód spółki skoczył z około 9 mld dol. pod koniec 2025 r. do poziomu 30 mld dol. na początku kwietnia 2026 r. Amodei nie ukrywał: „tempo adopcji technologii stało się wręcz trudne do opanowania”.

Czytaj więcej

AI, która rzuciła wyzwanie Trumpowi. Kto stoi za Anthropic?

Tak gwałtowna ekspansja uderzyła w sufit dostępnej infrastruktury. Aby zaspokoić głód rynku, Anthropic musiała ratować się dodatkowymi umowami na moc obliczeniową z gigantami takimi jak Amazon i Google. Amodei żartował, że wolałby powrót do stabilniejszego, „zaledwie” dziesięciokrotnego tempa wzrostu.

Ta sytuacja rzuca nowe światło na globalny wyścig zbrojeń w obszarze centrów danych. Widać, iż bez infrastruktury i sieci potężnych procesorów, najbardziej genialne algorytmy nie mają szans na ekspansję. Potwierdził to zresztą Jamie Dimon. Szef JPMorgan Chase, znany z pragmatyzmu, zdecydowanie poparł bilionowe wydatki na AI.

Giganci AI walczą o moc obliczeniową

Obaj liderzy z dużą powagą odnieśli się do ryzyk związanych z błyskawicznym rozwojem technologii. Amodei użył obrazowej analogii do przemysłu motoryzacyjnego, pytając retorycznie, czy ktokolwiek odważyłby się założyć firmę produkującą auta bez sprawdzenia, czy mają one hamulce. Podkreślił, że systemy bezpieczeństwa muszą ewoluować równie szybko jak możliwości modeli, a branża musi „po omacku” wypracować standardy, które uchronią nas przed nieprzewidzianymi skutkami działania autonomicznych systemów.

Czytaj więcej

Mythos i GPT-5.5 to nowa era cyberzagrożeń. Ataki, jakich świat jeszcze nie widział

Amodei odniósł się również do rynku pracy i ostrzegł decydentów, że czas na przygotowanie polityki społecznej drastycznie się kurczy. Jego zdaniem, skoro wdrożenie nowych regulacji zajmuje państwom zazwyczaj 2-3 lata, a technologia zmienia się w cyklach kwartalnych, spóźnienie legislacyjne może mieć opłakane skutki dla stabilności zatrudnienia.

Odpowiedzią na te wyzwania mają być tzw. narzędzia wyspecjalizowane. Anthropic zaprezentował w Nowym Jorku około dziesięciu gotowych agentów AI dedykowanych konkretnym zadaniom finansowym oraz swój najnowszy model – Claude Opus 4.7 (system skrojony pod potrzeby sektora bankowego, łączący ogromną moc obliczeniową z precyzją wymaganą w świecie miliardowych transakcji).

Sukces Anthropic, w odróżnieniu od narzędzi OpenAI, adresowanych głównie do konsumentów, nie opiera się na masowości, lecz na głębokiej penetracji sektora przedsiębiorstw. Już 40 proc. z 50 największych klientów firmy to instytucje finansowe, a liczba korporacji wydających na modele Claude ponad milion dolarów rocznie przekroczyła w kwietniu barierę tysiąca.

Z ChatGPT korzysta obecnie ponad 900 mln aktywnych użytkowników tygodniowo. Google Gemini, dzięki integracji z systemem Android i ekosystemem Workspace, dociera do 750 mln osób miesięcznie. Na ich tle Anthropic, z bazą około 300 mln użytkowników (wliczając w to ruch przez API), wydaje się pozornie graczem drugoplanowym.