Berlińska Finiata wzięła na cel Polskę

Niemiecki startup kierowany przez Jana Enno Einfelda wyszedł z rodzimego rynku, by skoncentrować się na ekspansji nad Wisłą. Firma otrzymała właśnie potężny zastrzyk finansowy.

Publikacja: 17.11.2020 14:07

Berlińska Finiata wzięła na cel Polskę

Foto: Krisztian Bocsi/Bloomberg

Finiata to dość nietypowy przykład innowacyjnego biznesu. Większość fintechów, które powstają w naszym kraju, marzy o tym, by móc się rozwijać na Zachodzie. Finiata poszła w przeciwnym kierunku – startup z Berlina zdecydował się skierować swą aktywność za wschodnią granicę, do Polski.

Młoda, innowacyjna spółka zapewnia finansowanie kapitału obrotowego freelancerom oraz małym i średnim przedsiębiorstwom za pomocą zautomatyzowanej technologii scoringowej. Dzięki błyskawicznie podejmowanym decyzjom szybko poprawia płynność finansową firm.

CZYTAJ TAKŻE: Polscy królowie bukmacherki inwestują w brytyjski startup. Oko na klientów

Finiatę wspierają m.in. DN Capital, Kulczyk Investments czy Point Nine Capital. Spółka w zeszłym tygodniu zebrała 7 mln euro w rundzie finansowania, w której udział wzięli wszyscy obecni więksi inwestorzy startupu, a także Europejski Fundusz Inwestycyjny.

– Teraz nie tylko jesteśmy finansowo przygotowani do dalszego wzrostu i ekspansji, ale także mamy wsparcie strategicznych partnerów z odpowiednio dużymi sieciami, które napędzają rozwój naszego modelu biznesowego – komentuje Jan Enno Einfeld.

Obecnie Finiata prowadzi większość działalności operacyjnej na polskim rynku. Dzięki uzyskanemu finansowaniu chce budować swoją pozycję dostawcy technologii opartej na uczeniu maszynowym, która umożliwia zautomatyzowanie procesu oceniania zdolności kredytowej. Potencjalnymi przyszłymi partnerami firmy mogą być banki lub inni gracze rynkowi, których biznesy są uzależnione od sprawnych i zaufanych możliwości sprawdzenia wiarygodności kredytowej mikro- i małych firm.

""

Facebook

cyfrowa.rp.pl

Jak wskazuje Einfeld, który wcześniej przez ponad dekadę pracował w Comdirect, założonym przez Commerzbank, jednym z najpopularniejszych banków internetowych za naszą zachodnią granicą, właściciele takich przedsiębiorstw coraz częściej zgłaszają problemy związane z uzyskaniem wsparcia od banków działających na polskim rynku. Skargi dotyczą najczęściej rozbudowanej biurokracji oraz czasochłonności realizowania wniosków kredytowych przez tradycyjne instytucje finansowe.

Dla odmiany nowoczesne narzędzia oferowane przez fintechy, takie jak Finiata, charakteryzują się sprawnością działania i szybkością podejmowanych decyzji, jednocześnie nie wymagając zbyt wielu formalności. – Sprawdzamy wypłacalność naszych klientów prawie w 100 procentach automatycznie i cyfrowo. Dzięki temu gwarantujemy szybkość rozpatrzenia wniosku. Obecnie zajmuje to maksymalnie 24 godziny – dodaje prezes Finiaty.

Spółka zarabia na prowizjach w wysokości od 1,7 proc. wypłaconej kwoty. Berliński startup chwali się wykorzystywaną w tym procesie technologią uczenia maszynowego. Zastosowanie algorytmu o nazwie Copernicus jest obecnie rozszerzane: ma trafić m.in. jako usługa scoringowa do banków i głównych graczy w branży kredytowej.

Finiata oferuje elastyczną linię kapitałową FlexKapital od listopada 2018 r. W marcu 2019 r. zastąpiła ona ostatecznie działalność faktoringową.

CZYTAJ TAKŻE: Startup ze Szczecina pomoże szybciej sprzedać mieszkanie

– W dobie Covid-19, gdy salda kont zmieniają się praktycznie z dnia na dzień, sztywny model faktoringu nie jest już adekwatny do potrzeb klientów, zwłaszcza że w dużej mierze wyklucza on firmy bezpośrednio zaangażowane w działalność prywatnych klientów końcowych – argumentuje Christoph Nicola, dyrektor finansowy w Finiacie.

Finiata pozyskała ostatnie wsparcie m.in. w ramach niemieckiego pakietu stymulacyjnego związanego z pandemią – Corona Matching Facility. Program koncentruje się na startupach finansowanych z funduszy venture capital, które są powiązane z niemieckim rynkiem i znajdują się w dobrej kondycji finansowej.

Finiata to dość nietypowy przykład innowacyjnego biznesu. Większość fintechów, które powstają w naszym kraju, marzy o tym, by móc się rozwijać na Zachodzie. Finiata poszła w przeciwnym kierunku – startup z Berlina zdecydował się skierować swą aktywność za wschodnią granicę, do Polski.

Młoda, innowacyjna spółka zapewnia finansowanie kapitału obrotowego freelancerom oraz małym i średnim przedsiębiorstwom za pomocą zautomatyzowanej technologii scoringowej. Dzięki błyskawicznie podejmowanym decyzjom szybko poprawia płynność finansową firm.

Pozostało 85% artykułu
2 / 3
artykułów
Czytaj dalej. Subskrybuj
Biznes Ludzie Startupy
Historia zdrowia każdego w jednym pliku. Firma z Warszawy chce zlikwidować kolejki
Materiał Promocyjny
Co czeka zarządców budynków w regulacjach elektromobilności?
Biznes Ludzie Startupy
Sztuczna inteligencja z Polski chce odmienić działanie firm w USA
Biznes Ludzie Startupy
Polska elektrownia wodna nie musi mieć tamy
Biznes Ludzie Startupy
Klikasz i kupujesz to, co widzisz w TV. Pomoże polska sztuczna inteligencja
Biznes Ludzie Startupy
Polacy radykalnie wydłużyli świeżość żywności. Technologia z Torunia trafi do USA