Robotyzacja na niskim poziomie

Liczba robotów przemysłowych użytkowanych w polskich zakładach produkcyjnych wciąż nie jest imponująca. Jedynie w branży motoryzacyjnej i maszynowej stopień robotyzacji sięga 90 proc.

Publikacja: 23.01.2017 20:37

Robotyzacja na niskim poziomie

Foto: 123RF

Rozwój technologii pozwala na coraz większą automatyzację pracy w zakładach produkcyjnych. Nic dziwnego, że branża rozwija się jak na drożdżach. W 2015 r. światowy sektor robotów przemysłowych był wart 32 mld dol. (dane obejmują sprzedaż, oprogramowanie i serwis) – wynika z raportu „Service Robotics Case Studies in Silicon Valley”. W zakładach przemysłowych na świecie pracuje już ponad 1,5 mln robotów. Do 2018 r. według Międzynarodowej Federacji Robotyki (IFR) globalna sprzedaż robotów przemysłowych będzie wzrastać średniorocznie o 15 proc.

Polska wciąż nie jest liderem w robotyzacji przemysłu. W fabrykach zlokalizowanych w naszym kraju zainstalowanych jest jedynie ok. 8 tys. robotów. W efekcie produktywność nie rośnie tak szybko, jak w innych krajach. Wolniej też spadają koszty pracy.

Jak wyliczyli analitycy Boston Consulting Group, do 2025 roku wdrożenie zautomatyzowanych rozwiązań poskutkuje zwiększeniem produktywności w skali globalnej o ok. 10–30 proc. Wpłynie to też na koszty pracy. Największa ich obniżka będzie miała miejsce w Korei Południowej (33 proc.), w Japonii (25 proc.), Kanadzie (24 proc.), natomiast w Polsce wyniesie tylko 13 proc.

Pod względem liczby robotów przemysłowych na 10 tys. pracowników jesteśmy wciąż za krajami rozwiniętymi. Według szacunków Międzynarodowej Federacji Robotyki średnia światowa to 62 roboty przemysłowe na 10 tys. pracowników, europejska to 85 robotów, a w Polsce jest ich jedynie 22 na każde 10 tys. zatrudnionych. Jest to naprawdę niewiele, zwłaszcza w porównaniu z takimi krajami jak Niemcy (292 roboty), Szwecja (190 robotów) oraz Belgia (171 robotów). Na szczęście współczynnik robotyzacji w Polsce rokrocznie rośnie. To dobra wiadomość dla gospodarki.

Według danych Instytutu Badań nad Gospodarką Rynkową (IBnGR) przeprowadzonego w polskim sektorze produkcyjnym w 2015 roku, głównymi powodami niskiego poziomu robotyzacji w Polsce jest przekonanie, że profil produkcyjny danego przedsiębiorstwa nie wymaga instalacji robotów (67 proc.), nie wymaga tego skala produkcji (38 proc.), robotyzacja nie przyniesie dodatkowych korzyści ekonomicznych (29 proc.) albo że wdrożenie przekracza możliwości finansowe firmy (9 proc.). Ale jednocześnie zaledwie 4 proc. firm produkcyjnych w ogóle nie zamierza wykorzystywać automatów.

Roboty przemysłowe nie są urządzeniami tanimi (ich cena waha się w przedziale od 15 do 250 tys. euro). Według badania Control Engineering Polska około 60 proc. ankietowanych dostawców ma w swojej ofercie roboty, których cena oscyluje w granicach 50–100 tys. zł, a ok. 40 proc. tańsze niż 50 tys. zł. To, że coraz mniej firm uważa, że zakup robota przekracza ich możliwości finansowe, to dobry prognostyk na przyszłość, bariera cenowa może bowiem skutecznie zabić nawet najlepsze plany inwestycyjne. Wciąż istnieje też możliwość otrzymania środków unijnych, które pozwolą przedsiębiorcom na sfinansowanie nakładów na robotyzacje, co powinno zaowocować większą dynamiką rynku.

Polskie firmy, które zakupiły roboty przemysłowe, mogą (według danych IBnGR) pochwalić się zwiększeniem produkcji o 83 proc. oraz 63-proc. spadkiem kosztów produkcji.

Według ankiet przeprowadzonych przez Control Engineering Polska w obszarze robotyzacji procesów przoduje przemysł motoryzacyjny (98 proc.) przed branżą maszynową (95 proc.), elektroniczną i komputerową (54 proc.) i spożywczą (51 proc.). Głównymi nabywcami robotów przemysłowych pozostają oddziały międzynarodowych koncernów (80 proc.), ale też małe lokalne zakłady przemysłowe (20 proc.).

Rozwój technologii pozwala na coraz większą automatyzację pracy w zakładach produkcyjnych. Nic dziwnego, że branża rozwija się jak na drożdżach. W 2015 r. światowy sektor robotów przemysłowych był wart 32 mld dol. (dane obejmują sprzedaż, oprogramowanie i serwis) – wynika z raportu „Service Robotics Case Studies in Silicon Valley”. W zakładach przemysłowych na świecie pracuje już ponad 1,5 mln robotów. Do 2018 r. według Międzynarodowej Federacji Robotyki (IFR) globalna sprzedaż robotów przemysłowych będzie wzrastać średniorocznie o 15 proc.

Pozostało 84% artykułu
2 / 3
artykułów
Czytaj dalej. Subskrybuj
Biznes Ludzie Startupy
Klikasz i kupujesz to, co widzisz w TV. Pomoże polska sztuczna inteligencja
Biznes Ludzie Startupy
Polacy radykalnie wydłużyli świeżość żywności. Technologia z Torunia trafi do USA
Biznes Ludzie Startupy
To ona wyszuka przyszłe gwiazdy futbolu. Kluby stawiają na sztuczną inteligencję
Biznes Ludzie Startupy
Polska sztuczna inteligencja rozpozna bakterie. Wystarczy pokazać jej zdjęcie
Materiał Promocyjny
Jak kupić oszczędnościowe obligacje skarbowe? Sposobów jest kilka
Biznes Ludzie Startupy
Polski król nanodruku chce podbić USA. Jeden z kilku graczy na świecie