Zestawienie najpopularniejszych trendów w czasie epidemii koronawirusa jasno pokazuje, że w tym okresie Polacy znaleźli chwilę dla kultury – w trakcie izolacji przeczytali ponad 50 mln e-stron oraz odsłuchali ponad 7 mln godzin historii w Empik Go.

Wśród cyfrowych książek najczęściej do biblioteki dodawano „Unf*ck yourself. Napraw sie!” Gary’ego Johna Bishopa, reportaż „Ginekolodzy” Izabeli Komendołowicz oraz thriller „Opiekunka” Sheryl Browne. Wśród audiobooków królowały natomiast „365 dni” Blanki Lipińskiej, a także „Pacjentka”, której autorem jest Alex Michaelides oraz oryginalny serial audio Empik Go, „Fucking Bornholm” z udziałem takich gwiazd jak Magdalena Różczka, Leszek Lichota, czy Michał Czernecki.

CZYTAJ TAKŻE: Epidemia streamingu. Władze dostrzegły źródło pieniędzy

– Od wielu miesięcy pracowaliśmy nad rozwojem rynku e-booków i audiobooków przez stworzenie przyjaznej dla użytkownika aplikacji. Czas pandemii jednoznacznie wskazał, że te działania przynoszą efekty i wpisują się w trendy zmian naszego stylu życia – komentuje Kuba Piotrkowicz, szef treści cyfrowych w grupie Empik. I zapowiada, że już w czerwcu zadebiutują kolejne produkcje, m.in. mroczny audiobook „Kwestia ceny”, napisany przez Zygmunta Miłoszewskiego, czy „Pamiętnik Złodzieja Tlenu” – kontrowersyjny serial na podstawie hitowej książki anonimowego autora.

W ostatnim czasie popularność cyfrowych treści, w tym streamingu wyraźnie wzrosła. Z innych badań, firmy Blue Media, wynika, że aż 56 proc. z nas korzysta już z internetowych usług subskrypcyjnych. Co ciekawe, doceniamy usługi subskrypcyjne, m.in. za wygodę (48 proc. respondentów) i cenę (35 proc.), niż zakupy pojedynczej usługi lub produktu.

CZYTAJ TAKŻE: Polskie planszówki biją rekordy popularności. Pandemia pomogła

W ciągu ostatnich trzech lat odsetek osób deklarujących, że nie korzysta z żadnej tego typu usługi spadł o 18 punktów procentowych. Największą popularnością cieszą się serwisy streamingowe z filmami i serialami. Korzysta z nich jedna trzecia Polaków (skok o 11 punktów proc. w ciągu ostatniego roku). Ciągłym wzrostem zainteresowania mogą pochwalić się też serwisy i aplikacje oferujące dostęp do muzyki (zmiana z 13 na 15 proc.), prasy online (z 10 do 14 proc.) oraz e-booków i audiobooków (z 8 do 10 proc.).