Do cyfryzacji trzeba się najpierw solidnie przygotować

Transformacja cyfrowa wymaga ogromnej mobilizacji w firmie.

Publikacja: 18.12.2017 21:15

Do cyfryzacji trzeba się najpierw solidnie przygotować

Foto: Fotolia

Każda zmiana wprowadzana w firmie oznacza wyzwanie, a im struktura większa, tym komplikacji przybywa.

Z badania SCM World Mesa wynika, że za największe bariery przeprowadzenia transformacji cyfrowej menedżerowie wskazują brak odpowiednich umiejętności, jak również mocne podziały wewnętrzne i opór pracowników. Jednym z głównych ograniczeń jest także budżet na taki projekt.

Wyzwań cyfrowych nie brakuje

Droga do transformacji cyfrowej zatem nie jest usłana różami, czego wszyscy decydenci mogą nie być do końca świadomi.

– Już kiedy kilka lat temu IBM Institute for Business Value przeprowadzał badanie wśród szefów działów IT, jednym z najważniejszych wniosków była konieczność ścisłego powiązania inwestycji w cyfryzację z rozwojem biznesu i koncentracja na wynikach finansowych takich przedsięwzięć – zauważa Wojciech Niedziela, Technology Support Services Leader w IBM Polska.

W praktyce oznacza to konieczność przeniesienia decyzji o rozwoju IT na poziom strategiczny, co wymaga pewnej zmiany w mentalności zarządzających. – Coś takiego obserwujemy na przykład w branży bankowej, gdzie intensywne inwestycje w rozwiązania cyfrowe są podyktowane dostrzeżeniem potencjalnych zysków, które można uzyskać dzięki rozwojowi kanałów zdalnych – dodaje.

Jego zdaniem barierą jest również zmiana myślenia na temat wydatków związanych z IT, ponieważ trzeba do nich podchodzić całościowo. – Nie chodzi już tylko o branie pod uwagę łącznego kosztu zakupu sprzętu i jego serwisowania, ale także o poszukiwanie wszelkich możliwości ograniczenia kosztów w tym obszarze – mówi.

Trudna droga do celu

Z badania Simon-Kucher & Partners wynika z kolei, że 77 proc. firm na świecie nie udaje się przełożyć inicjatyw w obszarze digitalizacji na wzrost zysku. Firma w ostatnim raporcie podała, że w ostatnich trzech latach 81 proc. firm zainwestowało w digitalizację, jednak ostateczne efekty mogły okazać się rozczarowujące.

Z badania na niemal 2 tys. przedsiębiorstw wynika, że 75 proc. firm liczyło na wzrost przychodów, jednak takim rezultatem mogło się pochwalić tylko 23 proc.

– Wiele firm, którym pomimo inwestycji w digitalizację nie udało się zaobserwować ich pozytywnego przełożenia na wyniki finansowe, nie doceniło wartości nowych technologii lub niewłaściwie wdrożyło nowe rozwiązania w struktury swojej organizacji – mówi Richard Zinoecker, partner zarządzający w warszawskim biurze Simon-Kucher & Partners.

– Wygląda również na to, że firmy te zainwestowały w nieodpowiednie dla siebie inicjatywy cyfrowe – dodaje.

Według wyników tego badania najbardziej efektywna droga do osiągnięcia rentownego wzrostu przychodów to inwestycje w monetyzację produktów cyfrowych oraz optymalizacja cen z wykorzystaniem big data. Analitycy firmy zauważają, że dwie metody są stosunkowo mało popularne – wykorzystuje je jedynie odpowiednio 8 proc. i 11 proc. badanych przedsiębiorstw.

– Połowa firm biorących udział w badaniu jest bardziej skłonna do inwestycji w inicjatywy usprawniające ich procesy, szczególnie w procesy w obszarze sprzedaży – rezultaty takich inwestycji zauważalne są dopiero po bardzo długim czasie – mówi Grzegorz Świętek, dyrektor w warszawskim biurze Simon-Kucher & Partners.

Ogółem w gospodarce największą otwartość na wyzwania związane z transformacją cyfrową można zauważyć w sektorze usług finansowych, handlu i przemyśle.

Wdrożenia w kierunku Przemysłu 4.0, czyli nie tylko cyfryzacji, ale także automatyzacji procesów, to prosta droga do obniżenia kosztów. Zwłaszcza w świetle rosnących na całym świecie kosztów pracowniczych.

Siemens Finance podaje, że celem takich projektów jest zwiększenie produktywności, czyli zdolności do wytwarzania takiej samej liczby towarów przy zmniejszonych kosztach lub większej ich liczby przy takich samych. Przekłada się to na wymierny efekt finansowy.

Jednak aby takie efekty osiągnąć, projekt musi być przemyślany, także jeśli chodzi o finansowanie.

– Obecnie istnieje wiele obszarów finansowania, które ułatwiają wdrożenie „Przemysłu 4.0″, a co za tym idzie – wygenerowanie wspomnianej wcześniej „premii produktywności wynikającej z cyfryzacji” – mówi Krzysztof Kuniewicz, prezes Siemens Finance.

Opinia

Roman Lubczyński, ekspert Coders Lab

Większość firm ma świadomość, że transformacja cyfrowa to nie moda, ale konieczność. Konkurencyjność musi wynikać z innowacyjności oraz optymalizowania i automatyzowania procesów, a nie niskich kosztów pracy czy dostępności surowca. Rozwój polskich firm może się dokonać tylko dzięki przejściu z gospodarki opartej na tradycyjnym przemyśle do cyfrowej, czyli przestawieniu się na wytwarzanie produktów wysoko przetworzonych oraz zaawansowanych technologicznie. Wszędzie jednym z czynników hamujących transformację cyfrową jest niedobór specjalistów, szczególnie z branży IT. W efekcie większość poszukiwanych pracowników trafia do dużych firm i globalnych korporacji, które stać na atrakcyjne wynagrodzenie i benefity. Proces informatyzacji przebiega wolniej na poziomie małych i średnich firm czy instytucji finansowanych z budżetu. A to na tym poziomie kompetencje cyfrowe pracowników mogłyby najwięcej zmienić. Tym bardziej że zapotrzebowanie na usługi IT w sektorze małych i średnich firm już jest ogromne. Widać to po sytuacji polskich software house’ów i mniejszych firm technologicznych, które dostarczają nowoczesne rozwiązania dla średniego biznesu, a które radzą sobie świetnie. Szeroko pojęta transformacja cyfrowa to nie tylko nabycie biegłości w posługiwaniu się narzędziami i systemami informatycznymi, ale również (a może przede wszystkim) zmiana mentalna, która ma wpływ na wiele aspektów życia.

Każda zmiana wprowadzana w firmie oznacza wyzwanie, a im struktura większa, tym komplikacji przybywa.

Z badania SCM World Mesa wynika, że za największe bariery przeprowadzenia transformacji cyfrowej menedżerowie wskazują brak odpowiednich umiejętności, jak również mocne podziały wewnętrzne i opór pracowników. Jednym z głównych ograniczeń jest także budżet na taki projekt.

Pozostało 93% artykułu
2 / 3
artykułów
Czytaj dalej. Subskrybuj
Biznes Ludzie Startupy
Globalne koncerny zwiększają sprzedaż dzięki polskiej sztucznej inteligencji
Biznes Ludzie Startupy
Latająca amfibia. Polska firma, znana z filmowego hitu, stworzyła broń przyszłości
Materiał partnera
Cyberbezpieczeństwo w nowym wydaniu
Biznes Ludzie Startupy
Polska firma rozpycha się rynku podróży. Wchodzi do kolejnych krajów
Biznes Ludzie Startupy
Samuraj ruszył na ratunek samobójcom. Polska AI chroni Amerykanów
Materiał Promocyjny
CERT Orange Polska: internauci korzystają z naszej wiedzy