Amazon wycofuje się z Chin. Czas na ekspansję w Polsce?

Bloomberg

Największy internetowy sprzedawca na świecie do końca lipca ma zamknąć swój e-sklep w Państwie Środka, najwyraźniej uznając prymat grupy Alibaba. Amerykanie poszukają nowych rynków do podboju.

Amerykański Amazon podjął decyzję o zaprzestaniu handlu detalicznego online na rynku chińskim – podała agencja Bloomberg. Zniknie strona Amazon.cn, z której pośrednictwa korzystali lokalni sprzedawcy.

Zbyt kosztowna walka

– Firma nieustannie dostosowuje swoją działalność w Chinach, koncentrując się na sprzedaży transgranicznej i stale polepszając doświadczenie zarówno chińskich klientów, jak i globalnych partnerów handlowych – mówi Marta Rzetelska, rzecznik Amazon Poland. – Amazon nadal będzie obecny w Chinach. Zbudowaliśmy tam solidne fundamenty współpracując z wieloma odnoszącymi sukcesy przedsiębiorstwami i będziemy dalej inwestować i rozwijać się w kraju poprzez takie programy, jak Amazon Global Store, Global Selling, AWS czy urządzenia oraz kontent Kindle – dodaje.

„Informujemy sprzedawców, że strona Amazon.cn nie będzie działać po 18 lipca i nie będą oferowane usługi pośrednictwa w sprzedaży” – ma brzmieć komunikat po chińsku, jaki pojawił się na stronie. Konsumenci z tego kraju będą nadal mieli możliwość kupowania poprzez globalną stronę Amazona, o ile sprzedawcy zgodzą się na obsługę zamówienia na ten rynek.

CZYTAJ TAKŻE: Człowiek, który pokonał Amazona

– Amazon poniósł porażkę, jeśli chodzi o większą lokalność swoich operacji – komentuje dla dziennika „Financial Times” Li Chengdong, szef technologicznego think tanku Dolphin. Podkreśla, że nawet kolory strony Amazona nie były dla Chińczyków specjalnie atrakcyjne, dlatego nie dziwi, że korzystali z niej w ograniczonym zakresie.

Kolejne porażki pokazują, że mimo ogromnego potencjału rynku szans na jego podbicie firmy spoza Chin raczej nie mają

Amazon o Chiny walczył: kupił firmę logistyczną i sprzedawcę książek online Joyo. Stało się to w 2004 r., kiedy oficjalnie wszedł na ten rynek. – Podjęto wówczas wiele złych decyzji, z pozbyciem się lokalnej kadry zarządzającej, która doskonale znała realia rynkowe, na czele. Zastąpiono ją menedżerami, którzy nic o tym nie wiedzieli – mówi cytowany przez „FT” Shaun Rein, dyrektor zarządzający China Market Research z Szanghaju.

Decyzja oznacza zakończenie 15-letniej walki o serca i portfele chińskich konsumentów. W ostatnich latach dzięki błyskawicznemu wzrostowi wydatków online ChRL stała się największym rynkiem e-commerce na świecie. Według badania eMarketera w 2018 r. Chińczycy wydali w sieci ponad 1,5 bln dol., podczas gdy Amerykanie nieco ponad 30 proc. tej kwoty.

CZYTAJ TAKŻE: Udziałowcy Amazona: Nie dawajcie aplikacji do totalnej inwigilacji rządowi

Już lata temu z Chin wycofał się także amerykański eBay. Kolejne porażki pokazują, że mimo ogromnego potencjału rynku szans na jego podbicie firmy spoza Chin raczej nie mają. Karty rozdaje tam lokalna grupa Alibaba – jej główny serwis obsługuje ponad 50 proc. sprzedaży online. Jest też wiele innych firm mocniejszych niż Amazon.

Czy Polska zyska

Amazon, według ostatnich danych, kontrolował ledwie 0,6 proc. obrotu online w Państwie Środka, zatem likwidacja chińskich operacji nie musi się znacząco odbić na jego strukturze przychodów.

– Amazon, wycofując się z Chin, uwolni ogromny potencjał, który będzie mógł zaangażować na innych rynkach – mówi dr Szymon Wierciński, ekspert strategii e-biznesu z Akademii Leona Koźmińskiego. – Jednak uwzględniając wagę tej decyzji, o jej wpływie na kierunki rozwoju Amazona dowiemy się w najbliższej przyszłości, przyglądając się jego kolejnym krokom – dodaje. – Decyzja związana z wyjściem we właściwym momencie nie musi koniecznie być rozpatrywana w kategoriach porażki, ponieważ sukcesu Amazona jako organizacji nie musimy mierzyć liczbą potencjalnych klientów, obecnością na poszczególnych rynkach czy nawet osiąganym zyskiem. Wystarczy bowiem spojrzeć na jej bieżącą wycenę giełdową – dodaje.

CZYTAJ TAKŻE: Kurierzy w Polsce drżą przed Amazonem

Efekty będą widoczne – analitycy prognozują, że wyjście z Chin oznacza, że Amazon rzuci zasoby na walkę o inne rynki. Wymieniano głównie Indie, w których firma już mówiła o wydaniu 5,5 mld dol. na umocnienie pozycji rynkowej, gdzie mocny jest lokalny rywal w postaci Flipkart. Czy może to oznaczać, że także w Polsce Amazon w końcu uruchomi swój dedykowany e-sklep?

– Polscy klienci od 2016 r. korzystają z Amazon.de, naszego największego europejskiego sklepu. Oferuje duży wybór i bezpłatne przesyłki w przypadku zamówień powyżej 39 euro – mówi Marta Rzetelska. – Polscy klienci są dla nas niezwykle ważni, dlatego wciąż rozwijamy inne nasze produkty, udostępniając m.in Amazon Music Unlimited czy Amazon Prime Video z polskim interfejsem i tłumaczeniem filmów.

Tagi:

Mogą Ci się również spodobać

Sojusz Apple i producenta oprogramowania SAP

Podczas konferencji w Orlando firmy ogłosiły, że umożliwią łatwą integrację uczenia maszynowego z natywnymi ...

Świetny debiut giełdowy wielkiego konkurenta Ubera

Akcje firmy Lyft, która jest największym rywalem Ubera na rynku amerykańskim, wzrosły na otwarciu ...

Robot Bonifacy, czyli rewolucja na rynku pracy

Nawet jeśli perspektywa konkurencji robotów i sztucznej inteligencji na rynku pracy wydaje się jeszcze ...

Globalna awaria: Facebook i Instagram nie działają

Na całym świecie nie działają Facebook, Messenger i Instagram. Awaria jest na tyle poważna, że ...

Polskie firmy za dużo kopiują, za mało tworzą

Rodzime przedsiębiorstwa zwiększają wydatki na badania i rozwój. Eksperci twierdzą, że większość nie tworzy ...

Kryptowaluty na rollecoasterze, ale liczba bitomatów szybko rośnie

Bankomaty do kryptowalut, tzw. bitomaty, stają się coraz bardziej popularne. Obecnie w 76 krajach ...