Zimny prysznic dla rządu. Polskie startupy cienko przędą

123RF

Brakuje dobrych projektów, w które mogą inwestować fundusze VC, oraz pieniędzy na międzynarodowy rozwój firm. Część ekspertów mówi o zapaści.

Rynek startupów nie rozwija się w Polsce wcale tak dobrze, jak przekonuje resort przedsiębiorczości i technologii. Jesteśmy dopiero dziewiątym w Europie krajem pod względem perspektyw dla inwestycji w nowe, innowacyjne spółki – wynika z opublikowanego właśnie największego badania firm venture capital (VC), które przeprowadził Europejski Fundusz Inwestycyjny (EFI).

CZYTAJ TAKŻE: Co piąty startup wsparty przez państwo jest już martwy

Przedstawiciele fundacji Startup Poland, która opracowuje kolejny raport dotyczący tej branży (badanie kończy się 25 września), sugeruje, że „moda” na startupy mogła przeminąć. Zdaniem ekspertów napływające dane są niepokojące. Można nawet mówić o zapaści rodzimego rynku młodych, innowacyjnych firm.

Zamknięte koło

Według EFI perspektywy do inwestowania dla funduszy wysokiego ryzyka (VC) nad Wisłą nie są obiecujące. Z badań firm VC wynika, że w naszej części kontynentu wskazują one głównie na takie problemy jak brak wysokiej jakości startupów, w które mogłyby zainwestować, a także kłopoty z pozyskaniem finansowania. Efekt? Jak wynika ze statystyk EFI dla inwestorów z Beneluksu, Skandynawii i Europy Południowej polskie startupy to nie jest cel nawet trzeciorzędny.

Co innego deklarują natomiast fundusze VC z Europy Środkowej i Wschodniej – te wskazują nasz kraj jako kluczowy rynek. Problem w tym, że firmy VC w Polsce cały czas zapewniają znacznie gorsze (niższe) finansowanie niż te w innych częściach Unii Europejskiej. Wciąż, jak pokazują dane EFI, konkurencja między VC jest na rodzimym rynku mniejsza, co nie sprzyja rozwojowi polskiego ekosystemu startupów. Brakuje dużego kapitału.

Jak tłumaczy nam Wojciech Drewczyński, prezes akceleratora Space3ac, rodzimy rynek inwestycji podwyższonego ryzyka jest zdominowany przez fundusze mikro inwestujące we wczesnych fazach rozwoju startupów. – Wciąż dużym wyzwaniem dla inwestorów pozostaje dostęp do projektów dobrej jakości – przekonuje.

CZYTAJ TAKŻE: Goldman Sachs wsparł ekspansję polskiego startupu. Będzie o nim głośno

A te, jeśli się pojawiają, mają kłopot z internacjonalizacją biznesu z uwagi na brak dostępu do większych pieniędzy. Potwierdza to Wojciech Fedorowicz, partner zarządzający funduszu TDJ Pitango Ventures. – W populacji polskich startupów jest spora grupa takich, które mają ciekawe modele biznesowe z potencjałem do łatwego międzynarodowego skalowania. Wciąż jednak firmy te mają bardzo ograniczony dostęp do lokalnego finansowania, co skutecznie blokuje ich ekspansję – zauważa Fedorowicz. A taka sytuacja to zamknięte koło.

Szansa dla funduszy

Ale Artur Banach, partner w funduszu Movens Capital, dostrzega jednak szanse dla rodzimego rynku. Jego zdaniem, w związku z bardzo ograniczoną konkurencją między funduszami VC, w Polsce jest olbrzymia przestrzeń do stworzenia nowych, silnych funduszy lokalnych.

– Takich, które umiejętnie będą umiały wykorzystać dobre postrzeganie polskich startupów, pomagając im w pozyskiwaniu kapitału w kolejnych rundach z udziałem zagranicznych inwestorów – podkreśla Banach.

CZYTAJ TAKŻE: Polska firma zwalcza najgroźniejszy gang świata MS-13

Tylko czy będzie gdzie szukać takich obiecujących, innowacyjnych firm? Julia Krysztofiak-Szopa, szefowa fundacji Startup Poland, ma niepokojące wnioski z opracowywanego właśnie corocznego raportu o tej branży w naszym kraju. – Pojawia się coraz mniej nowych firm technologicznych, coraz słabiej przędą i coraz gorzej nadają się do inwestowania – konkluduje.

Tagi:

Mogą Ci się również spodobać

Smartfony Huawei tracą polski rynek, Samsung odzyskuje siły

O prawie 11 pkt proc. spadł udział Huawei w polskim rynku smartfonów w II ...

Twórca Segwaya zaprojektował pojazd dostawczy, który wchodzi po schodach

Dean Kamen, znany wynalazca, m.in. twórca pojazdu Seagway, który miał zrewolucjonizować transport (nie do ...

Producenci gier ratują giełdę

Warszawska giełda od dawna w marazmie, ale jej nadzieją są producenci gier, którzy jeden ...

Unia chce ochrony sieci 5G. To reakcja na tzw. sprawę Huawei

Parlament Europejski przyjął unijny system certyfikacji bezpieczeństwa cybernetycznego dla produktów, procesów i usług, czyli ...

Biohacking, czyli początek ery cyborgów

Futurystyczna wizja staje się realna. W Szwecji, która przewodzi trendowi cyfrowego „ulepszania” ludzi, specjalne ...

Youtube oznaczał filmy z Notre Dame jako teorie spiskowe

Wkrótce po tym, jak największe stacje telewizyjne uruchomiły na Youtube swoje transmisje z Paryża, ...