Jest kolejny „Wiedźmin”. Nakręcili go… fani

Już prawie milion osób obejrzało zrobiony przez fanów film w uniwersum Wiedźmina. „Pół wieku poezji później” został zrealizowany non-profit, produkcja trwała 4 lata i kosztowała zaledwie 100 tys. zł.

Premiera filmu „Pół wieku poezji później” miała miejsce 7 grudnia na platformie YouTube, gdzie można go obejrzeć za darmo. Produkcja spodobała się internautom, którzy wyrazili swoją aprobatę przez m.in. 64 tys. kliknięć łapek w górę. Niezadowolonych nie ma nawet tysiąca. To bardzo dobry wynik, biorąc pod uwagę fakt, że na promocję filmu nie wydano pieniędzy. Ba, samo jego stworzenie było tańsze niż budżety reklamowe kinowych hitów.

CZYTAJ TAKŻE: Netflixowy serial o wiedźminie może pomóc CD Projektowi

„Pół wieku poezji później” inspirowany jest twórczością Andrzeja Sapkowskiego i jego sagi o Wiedźminie. Akcja filmu zaczyna się ćwierć wieku po pogromie rivijskim (ostatnich wydarzeniach z sagi), kiedy zostaje zaatakowane Kaer Morhen, stare siedliszcze wiedźminów z cechu Wilka. Napaści przewodzi potężny wojownik – Agaius. Parę lat później z Aretuzy, świeżo odbudowanej szkoły czarodziejek, ucieka Ornella, podejrzewana o odnalezienie legendarnej Księgi Alzura. W pościg za renegatką rusza Triss Merigold. Z pomocą ma jej przyjść stary bard Jaskier, jego bękarci syn, Julian oraz poszukujący zemsty Lambert, ostatni zabójca potworów.

W rolę Jaskra wcielił się Zbigniew Zamachowski. To oczko puszczone do „fanów” serialu „Wiedźmin”, który premierę miał w 2002 r. Wówczas ten sam aktor grał znanego barda.

CZYTAJ TAKŻE: Netflix: będzie drugi sezon Wiedźmina

Rolę wiedźmina Lamberta zagrał Mariusz Drężek, a czarodziejkę Triss Merigold – Magdalena Różańska.

Internauci chwalą film za klimat, scenografię, muzykę, kostiumy. Czasem można przeczytać narzekania odnośnie fabuły i gry aktorskiej.

Warto przypomnieć, że pierwotnie cały projekt miał być kilkuminutowym filmikiem, który przedstawia jedno wiedźmińskie zlecenie. Ostatecznie rozrosło się to do pełnometrażowego filmu.

Producenci filmu zdążyli niemal w ostatniej chwili przed premierą „Wiedźmina” od Netfliksa. Serial wystartuje już 20 grudnia. Z pewnością rozgorzeje gorąca dyskusja porównująca obie te produkcje. Tutaj budżet idzie już w miliony dolarów, więc fani twórczości Sapkowskiego nie omieszkają ocenić najmniejszego detalu.

Tagi:

Mogą Ci się również spodobać

Spotify: Największe hity 2019 roku oraz całej dekady

Serwis streamingowy Spotify przygotował zestawienie najpopularniejszych artystów i piosenek ostatniego roku i ostatniej dekady. ...

Netflix i Youtube obniżają jakość streamingu. Przez epidemię

Przybywa osób, które – z uwagi na rozprzestrzeniającego się koronawirusa – spędzają całe dnie ...

Boom w e-handlu pomaga dystrybutorom sprzętu

Dystrybutorzy, którzy nie przygotowali się na rosnące znaczenie kanału e-commerce, mają teraz kłopoty. W ...

Grupa Azoty chce rozkręcić polski rynek drukarek 3D. Kto się liczy?

Rodzime firmy walczą o pozycję w innowacyjnej branży wielkoformatowego druku. Dziś nie jest ona ...

Szefowa hubu IT P&G w Polsce: Połowa naszego działu IT to kobiety

Zdecydowanie wspieramy kobiety zainteresowane karierą w IT. Wiemy bowiem, że zróżnicowane zespoły, składające się ...

Tysiące zagrożonych kin. Branżę niszczy nie tylko koronawirus

Lęk przed koronawirusem i eksplozja popularności serwisów VOD mocno wpływają na perspektywę dalszego istnienia ...