Jeśli e-sklepy nie chcą spaść w wynikach wyszukiwania Google’a, muszą się dostosować do nowych zasad rankowania stron.
Shutterstock

Firmy handlujące w sieci, o ile nie chcą wpaść w odmęty internetowej wyszukiwarki, muszą zmienić swoje strony WWW. Wszystko przez nowy sposób pozycjonowania tego typu platform.

Core Web Vitals (CWV) to nowe wyzwanie dla e-commerce. Pod tą nazwą kryje się zmieniony sposób oceniania stron internetowych, jaki w maju wdrożył Google. W rezultacie tych zmian wyżej rankowane będą serwisy, które ładują się szybko, są pozbawione jakichkolwiek „obciążających” elementów i nie zmieniają swojej struktury podczas ich przeglądania. Eksperci twierdzą, że aby nie stracić wysokich pozycji na liście wyszukiwarek, sklepy online powinny się dostosować do nowych kryteriów oceny Google’a.

CZYTAJ TAKŻE: Google ugina się przed Francją. Zapłaci wielką grzywnę

Bezwzględnym liderem w światowym rankingu wyszukiwarek jest Google. Prym wiedzie również w Polsce – korzysta z niej ponad 90 proc. użytkowników internetu.

– Każdego właściciela witryny internetowej powinny mocno interesować wprowadzane właśnie przez Google’a zmiany w ocenianiu stron internetowych. Core Web Vitals to nowy czynnik rankingowy, ogłoszony w połowie ub. r. Na początku maja br. zespół Chrome ogłosił zaś powstanie zestawu wskaźników związanych ze stabilnością wizualną, responsywnością oraz szybkością strony. Czynniki te będą brane pod uwagę równolegle do tzw. mobile friendly, posiadania certyfikatu SSL czy braku reklam utrudniających korzystanie ze strony – wylicza Jarosław Zuchora, prezes agencji marketingowa Wedo.

Jak zaznacza, nowe zasady wskazane przez Google’a są ważne nie tylko w odniesieniu do pozycjonowania, ale również w ujęciu użyteczności serwisów internetowych. Dotyczą też elementów mających bezpośredni wpływ na rzeczywiste odczucia użytkowników: szybkości ładowania witryny i „wrażeń mobilnych”.

CZYTAJ TAKŻE: Google buduje komputer kwantowy. Rewolucja w medycynie

– To, jakie strony pojawią się w organicznych wynikach wyszukiwania, będzie zależało od sygnałów analizowanych przez Core Web Visuals – zaznacza Zuchora.

Warto się zatem przyjrzeć kluczowym wskaźnikom CWV. Pierwszy z nich to Largest Contentful Paint (LCP), który dotyczy czasu potrzebnego do całkowitego załadowania największego, głównego elementu strony. Zwykle jest to grafika, wideo lub tekst. – LCP powinno załadować się w ciągu 2,5 sekundy od pierwszego wczytania witryny. Mierzona jest tu wydajność ładowania strony. Gdy ładowanie LCP trwa dłużej, w pierwszej kolejności należy sprawdzić renderowanie JavaScript i CSS, czas odpowiedzi serwera i ładowania zasobów oraz renderowanie po stronie klienta – tłumaczy ekspert. I podkreśla, że najpopularniejsze rozwiązanie poprawiające LCP to kompresja plików (pomocne może się też okazać usunięcie niepotrzebnych JavaScriptów).

Druga ze składowych CWV to tzw. First Input Delay (FID) – wskaźnik odnoszący się do czasu umożliwiającego odbiorcy interakcję z witryną. Liczony jest od rozpoczęcia ładowania do możliwości odpowiedzi przeglądarki na interakcję, np. w postaci kliknięcia przycisku czy linku.

Trzeci kluczowy element, o który firmy z branży e-commerce powinny zadbać, to CLS (Cumulative Layout Shift). Jak wyjaśnia prezes Wedo, mierzy on stabilność wizualną strony.

– Związane jest to z możliwością jej nieoczekiwanego przesunięcia podczas przeglądania. Powstaje zwykle w wyniku nagłego wyświetlenia dodatkowej reklamy czy innego elementu niewpisanego bezpośrednio w witrynę. Wskaźnik ten powinien wynosić poniżej 0.1 – radzi.

Według ekspertów optymalizacja stron pod kątem Core Web Vitals nie tylko pozwoli uniknąć spadków widoczności witryny w wyszukiwarce Google, ale też stanowi dobry sposób na to, aby sprawić, iż odbiorcy chętnie w przyszłości powrócą na daną witrynę.

Tagi:

Mogą Ci się również spodobać

Tencent: Dzieci będą mogły grać tylko przez godzinę dziennie

Chiński gigant technologiczny Tencent wprowadza limit godzin, jakie najmłodsi gracze będą mogły spędzić na ...

Hakerzy ujawnili dane ponad 10 milionów klientów sieci hoteli

Dane nawet 10,6 miliona klientów MGM Resorts International wyciekły po tym, jak hakerzy uzyskali ...

Ludzkość we władzy algorytmów. Czy da się poprawić internet?

Kapitaliści nadzoru wiedzą o nas coraz więcej. Ich celem jest zmapowanie i przyczynowe powiązanie ...

Hakerzy zaatakowali komputerowego giganta. Żądają 50 mln dol.

Cyberprzestępcy uzyskali dostęp do systemów giganta na rynku komputerów, firmy Acer. Mogli wykorzystać lukę ...

Polski sterylizator wydłuży życie maseczek. Potężne oszczędności

Pol-Eko Aparatura, rodzimy producent laboratoryjnego sprzętu, opracował urządzenie, które pozwoli na ponowne wykorzystanie masek ...