Aplikacje fryzjerskie stają się polskim hitem

Z aplikacji Wpadaj.pl korzysta 1,4 tys. salonów health & beauty
Dragana Gordic - shutterstock

Po globalnym sukcesie Booksy powstaje kolejny produkt dla sektora, czyli Wpadaj.pl. Rozpoczyna od rynku fryzjersko-kosmetycznego, choć ma znacznie szersze plany – sport, gastronomię i inne dziedziny wymagające umawiania wizyt.

W Polsce ok. 100 tys. firm określa swoją działalność jako świadczenie usług fryzjerskich czy kosmetycznych. Choć pandemia z pewnością spowodowała ogromne spadki w sektorze, to można oczekiwać pojawienia się nowych. Stąd nie dziwi wielki międzynarodowy sukces Booksy, które jako pierwsze pośredniczyło w umawianiu wizyt w tego rodzaju placówkach.

CZYTAJ TAKŻE: Polski Booksy podbija świat. Rekordowe wsparcie od Amerykanów

Na rynku jest jednak potencjał dla kolejnych graczy, stąd pojawienie się Wpadaj.pl. Pomysł zrodził się trzy lata temu w głowie głównego inwestora Sławomira Lutka, który działając w branży beauty jako założyciel producenta produktów kosmetycznych 4mass, dostrzegł możliwości rozwoju dla aplikacji, która będzie realną alternatywą dla głównych graczy na tym rynku. Jako również właściciel spółki marketingowej Bridge Media zaczął realizować projekt w ramach tej działalności, poszerzając ją o rozwój zespołu IT.

Ambitne początki

– Po jakimś czasie do projektu dołączyłem ja oraz Karol Wilczko. Na dzień dzisiejszy BSH SA jest spółką technologiczno-marketingową i chce rozwijać się jako wiodący dostawca software’u typu Calendar as a Service (CaaS), komercjalizować go oraz dalej rozwijać swoje usługi mediowo-marketingowe w kierunku nowych technologii – mówi Paweł Cylkowski, jeden z założycieli serwisu. Przez kilkanaście ostatnich lat pracował na polskim i międzynarodowym rynku kapitałowym. Od prawie 20 lat inwestuje także swój kapitał zarówno w portfele dojrzałych spółek, jak i w startupowe projekty.

CZYTAJ TAKŻE: Nowa aplikacja ma ukoić nerwy Polaków

Kolejny założyciel to Karol Wilczko, specjalista rynku e-commerce i wieloletni członek władz takich spółek, jak Comperia.pl czy grupa Szkla.com, gdzie pomagał m.in. rozwijać sklep internetowy Szkla.com oraz Kodano.pl, a także sieć salonów optycznych Kodano Optyk. Spółkę kontroluje jednak Sławomir Lutek poprzez firmę rodzinną Vithea, którą prowadzi z synem.

Właściciel Wpadaj.pl – spółka Bridge Solutions Hub – od wielu lat przynosi stabilne zyski i to one od początku są fundamentem rozwoju aplikacji Wpadaj.pl, ale pojawiły się też inne opcje finansowania.

– Spółka ma zaplecze kapitałowe do dalszego rozwoju samej aplikacji, ale jednocześnie zdecydowaliśmy się na pozyskanie kapitału w ramach akcji crowdfundingowej na platformie Beesfund. Powód jest prosty: pomysły, które mamy, i w które wierzymy, chcemy zrealizować szybciej, a do tego potrzebne jest finansowanie zewnętrzne – mówi Paweł Cylkowski.

W aplikacji Wpadaj.pl zarejestrowanych jest obecnie ponad 5,5 tys. użytkowników, mamy prawie 1,4 tys. zarejestrowanych salonów health & beauty oraz umówionych już ponad 50 tys. wizyt. – Naszą aplikację w sklepie Google Play pobrało 2 ,5 tys. użytkowników – mówi Karol Wilczko.

Szybki rozwój i plany

Serwis dopiero rozpoczyna podbój rynku, a otwarcie sektora usługowego po pandemii zdecydowanie sprzyja wszelkim formom internetowego kontaktu. – Chcemy być mocną alternatywą dla największego gracza na tym rynku. Koncentrujemy się obecnie na Polsce, ale chcemy również w kolejnych krokach rozwijać aplikację Wpadaj.pl na rynkach zagranicznych i w innych branżach – mówi Paweł Cylkowski. – Rynek aplikacji, umawiania online oraz kalendarzy w modelu Calendar as a Service ma przed sobą lata dynamicznego rozwoju (jak cały rynek e-commerce), więc patrzymy z optymizmem w przyszłość i do tego dostosowujemy nasze plany i tempo inwestycji – dodaje.

W aplikacji Wpadaj.pl zarejestrowanych jest obecnie ponad 5,5 tys. użytkowników

– Patrzymy z szacunkiem na konkurencję, ale jednocześnie wierzymy, że nasz plan stania się co najmniej drugim graczem w tym segmencie powiedzie się. Konkurencja to zawsze motor napędowy zmian i innowacji, więc na pewno będziemy się na siebie oglądać i współzawodniczyć – wtóruje Karol Wilczko.

Spółka myśli także o rozwoju w innych sektorach rynku. Chce dostosować kalendarz do zarządzania zasobami czasu, pracy i przestrzenią, a także komunikacji z klientem bez ograniczeń branżowych.

CZYTAJ TAKŻE: Tatuażyści całego świata łączcie się… w aplikacji z Polski

Założyciele podkreślają, iż w Polsce jest dużo branż (sportowa, restauracyjna, edukacyjna), które potrzebują sprawnej, lekkiej aplikacji do zdobywania i zarządzania swoim grafikiem. – Projekt pod nazwą Wpadaj Lite chcemy wypuścić na rynek w 2022 roku. Dodatkowo na bazie naszego ultraelastycznego silnika Wpadaj.pl chcemy zaprojektować i zbudować kalendarz i wyszukiwarkę dla branży medycznej – dodaje Paweł Cylkowski.

Tagi:

Mogą Ci się również spodobać

Noclegi pod specjalnym nadzorem. Airbnb blokuje zwolenników Trumpa

Airbnb jest gotów na inaugurację Joe Bidena i zapowiada, że będzie blokował wszystkich zwolenników ...

Czeka nas druga fala informatyzacji branży finansowej

Tematyka zarządzania dużymi zbiorami danych, czyli wstęp do machine learningu czy blockchainu jest teraz ...

Jak hakerzy uderzyli w CD Projekt. Mail czy konto pracownika?

Uderzenie hakerów w producenta takich hitów, jak „Wiedźmin”, czy „Cyberpunk 2077”, wywołało falę spekulacji. ...

Stanisław Lem debiutuje na małej giełdzie

Studio pracujące nad grą bazującą na powieści Stanisława Lema dziś debiutuje na NewConnect. Na ...

5 mld dolarów kary dla Facebooka

Amerykańska Federalna Komisja Handlu (FTC) nałożyła 5 mld dolarów kary na Facebooka. To element ...

UE myśli o własnej wirtualnej walucie. To odpowiedź na projekt Facebooka

Europejski Bank Centralny oraz inne banki centralne UE powinny zbadać możliwości emisji własnych kryptowalut ...