Czy globalne big techy planują dostosowanie się do europejskich realiów? Co z suwerennością cyfrową i jurysdykcją? Jak oceniają eksperci, zapowiedź marki Amazon może wskazywać obiecujący kierunek zmian. Na ocenę suwerenności europejskiej chmury może być jednak za wcześnie.
Europejska chmura Amazona za 7,8 mld euro
Jak zapowiada Amazon, AWS European Sovereign Cloud będzie posiadać odrębną infrastrukturę cyfrową. Inwestycja pochłonie ok. 7,8 mld euro do 2040 roku. Przy projekcie pracę w lokalnych firmach ma znaleźć ok. 2,8 tys. osób. Jak podkreśla amerykański gigant, wszystkie komponenty chmury mają być zlokalizowane w całości na terenie Unii Europejskiej. Infrastruktura będzie działać w trybie ciągłym i ma być obsługiwana wyłącznie przez rezydentów UE.
Eksperci komentujący temat na łamach portalu WNP podkreślają, że trudno jednoznacznie określić poziom suwerenności projektu.
„Wszystkie big techy mają ten sam strukturalny problem – ich centrum decyzyjne i prawne pozostaje poza Europą. Różnica polega na tym, że Amazon – przynajmniej pośrednio – przyznał, że ten problem istnieje i próbuje się z nim zmierzyć. To już coś” – wyjaśnia na łamach portalu Wiesław Wilk, przewodniczący związku Polska Chmura.
Pierwszy region AWS European Sovereign Cloud będzie zlokalizowany na terenie Niemiec. Docelowo zasięg chmury Amazona ma objąć obszar całej Unii Europejskiej.