Koniec Google+. Mało czasu na pobranie danych

Bloomberg

Rusza wygaszanie platformy społecznościowej Google’a. Serwis działający od 2011 r. zostanie oficjalnie zamknięty już za niecałe dwa miesiące.

Od ponad tygodnia nie można już tworzyć na nim nowych profili, a 2 kwietnia prywatne konta zostaną zlikwidowane. Do tego czasu użytkownicy muszą więc pobrać zapisane tam dane (filmy, zdjęcia), o ile nie chcą ich bezpowrotnie stracić.

Do 2 kwietnia użytkownicy muszą pobrać zapisane tam dane – filmy i zdjęcia

Początkowo, z uwagi na kurczącą się popularność Google+, planowano zamknięcie tej platformy w sierpniu tego tego roku. Ze względu jednak na liczne dziury w zabezpieczeniach Google zdecydował się przyspieszyć ten proces. Nie zmienia to faktu, że serwis pozostanie aktywny dla firm. Zachowane zostaną również konta użytkowników korzystających z płatnego pakietu G Suite.

CZYTAJ TAKŻE: Google+ zniknie szybciej. Znaleźli kolejną dziurę

Google decyzję tłumaczy tym, że utrzymanie niepopularnej usługi jest zbyt trudne. Poza tym, trzeba zapewnić mu odpowiednią cyberochronę. Tymczasem dane 500 tys. użytkowników mogły być dostępne dla aplikacji partnerskich – dziura umożliwiająca dostęp do danych była w systemie ponad 2 lata.

Tagi:

Mogą Ci się również spodobać

Facebook prześwietlał Sorosa

Sheryl Sandberg, dyrektor operacyjna Facebooka podejrzewała, że Soros finansowo korzysta z publicznego atakowania serwisu. ...

Zalando na celowniku Alibaby?

Chiński gigant ma do wydania aż 15 mld euro na globalna ekspansję, interesuje się ...

SAP wchodzi mocno w sztuczną inteligencję

Znany najmocniej z oprogramowania dla biznesu SAP ogłosił właśnie start nowej oferty systemów opartych ...

Wirus mocno uderzył w startupy. Brakuje pieniędzy

Fundusze wysokiego ryzyka wstrzymują inwestycje. Niepewność wywołana pandemią mocno wstrząśnie tym raczkującym wciąż w ...

10 najbardziej oryginalnych zbiórek w polskim internecie

Rekonstrukcja czaszki gada z Lisowic sprzed 205 milionów lat, elektroniczna ręka dla koleżanki ze ...

Ekosystem Apple. Za co ludzie pokochali elektronikę z nadgryzionym jabłkiem?

Do sklepów trafił właśnie iPhone 11, czyli najnowsza odsłona smartfona projektowanego w kalifornijskim Cupertino. ...