Steve Bannon o Huawei: Zamkniemy ich

Steve Bannon z Donaldem Trumpem
AFP

Były główny strateg Białego Domu i przez wielu uważany za jego szarą eminencję, powiedział, że wyrzucenie chińskiego koncernu Huawei z rynku amerykańskiego i europejskiego jest 10 razy ważniejsze niż zawarcie przez USA umowy handlowej z Chinami.

– Huawei jest wielkim zagrożeniem dla bezpieczeństwa narodowego, nie tylko dla USA, ale też dla reszty świata. My tą firmę zamkniemy – powiedział Bannon w rozmowie z wydawanym w Hongkongu dziennikiem „South China Morning Post”. Były doradca prezydenta Trumpa chce jednak, by USA poszły jeszcze dalej w zwalczaniu chińskich spółek. Chce, by je odcięto od amerykańskiego rynku kapitałowego.

CZYTAJ TAKŻE: Są pierwsze polskie ofiary wojny handlowej USA z Chinami

– Następnym ruchem, który zrobimy jest odcięcie ich od ofert publicznych, pozbycie się aktywów przez wszystkie fundusze emerytalne i firmy ubezpieczeniowe w USA, które dostarczają kapitału Komunistycznej Partii Chin. Zobaczymy wielki ruch na Wall Street, by ograniczyć dostęp chińskim spółkom do rynków kapitałowych, póki nie zgodzą się one reformy – stwierdził Bannon.

CZYTAJ TAKŻE: USA biorą się za chińskie spółki od inwigilacji

Jego zdaniem administracja Trumpa popełniła duży błąd na początku wojny handlowej uchylając sankcje, które paraliżowały działalność chińskiego koncernu ZTE. Okazało się to sygnałem pokazującym Chinom, że USA nie będą zbyt twarde w konfrontacji.

Bannon był przez kilka miesięcy w 2016 r. szefem kampanii wyborczej Donalda Trumpa a później jego doradcą pełniącym oficjalną funkcję głównego stratega Białego Domu. Trump zwolnił Bannona w sierpniu 2017 r. (Bannon nieustannie się kłócił z córką prezydenta Ivanką oraz jej mężem Jaredem Kushnerem). Prezydent i jego były doradca nie zerwali jednak kontaktów. Bannon twierdzi, że często rozmawia z Trumpem oraz innymi oficjelami z jego administracji.

CZYTAJ TAKŻE: Smartfon nowym frontem batalii USA – Chiny

Zwolnienie z Białego Domu dało mu więcej swobody w działalności politycznej. Bannon w swojej kampanii wymierzonej w Chiny sprzymierzył się z Guo Wenguiem, chińskim miliarderem, który ukrywa się w USA przed służbami specjalnymi ChRL i co jakiś czas publikuje rewelacje dotyczące korupcji wewnątrz chińskiego rządu (Guo był wcześniej związany z wywiadem wojskowym ChRL).

– W kwestii Chin jestem bardziej na prawo od prezydenta Trumpa i jestem z tego dumny. Jestem superjastrzębiem – przyznaje Bannon.

Tagi:

Mogą Ci się również spodobać

Chińska cenzura bije w światowy rynek gier

Wartość globalnego rynku gier, choć rekordowa, urośnie w tym roku wolniej niż pierwotnie zakładano. ...

Chiny: Leica na czarnej liście cenzorów Internetu

Spot reklamowy, którego bohaterem jest fotograf robiący zdjęcia wydarzeń na placu Tiananmen w Pekinie ...

Francja i Niemcy blokują kryptowalutę Facebooka

Oba kraje postanowiły wspólnie zablokować Librę, czyli krypowalutę tworzoną przez Facebooka – podało ministerstwo ...

11 bits studios: to najlepszy rok w historii spółki

Przychody producenta „This War of Mine”, czy „Frostpunka” przekroczyły 82 mln zł i były ...

Apple odsłonił karty. Idą duże zmiany

Gigant zarządzany przez Tima Cooka na WWDC 2019, corocznej konferencji dla deweloperów, ogłosił, czym ...

Internauci rezygnują z telewizji. Już jej nie potrzebują

Od 2014 r. odsetek internautów korzystających z telewizji spadł o 8 pkt. proc. Nadal ...