Tajemniczy startup skompromitował Demokratów podczas prawyborów

Aplikacja do głosowania autorstwa startupu Shadow okazała się katastrofą dla Demokratów
Bloomberg

Prawybory Partii Demokratycznej w stanie Iowa nie obyły się bez kontrowersji. Wszystko z powodu problemów z systemem do liczenia głosów zbudowanym przez startup Shadow.

Stworzona przez weteranów kampanii Hillary Clinton z 2016 r. aplikacja miała wprowadzić partię w nową, cyfrową epokę jej działalności. Została również wsparta milionami dolarów od zwolenników, donosi „The New York Times”. To właśnie Shadow miał odpowiadać za liczenie głosów podczas prawyborów w stanie Iowa, jednak okazało się, że program nie radzi sobie z tym zadaniem. Najpierw pojawiły się problemy z pobraniem aplikacji, później z prawidłowym liczeniem głosów. Demokraci obwiniają teraz wadliwe oprogramowanie.

CZYTAJ TAKŻE: Sztuczna inteligencja zawsze wie, kto wygra wybory

Uderzające są też powiązania Shadow z Acronym – organizacją non-profit, stworzoną przez dawnych organizatorów kampanii prezydenckich Baracka Obamy i Hillary Clinton. Acronym powstała w 2017 r. i zainwestowała miliony dolarów w bankrutujący startup Groundbase, który później został przemianowany na Shadow. Pracownicy Acronym pomagali przy stworzeniu aplikacji – z anonimowych relacji wynika, że praca nad nią była tak pospieszna, że apka nie zdążyła przejść procesu certyfikacji w cyfrowym sklepie Apple. Zamiast tego, aplikację pobierano z pominięciem ustawień bezpieczeństwa telefonu. Co ciekawe, obecnie Acronym odcina się od tej współpracy przy budowie aplikacji i podkreśla, że tylko zainwestowała w Shadow.

W 2019 r. przychody Shadow wyniosły około 150 tys. dolarów, głównie z pracy na rzecz partii demokratycznej w stanach Nevada i Wisconsin oraz trzech kandydatów – Pete’a Buttigiega, Joe Bidena i Kirsten Gillibrand, która wycofała się z wyścigu o nominację partii.

CZYTAJ TAKŻE: Algorytmy chcą rządzić światem

Wsparcie byłego wiceprezydenta Bidena obejmowało stworzenie wyborcom komunikatora i wyświetlanie im reklam. Jednak funkcja wysyłania wiadomości okazała się nie spełniać warunków bezpieczeństwa sztabu Bidena i w zeszłym roku współpracę zakończono.

Tagi:

Mogą Ci się również spodobać

Dron wyleci nad pola i zgliszcza

Drony pomogą Concordii ocenić rozmiary szkód w uprawach i szkód majątkowych. Ubezpieczyciele miewają tak ...

Pekin grozi Niemcom srogim odwetem, jeśli wykluczą Huawei z 5G

Dyskusja o udziale Chińczyków w budowie sieci 5G w Niemczech zaostrza się. W parlamencie ...

„Latające samochody” zabiorą rannych z pola bitwy

Izraelska firma technologiczna Tactical Robotics opracowała prototyp pasażerskiego drona, który może służyć jako taksówka ...

Po Chinach nadchodzi czas e-zakupów w Turcji

Poprzez porównywarkę Ceneo.pl będziemy mogli kupować nad Bosforem – dowiedziała się „Rzeczpospolita”. Na początek ...

Startupy na celowniku Asseco

Firma utworzyła nowy dział badawczo-rozwojowy, który zajmie się rozwojem innowacyjnych produktów i usług. Ma ...

Uber: Chcesz jechać w ciszy? To płać

Nie lubisz wdawać się w rozmowy z kierowcą i wolisz odbyć podróż w milczeniu? ...