Reklama

Elon Musk: Aresztujcie tylko mnie!

Miliarder – wbrew obowiązującym zakazom – zdecydował się uruchomić zamkniętą, ze względu na pandemię, fabrykę Tesli.

Publikacja: 12.05.2020 12:12

Elon Musk przed sądem federalnym w Nowym Jorku w kwietniu tego roku. Nie wydaje się przejęty sytuacj

Elon Musk przed sądem federalnym w Nowym Jorku w kwietniu tego roku. Nie wydaje się przejęty sytuacją.

Foto: Bloomberg

Zakład w Kalifornii, podobnie jak wszystkie inne biznesy w tym stanie, decyzją lokalnych władz otrzymał nakaz wstrzymania pracy. Chodziło o ograniczenie możliwości rozprzestrzeniania się koronawirusa.

CZYTAJ TAKŻE: Tweet wart 14 mld dolarów. Elon Musk lubi szokować

Elon Musk z premedytacją postanowił złamać jednak stanowe regulacje i ruszył z produkcją swoich elektrycznych samochodów. Jednocześnie zwrócił się z apelem do służb, aby – jeśli policja będzie chciała zatrzymać osoby, które złamały prawo i wróciły do pracy – aresztować tylko jego. Musk zapewnił, że bierze na siebie pełną odpowiedzialność.

Kontrowersyjne zachowanie Elona Muska nie jest zaskoczeniem. Założyciel Tesli już wcześniej zapowiadał, iż chce natychmiast wznowić produkcję, a nawet jego firma pozwała władze Kalifornii i zagroziła przeniesieniem fabryki do Teksasu.

CZYTAJ TAKŻE: Elon Musk dał imię synowi. Czy tym razem nie przesadził?

Reklama
Reklama

Tesla pozwała władze Kalifornii z powodu zamknięcia fabryki i uniemożliwienia produkcji podczas trwającej pandemii koronawirusa. Elon Musk od wielu dni naciskał na ponowne otwarcie fabryki we Fremont po tym, jak departament zdrowia hrabstwa Alameda stwierdził, że Tesla póki co nie może wznowić produkcji.

Globalne Interesy
Krach na bitcoinie mimo wsparcia Trumpa. Z rynku wyparował bilion dolarów
Globalne Interesy
Amazon przeraził inwestorów potężnymi nakładami na rozwój AI. Nie zwrócą się?
Globalne Interesy
TikTok, Instagram i Facebook w opałach. Teraz Niemcy rozważają poważne ograniczenia
Globalne Interesy
Sprytny mechanizm TikToka. Już wiadomo, jak uzależnia użytkowników. Będzie kara?
Globalne Interesy
Pracownicy giganta po cichu stworzyli narzędzie do sprawdzania zwolnień. Sami stracili pracę
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama