Blue Origin przygotowywał rakietę do czwartego lotu, którego celem było wyniesienie na niską orbitę okołoziemską 48 satelitów Amazon Project Kuiper. Projekt jest częścią planów budowy sieci szerokopasmowego internetu konkurencyjnej wobec Starlinka Elona Muska. Jak przekazało źródło Reutersa, satelity Amazonu nie były jeszcze zamontowane na rakiecie w momencie incydentu.
Dla samego Amazona jest to jednak fatalna wiadomość – firma goni czas, ponieważ licencja amerykańskiej Federalnej Komisji Łączności (FCC) obliguje megakorporację do umieszczenia na orbicie połowy z planowanych 3236 satelitów do lipca przyszłego roku. Utrata pierwszego gotowego egzemplarza New Glenna drastycznie zmniejsza szanse na dotrzymanie tych terminów.
Eksplozja to kolejny problem dla opóźnionego programu New Glenn, który ma odegrać kluczową rolę w realizacji księżycowych misji programu Artemis NASA, odpowiadając za transport lądowników Blue Moon i ładunków.
Eksplozja rakiety New Glenn była widoczna nawet z ogromnej odległości
Eksplozja New Glenn komplikuje plany NASA
Do zdarzenia doszło zaledwie dwa dni po tym, jak NASA przyznała Blue Origin kontrakt wart 188 mln dolarów na dostarczenie łazików na powierzchnię Księżyca, oraz mniej niż tydzień po częściowo udanym teście nowej rakiety Starship firmy SpaceX.
Blue Origin potwierdził, że podczas tzw. testu hot-fire – czyli uruchomienia silników rakiety przy unieruchomionym pojeździe – doszło do „anomalii”. Eksplozja najprawdopodobniej dotyczyła dolnego stopnia rakiety napędzanego siedmioma potężnymi silnikami BE-4 na ciekły metan i tlen – te same silniki Blue Origin dostarcza również korporacji ULA dla rakiety Vulcan. Filmy z katastrofy i relacje świadków wskazują, że potężna eksplozja i pożar mogły poważnie uszkodzić nie tylko samą rakietę, ale również infrastrukturę naziemną kompleksu startowego SLC-36 na Przylądku Canaveral. Odbudowa unikalnego stanowiska ogniowego, systemów tankowania kriogenicznego oraz wieży może zająć firmie Bezosa kolejne długie miesiące, paraliżując wszelkie operacje startowe na Florydzie.
Czytaj więcej
Należąca do firmy SpaceX największa rakieta świata poleciała w kosmos, ale jej górny człon eksplodował 10 minut po starcie. Na części lotnisk USA w...
„Bardzo trudny dzień, ale odbudujemy wszystko, co trzeba, i wrócimy do lotów. Warto” – napisał Jeff Bezos w serwisie X. Dodał, że jest jeszcze za wcześnie, by wskazać przyczynę eksplozji.
Administrator NASA Jared Isaacman poinformował, że agencja będzie współpracować z Blue Origin przy wyjaśnianiu przyczyn incydentu.
Czytaj więcej
Starship V3 pomyślnie przeszedł pierwszy test w locie, realizując większość założonych celów mimo awarii części silników. Sukces nowej generacji ra...
„Loty kosmiczne nie wybaczają błędów, a rozwój ciężkich rakiet nośnych jest niezwykle trudny” – napisał Isaacman na X. Dodał, że NASA oceni wpływ zdarzenia na program Artemis oraz projekty związane z budową bazy księżycowej.
Bezos i Musk przypominają: rozwój rakiet to ryzykowny biznes
Rywalizacja między SpaceX a Blue Origin to kolejny etap konkurencji między firmami miliarderów Elona Muska i Jeffa Bezosa. Obie spółki walczą o udział w programie powrotu ludzi na Księżyc przed planowaną chińską misją załogową w 2030 r.
SpaceX również mierzył się wcześniej z problemami. W czerwcu ubiegłego roku prototyp rakiety Starship eksplodował podczas testów w Teksasie. Z kolei w ubiegłym tygodniu firma Muska przeprowadziła częściowo udany 12. test rakiety – statek poprawnie wodował na Oceanie Indyjskim po wypuszczeniu testowych satelitów, ale nie udało się bezpiecznie posadzić boostera Super Heavy, który spadł do Zatoki Meksykańskiej ze zbyt dużą prędkością.
Elon Musk skomentował nagranie z eksplozji Blue Origin słowami: „Bardzo niefortunne. Rakiety są trudne”.
Blue Origin rozwija projekt New Glenn od około dekady, inwestując w niego miliardy dolarów. Rakieta o wysokości blisko 100 metrów (około 32-33 pięter) ma pierwszy stopień wielokrotnego użytku i została zaprojektowana jako bezpośrednia konkurencja dla rakiet Falcon 9 i Falcon Heavy oraz nadchodzącego Starshipa firmy SpaceX.
Katastrofa rakiety New Gleen wzbudziła ogromne zainteresowanie w internecie. W USA „Blue Origin” było rano w piątek drugim wśród zyskujących na popularności hasłem w wyszukiwarce, jak pokazuje narzędzie Google Trends.
Ta treść jest częścią płatnego partnerstwa z Google mającego na celu promocję Google Trends