Dzięki Facebook Pay każdy użytkownik będzie mógł robić przelewy znajomym, wspierać akcje charytatywne, robić zakupy w Facebook Marketplace, a nawet śledzić historię transakcji.

Aby skorzystać z nowej funkcji użytkownik musi podać dane karty płatniczej, z której Facebook będzie pobierał pieniądze. Obsługiwane są karty płatnicze Mastercard, Visa oraz serwis PayPal. Dodatkowo użytkownik musi zdecydować, które serwisy społecznościowe będzie wykorzystywał do wykonywania płatności. Aplikacje Marka Zuckerberga będą pobierać i przesyłać pieniądze bezpośrednio między rachunkami bankowymi aktywnymi w Facebook Pay.

CZYTAJ TAKŻE: Kłopoty Facebooka. Aktywuje aparaty w smartfonach

Facebook deklaruje, że pracuje nad uruchomieniem płatności w kolejnych aplikacjach. Portal The Next Web przypomina natomiast, że gigant mediów społecznościowych testuje już WhatsApp Pay w Indiach od ponad 18 miesięcy. Niedawno jednak indyjski bank centralny potwierdził, że firma nie spełniała jeszcze norm dotyczących lokalizacji danych, co może być przeszkodą w oficjalnym uruchomieniu usługi.

Ciekawym aspektem nowej usługi od Facebooka jest to, że nie trzeba mieć konta na portalu społecznościowym, aby korzystać z Facebook Pay. Należy mieć jednak konto w aplikacjach, które będą obsługiwać płatności, czyli np. na Messengerze. Wydaje się to kluczowe, ze względu na to, że gigant deklaruje, iż transakcje użytkowników mają być śledzone przez odpowiednie algorytmy. Pozyskane informacje mają być wykorzystywane przez Facebooka m.in. do lepszej personalizacji wyświetlających się reklam.

CZYTAJ TAKŻE: Nowy gracz na rynku mediów? Facebook szykuje serwis informacyjny

Gigant mediów społecznościowych uparcie stara się poprawić swoją reputację, która ucierpiała wskutek wielu naruszeń prywatności i bezpieczeństwa użytkowników. Niedawno jednak użytkownicy Facebooka, korzystający z iPhone’ów zauważyli kolejną usterkę. Podczas korzystania z aplikacji na smartfonie aktywował się tylny aparat.