To oznacza, że goście nie będą mogli za pośrednictwem Airbnb wynajmować lokali w tych krajach, jak też internauci z tych państw nie będą w stanie korzystać z ofert najmu udostępnianych w serwisie.
Jak poinformował w mediach społecznościowych Brian Chesky, jeden z twórców firmy, mający polskie korzenie, w związku inwazją Rosji na Ukrainę, platforma nie zawiesza jednocześnie usług w Ukrainie. Choć z oczywistych powodów nikt z nich nie korzysta w praktyce, to jednak ruszyła zmasowana akcja, w ramach której użytkownicy platformy z całego świata wykupują pobyt u ukraińskich gospodarzy tylko po to, aby w ten sposób wspomóc finansowo zaatakowaną przez Rosję ludność.