„21-letni student University of Central Florida Jack Sweeney stworzył boty, które śledzą prywatne odrzutowce bogatych i sławnych, w tym Marka Cubana, Taylor Swift i różnych rosyjskich oligarchów, a także pomagał dziennikarzom, badaczom i hobbystom śledzić samoloty w mediach społecznościowych” – czytamy w profilu „Forbesa”. Sweeney powiedział Business Insiderowi, że uznanie to jest jednym z wielu powodów, dla których cieszy się, że nie ugiął się przed żądaniami Elona Muska, aby zaprzestał śledzenia jego prywatnego odrzutowca.
Loty najpotężniejszych ludzi
„Jestem wdzięczny, że znalazłem się na liście” – napisał w SMS-ie. Jack Sweeney, napisał, że stworzenie strony śledzącej odrzutowce najbogatszych „pozwoliło poznać wspaniałych ludzi i dalej rozwijać to, co kocham, czyli śledzenie odrzutowców”. Student college'u powiedział BI, że planuje kontynuować pracę i udoskonalać swoje projekty śledzenia odrzutowców.
Czytaj więcej
Miliarder, który często przemieszcza się swoim odrzutowcem Gulfstream, nie może zostać anonimowy – dzięki specjalnym aplikacjom każdy jego ruch w p...
W ciągu ostatnich kilku lat Sweeney śledził i udostępniał dane dotyczące lotów niektórych z najpotężniejszych i najbardziej znanych ludzi na świecie, w tym Taylor Swift i Marka Zuckerberga. Odkąd zaczął udostępniać dane z giełdy ADS-B na Twitterze za pomocą automatycznych botów, Sweeney rozszerzył swoje konta o Instagram i Threads, a także uruchomił własną bazę danych do monitorowania samolotów.
Musk chciał mu zapłacić
Student po raz pierwszy znalazł się w centrum uwagi w zeszłym roku, gdy Musk zaoferował mu 5 tys. dolarów za zaprzestanie udostępniania informacji o jego lotach w mediach społecznościowych, ale Sweeney podniósł stawkę i zażądał 50 tys. dolarów. Musk nie odpowiedział na jego ofertę.
Czytaj więcej
Jeszcze przed przejęciem Twittera miliarder domagał się zamknięcia profilu ElonJet, który – prowadzony przez nastolatka Jacka Sweeneya – umożliwiał...
Jednak niespodziewanie konta Sweeneya na Twitterze, w tym @ElonJet i @ZuccJet, zostały zawieszone w grudniu zeszłego roku po przejęciu przez Elona Muska platformy, obecnie nazywanej X. Musk stwierdził wówczas, że konta śledzące odrzutowce stanowią „naruszenie bezpieczeństwa osobistego”. W pewnym momencie Musk zagroził nawet pozwaniem Sweeneya. Od tego czasu X zaktualizował nawet swoją politykę dotyczącą prywatnych informacji, aby uniemożliwić użytkownikom udostępnianie lokalizacji na żywo. Sweeney zaczął publikować dane o lotach po 24-godzinnym okresie oczekiwania, aby zastosować się do nowych zasad serwisu społecznościowego.