Reklama

Unia wszczyna śledztwo w sprawie Groka. Platforma X Muska może zapłacić miliardy

Chatbot AI Grok, należący do Elona Muska, znalazł się pod lupą Komisji Europejskiej, która wszczęła dochodzenie w sprawie tego, czy rozpowszechnia on w Unii Europejskiej nielegalne treści, takie jak zmanipulowane, seksualizowane obrazy.
Komisja Europejska w sporze z platformą X Elona Muska. Grok wywołał globalny alarm

Komisja Europejska w sporze z platformą X Elona Muska. Grok wywołał globalny alarm

Foto: Harun Ozalp / ANADOLU / Anadolu via AFP

Komisja Europejska poinformowała, że śledztwo ma wykazać, czy platforma X właściwie oceniła i ograniczyła ryzyka związane z funkcjami Groka na obszarze 27 państw członkowskich.

Reakcja platformy X i ograniczenia wprowadzone przez xAI

Platforma X w oświadczeniu poinformowała, że firma xAI ograniczyła możliwość edycji obrazów dla użytkowników Groka oraz zablokowała – w zależności od lokalizacji – generowanie wizerunków osób w skąpym stroju w „jurysdykcjach, gdzie jest to nielegalne”. Nie wskazano jednak konkretnych krajów.

Czytaj więcej

Koniec z bikini na X? Musk blokuje Groka, ale Polska wciąż czeka

Działania Komisji podjęte na podstawie aktu o usługach cyfrowych (Digital Services Act, DSA), który zobowiązuje gigantów technologicznych do skuteczniejszego zwalczania nielegalnych i szkodliwych treści w internecie, nastąpiły po tym, jak Grok firmy xAI wygenerował seksualizowane obrazy kobiet i nieletnich, co zaniepokoiło regulatorów na całym świecie.

X grozi kara sięgająca nawet 6 proc. jego globalnych rocznych obrotów za naruszenia przepisów DSA – informuje agencja Reutera.

Reklama
Reklama

Brak oceny ryzyka i możliwe konsekwencje dla X

Choć zmiany wprowadzone przez xAI zostały przyjęte z zadowoleniem, nie rozwiązują one wszystkich problemów i zagrożeń systemowych – informuje agencja. Komisja miała podstawy sądzić, że platforma X nie przeprowadziła doraźnej oceny ryzyka przy wprowadzaniu funkcji Groka w Europie – poinformował w poniedziałek dziennikarzy wysoki rangą urzędnik unijnego organu wykonawczego.

Postępowanie wszczęte przez KE może zaostrzyć relacje z administracją prezydenta Donalda Trumpa, ponieważ unijne działania wobec Big Techów wywołały już wcześniej krytykę, a nawet groźby wprowadzenia ceł ze strony USA.

Komisja chce sprawdzić, czy X wypełniła swoje obowiązki prawne wynikające z DSA, czy też potraktowała prawa europejskich obywateli „jako uboczne straty swojej usługi” – powiedziała unijna komisarz ds. technologii Henna Virkkunen. Komisja w tym miesiącu uznała za bezprawne i oburzające rozpowszechniane na X obrazy wygenerowane przez AI, przedstawiające rozebrane kobiety i dzieci.

Dochodzenie rozszerzone. X może czekać kolejna kara

Unijni regulatorzy rozszerzyli także dochodzenie wobec X wszczęte w grudniu 2023 r., aby ustalić, czy spółka właściwie oceniła i ograniczyła wszystkie zagrożenia systemowe związane z tzw. systemami rekomendacji, w tym skutki niedawno ogłoszonego przejścia na system oparty na Groku.

Poinformowali również, że X może zostać objęta środkami tymczasowymi, jeśli nie wprowadzi istotnych zmian w działaniu usługi. W grudniu X została ukarana grzywną w wysokości 150 mln euro za naruszenie obowiązków w zakresie przejrzystości wynikających z DSA.

 

Globalne Interesy
Chłopak z Tarnowa pokieruje nowym projektem Elona Muska? Szykuje się rewolucja
Materiał Promocyjny
Jak zostać franczyzobiorcą McDonald’s?
Materiał Promocyjny
OTOMOTO rewolucjonizuje dodawanie ogłoszeń
Globalne Interesy
Zamiast zamykać fabryki, europejski gigant wprowadza humanoidy
Globalne Interesy
Alarmujący raport Banku Światowego. Polska w ogonie innowacji w Europie
Globalne Interesy
Microsoft szykuje potężne uderzenie w Sony. Czym jest Project Helix?
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama