Reklama

Unia wszczyna śledztwo w sprawie Groka. Platforma X Muska może zapłacić miliardy

Chatbot AI Grok, należący do Elona Muska, znalazł się pod lupą Komisji Europejskiej, która wszczęła dochodzenie w sprawie tego, czy rozpowszechnia on w Unii Europejskiej nielegalne treści, takie jak zmanipulowane, seksualizowane obrazy.

Publikacja: 26.01.2026 14:41

Komisja Europejska w sporze z platformą X Elona Muska. Grok wywołał globalny alarm

Komisja Europejska w sporze z platformą X Elona Muska. Grok wywołał globalny alarm

Foto: Harun Ozalp / ANADOLU / Anadolu via AFP

Komisja Europejska poinformowała, że śledztwo ma wykazać, czy platforma X właściwie oceniła i ograniczyła ryzyka związane z funkcjami Groka na obszarze 27 państw członkowskich.

Reakcja platformy X i ograniczenia wprowadzone przez xAI

Platforma X w oświadczeniu poinformowała, że firma xAI ograniczyła możliwość edycji obrazów dla użytkowników Groka oraz zablokowała – w zależności od lokalizacji – generowanie wizerunków osób w skąpym stroju w „jurysdykcjach, gdzie jest to nielegalne”. Nie wskazano jednak konkretnych krajów.

Czytaj więcej

Koniec z bikini na X? Musk blokuje Groka, ale Polska wciąż czeka

Działania Komisji podjęte na podstawie aktu o usługach cyfrowych (Digital Services Act, DSA), który zobowiązuje gigantów technologicznych do skuteczniejszego zwalczania nielegalnych i szkodliwych treści w internecie, nastąpiły po tym, jak Grok firmy xAI wygenerował seksualizowane obrazy kobiet i nieletnich, co zaniepokoiło regulatorów na całym świecie.

X grozi kara sięgająca nawet 6 proc. jego globalnych rocznych obrotów za naruszenia przepisów DSA – informuje agencja Reutera.

Reklama
Reklama

Brak oceny ryzyka i możliwe konsekwencje dla X

Choć zmiany wprowadzone przez xAI zostały przyjęte z zadowoleniem, nie rozwiązują one wszystkich problemów i zagrożeń systemowych – informuje agencja. Komisja miała podstawy sądzić, że platforma X nie przeprowadziła doraźnej oceny ryzyka przy wprowadzaniu funkcji Groka w Europie – poinformował w poniedziałek dziennikarzy wysoki rangą urzędnik unijnego organu wykonawczego.

Postępowanie wszczęte przez KE może zaostrzyć relacje z administracją prezydenta Donalda Trumpa, ponieważ unijne działania wobec Big Techów wywołały już wcześniej krytykę, a nawet groźby wprowadzenia ceł ze strony USA.

Komisja chce sprawdzić, czy X wypełniła swoje obowiązki prawne wynikające z DSA, czy też potraktowała prawa europejskich obywateli „jako uboczne straty swojej usługi” – powiedziała unijna komisarz ds. technologii Henna Virkkunen. Komisja w tym miesiącu uznała za bezprawne i oburzające rozpowszechniane na X obrazy wygenerowane przez AI, przedstawiające rozebrane kobiety i dzieci.

Dochodzenie rozszerzone. X może czekać kolejna kara

Unijni regulatorzy rozszerzyli także dochodzenie wobec X wszczęte w grudniu 2023 r., aby ustalić, czy spółka właściwie oceniła i ograniczyła wszystkie zagrożenia systemowe związane z tzw. systemami rekomendacji, w tym skutki niedawno ogłoszonego przejścia na system oparty na Groku.

Poinformowali również, że X może zostać objęta środkami tymczasowymi, jeśli nie wprowadzi istotnych zmian w działaniu usługi. W grudniu X została ukarana grzywną w wysokości 150 mln euro za naruszenie obowiązków w zakresie przejrzystości wynikających z DSA.

 

Globalne Interesy
Chińskie humanoidy ruszają do pracy. USA zaczynają zostawać w tyle
Globalne Interesy
Ruszają reklamy w ChatGPT. OpenAI szuka miliardów, ale budzi kontrowersje
Globalne Interesy
Dzieci bez Facebooka i TikToka? Kolejny kraj szykuje twarde prawo
Globalne Interesy
Hollywood w szoku. Tyle nominacji Oscarowych nie miał żaden film
Globalne Interesy
Niespodziewany zwrot giganta. Porzuca produkcję smartfonów i stawia na... okulary
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama