Z tego artykułu dowiesz się:
- Na jakim kontrowersyjnym modelu biznesowym HMD Global opiera swój plan rozwoju?
- Które legendarne linie telefonów Nokia zostaną przywrócone?
- W jakie rynki celuj HMD Global?
Na oficjalnej stronie internetowej HMD Global bez rozgłosu zadebiutowały cztery nowe urządzenia: Nokia 200 4G i 210 4G, a także Nokia 215 i 235 (oba to 2. edycja). Choć pełna specyfikacja i ceny nie zostały jeszcze oficjalnie ogłoszone, nowe produkty natychmiast przykuły uwagę fanów. W oczy rzuca się zwłaszcza przycisk z logo „AI”, umieszczony w centralnym punkcie klawiatury.
Innowacje łączone z nostalgią
To przełom w segmencie prostych telefonów. Klawisz ma uruchamiać asystenta głosowego, a za pomocą komend użytkownicy będą mogli sprawnie zarządzać podstawowymi funkcjami – od połączeń i budzika, przez włączanie latarki, po pytania do AI. Plany te HMD sygnalizowało w marcu na targach MWC w Barcelonie, zapowiadając obsługę cyfrowego portfela oraz wideorozmów w prostych urządzeniach. Teraz przechodzi od słów do czynów. Jest jednak już na wstępie pewien szkopuł – pierwsze recenzje Nokii 215 4G 2nd Edition przynoszą spore kontrowersje, bo asystent AI ma być darmowy jedynie przez pierwsze 180 dni, po czym użytkownicy mogą stanąć przed koniecznością opłacania subskrypcji. Wywołuje to krytykę, biorąc pod uwagę budżetowy charakter linii. Niemniej, urządzenia oferują też aplikację Xpress Chat oraz Cloud Phone Service – chmurowy interfejs dający dostęp do aplikacji znanych dotąd ze smartfonów. Wizualnie telefony zachowują tradycyjną formę, mają metalową ramkę wokół aparatu, kratkę głośnika, ekran 2,8 cala, port USB-C, Bluetooth 5.0, gniazdo audio oraz wymienną baterię 1450 mAh.
Czy to może być hit sprzedaży? Zapewne wkrótce się o tym przekonamy. Niewątpliwie HMD przechodzi do ofensywy i zamierza dać marce Nokia nowe życie.
Walka o rynki wschodzące
W czerwcu głośno zrobiło się o przeciekach dotyczących wskrzeszenia innej legendy – dokumenty certyfikacyjne HMD ujawniły projekt urządzenia oznaczonego jako „HMD TA-1779 (HMD Asha 305)”. To jasna sugestia, że producent zamierza przywrócić popularną w 2010 r. linię budżetowych telefonów dotykowych. Oryginalna Asha 305 z 2012 r., działająca pod kontrolą systemu Series 40, podbiła serca klientów m.in. w Indiach (dzięki niskiej cenie i obsłudze dwóch kart SIM).
Czytaj więcej
Koncern technologiczny z Tajwanu właśnie oficjalnie potwierdził to, o czym spekulowano od dawna – wycofuje się z rynku urządzeń mobilnych. Asus, bo...
Nowe wcielenie telefonu nie będzie prostym klonem. Zamiast sieci 2G, nowa Asha otrzyma pełne wsparcie dla łączności LTE (4G). Według doniesień, smartfon zostanie zbudowany na platformie HMD Touch 4G, a specyfikacja obejmie dotykowy wyświetlacz 3,2 cala, procesor Unisoc T127, 64 MB pamięci RAM oraz 128 MB pamięci wbudowanej. Urządzenie otrzyma też system operacyjny S30+ oraz wymienną baterię o pojemności 1950 mAh.
Jak widać HMD Global stara się skutecznie monetyzować nostalgię. Wygląda to na sprytny plan biznesowy, czego przykładem było niedawne odświeżenie kultowej Nokii 3210. Gra toczy się o dużą stawkę, bo tradycyjne telefony komórkowe wciąż cieszą się popytem w Azji Południowej i Afryce. W samych Indiach, według raportu Counterpoint Research za IV kwartał 2025 r., urządzenia z logo Nokia kontrolowały aż 18 proc. rynku tzw. feature phones. Nadchodzące premiery mogą ugruntować tę pozycję.