CD Projekt zaskoczył wynikami. Mocne wzrosty na giełdzie

Gry z serii „Wiedźmin” sprzedały się już w 40 milionach egzemplarzy. Największym hitem była trzecia część cyklu
mat. pras.

Przychody studia w zeszłym roku urosły o 44 proc., a zysk netto o 60 proc. To zasługa rewelacyjnej sprzedaży trzeciej części „Wiedźmina”. Akcje przy wysokim obrocie drożeją dziś o 6 proc., a wycena całej spółki zbliża się do rekordowego poziomu 32 mld zł.

Notowania CD Projektu  w czwartek rano idą mocno w górę. Przed godz. 10 kurs rośnie o ponad 6 proc. do 327,6 zł. Zwyżce towarzyszy bardzo wysoki obrót. Od rana właściciela zmieniły już akcje o wartości niemal 60 mln zł. To dzisiejszy rekord na GPW. Wiceliderem pod względem obrotu jest PKO BP z „zaledwie” 12 mln zł.

W 2019 r. grupa osiągnęła 521 mln zł przychodów, o 44 proc. więcej niż rok wcześniej. To przede wszystkim efekt bardzo dobrej sprzedaży „Wiedźmina 3”, w tym premierowej wersji na konsolę Nintendo Switch oraz debiutu „Gwinta” na urządzeniach mobilnych. Skonsolidowany zysk netto wzrósł w porównaniu z 2018 r. o 60 proc. i przekroczył 175 mln zł.

Piotr Nielubowicz, wiceprezes spółki podkreśla, że zarówno od strony poziomu sprzedaży jak i wyniku netto czwarty kwartał 2019 r. był najlepszą końcówką roku w historii studia.

CZYTAJ TAKŻE: CD Projekt wyprzedził PKO BP. Jest już największą spółką na giełdzie

– Jesteśmy bardzo zadowoleni z niesłabnącej popularności „Wiedźmina 3” – tym bardziej, że już za kilka tygodni gra skończy pięć lat. Wciąż docieramy do nowych fanów – w październiku ubiegłego roku zadebiutowaliśmy z nią na Nintendo Switch, z kolei „Gwint” w tym samym miesiącu trafił na urządzenia z systemem iOS – przypomina Nielubowicz.

Warto też odnotować, że pod koniec zeszłego roku zadebiutował serial „Wiedźmin” na Netflixie, co automatycznie podbiło zainteresowanie grą polskiego studia (CD Projekt z produkcją Netflixa nie miał nic wspólnego). W efekcie gra „Wiedźmin” na przełomie roku biła rekordy popularności na Steamie.

Obecnie najważniejszym projektem realizowanym przez CD Projekt jest „Cyberpunk 2077”. W 2019 r. grupa poniosła rekordowe wydatki na produkcję gier i nowych technologii – wyniosły one 165 mln zł. Skumulowane saldo nakładów na prace rozwojowe na koniec roku osiągnęło poziom 386 mln zł.

CZYTAJ TAKŻE: Polacy rzucili się na elektronikę w e-sklepach. Hit jest jeden

– Poza intensywną pracą nad produkcją „Cyberpunka”, duży nacisk położyliśmy w ubiegłym roku na globalną kampanię promocyjną. Po ogłoszeniu daty premiery gry oraz udziału Keanu Reveesa, który wcieli się w jedną z głównych postaci, spotykaliśmy się z fanami gier na całym świecie, biorąc udział w ponad 20 wydarzeniach branżowych na czterech kontynentach. Zainteresowanie „Cyberpunkiem” jest ogromne, co potwierdza dwieście nagród, które ma już na swoim koncie oraz świetna oglądalność trailera gry, który od czerwca obejrzano ponad 50 mln razy – wskazuje Adam Kiciński, prezes CD Projektu.

W związku z pandemią koronawirusa, od połowy marca cały zespół CD Projektu pracuje zdalnie. Zarząd deklaruje, że motywacji pracownikom nie brakuje.

– Posiadamy też wszelkie narzędzia do zdalnej pracy. Działamy tak już od ponad trzech tygodni i jak na razie efekty pokazują, że jesteśmy w stanie prowadzić wszystkie działania bez większych zawirowań. Dlatego nasze plany się nie zmieniły i energicznie kontynuujemy przygotowania do wrześniowej premiery – dodaje Kiciński.

Tagi:

Mogą Ci się również spodobać

Robocrop zagrozi Polakom na Wyspach

Robot do zbioru malin, Robocrop, jak nazwały go brytyjskie media, ma zastąpić Polaków, Bułgarów ...

Technologiczne koncerny pasą się na prasie

Twórcy boją się, że unijna dyrektywa o prawach autorskich na jednolitym rynku cyfrowym nie ...

Potentat gier z Chin wziął się za korupcję. Surowe kary

Koncern Tencent umieścił na swojej czarnej liście 37 spółek. Nie będzie już z nimi ...

Resort cyfryzacji: Nasza aplikacja jest bezpieczna

Pojawiły się wątpliwości dotyczące zabezpieczeń usługi mTożsamość. Resort cyfryzacji przekonuje, że są nieuzasadnione. mObywatel ...

Można już wymieniać kości. Polskie żebro 3D robi furorę

W klinice Tokuda Hospital w Sofii chirurdzy wszczepili pacjentowi wykonany w technologii druku 3D ...

Po euforii nie ma już śladu. Lyft niepokoi jednorożce

Kurs akcji największego rywala Ubera na rynku amerykańskim szybko znalazł się poniżej ceny z ...