E-sport urósł na pandemii. Czas na olimpiadę?

Shutterstock

Profesjonalne zawody fanów gier rosną w siłę, a pandemia, ograniczając tradycyjne formy rozrywki, przyspieszyła ekspansję tej dyscypliny. Eksperci czekają, kiedy pojawi się ona na olimpiadzie.

– To kwestia czasu – przekonuje Paweł Kowalczyk, prezes Polskiej Ligi E-sportowej.

Nie ma on wątpliwości, że e-sport stanie się częścią igrzysk sportowych. Ale ta dyscyplina ma osiągnąć znacznie więcej. Raport „E-Sport 2020. Biznes – Rynek Pracy – Edukacja” wskazuje bowiem, że w perspektywie pięciu lat może stać się jedną̨ z głównych gałęzi gospodarki elektronicznej.

– Pandemia przyspieszyła proces jego rozwoju, ale musimy pamiętać, że i przed pojawieniem się koronawirusa gaming i e-sport miały się już bardzo dobrze – tłumaczy Kowalczyk. Jak wskazuje, imprezy i aktywność sportowa są dziś bardzo mocno ograniczone, szukamy więc jakiejś rozrywki w domu, a to czynnik podnoszący zainteresowanie gamingiem. – To bardzo dynamicznie rosnąca gałąź rozrywki i gospodarki – kontynuuje prezes PLE.

CZYTAJ TAKŻE: Firma z branży e-sportu sięga po kultowe magazyny dla graczy

Zwraca uwagę, że pokolenie odbiorców, które już za młodu miało do czynienia z grami i internetem, konsumuje zupełnie inną rozrywkę niż tradycyjna, która jest dla nich nudna i mało ciekawa.

– Oglądanie graczy, profesjonalnie rywalizujących w grach komputerowych jest dla nich ciekawsze i czy tego chcemy czy nie, z taką sytuacją będziemy coraz wyraźniej mieli do czynienia z każdym kolejnym rokiem. To kwestia rozwoju cywilizacyjnego i tak jak kilkanaście lat temu mieliśmy początek ery social mediów, które dziś są najpotężniejszymi kanałami komunikacji, tak mamy do czynienia z tą samą ścieżką rozwoju w branży e-sportowej – kontynuuje Paweł Kowalczyk. I dodaje, że – aby mówić o profesjonalnym wymiarze organizacyjnym wydarzeń PLE – te muszą wyglądać tak samo jak w tradycyjnym sporcie.

– Chcemy zacząć tworzyć produkt porównywalny z takimi, jakie dostarcza ekstraklasa piłkarska – wyjaśnia.

Wedle prognoz Insider Intelligence w 2023 r. globalna widownia wydarzeń e-sportowych liczyć będzie niemal 650 mln osób. Przychody tej branży dynamicznie rosną (według GrandView Research o 25 proc. rocznie). Statista wskazuje, że w 2018 r. sięgały one ponad 776 mln dol., a w 2020 r. przekroczyły 950 mln dol. Badania GrendView Research pokazują jednak, że poziom 1 mld dol. został przekroczony w 2019 r., z kolei raport Newzoo mówi o przychodach rzędu 1,1 mld dol. osiągniętych w 2020 r.

Tagi:

Mogą Ci się również spodobać

Twitter blokuje konta czarnoskórych wyborców Trumpa. Są fałszywe?

Twitter zablokował kilka kont rzekomych czarnych zwolenników prezydenta Donalda Trumpa. Platforma twierdzi, że konta ...

Niewidomy mężczyzna odzyskał wzrok. Rewolucyjny implant

Dzięki syntetycznej rogówce niemal zupełnie niewidomy mężczyzna odzyskał wzrok. Nie potrzebne były przeszczepy i ...

Oszuści problemem Amazona. Kradną lub zwracają piasek

Amazon poinformował, że jeden z jego pracowników został zatrzymany przez FBI za oszustwo. Doniósł ...

Przejmują ABC Datę i liczą na lepszy rok w na rynku komputerowym

Międzynarodowy koncern Also wraz z funduszem MCI chcą przejąć ABC Datę. To nowy rozdział ...

Technospecjały

Co dzień kolejne elektroniczne gadżety – od pięknych i użytecznych po dziwaczne i mało ...

Multikino nie czekało na serwis drukarek. Kupiło nowe

Sieć kin szybko wymieniła urządzenia Novitusa, które z początkiem roku uległy awarii, na sprzęt ...