Reklama

Hakerzy mogą w banalny sposób sparaliżować Nowy Jork

Naukowcy z Georgia Institute of Technology zbadali, jakie skutki mogą wywołać hackerzy atakujący auta w Nowym Jorku. Okazało się, że wystarczy dostęp do 20 proc. pojazdów, aby kompletnie sparaliżować całe miasto. Natomiast kontrola 10 proc. wystarczy, aby uniemożliwić służbom ratunkowym niesienie pomocy.

Publikacja: 11.08.2019 09:56

Hakerzy mogą w banalny sposób sparaliżować Nowy Jork

Foto: Bloomberg

Jeden z badaczy, Jesse Silverberg, w komunikacie prasowym umieszczonym na stronie instytutu w Georgii twierdzi, że uzyskanie dostępu do auta jest banalnie proste i hacker nie potrzebuje żadnego specjalistycznego sprzętu, aby uzyskać dostęp. Dodatkowo Silverberg podkreśla, że gdy atakujący przejmie władze nad jednym pojazdem to z łatwością dostanie się do kolejnego.
Z badania wynika, że największym problemem w kwestii ochrony naszych pojazdów przed atakami jest to, że wszystkie auta połączone są do jednej sieci, co ułatwia zadanie hakerom. I to właśnie w dziedzinie sieci powinny zajść największe zmiany.
Reklama
Reklama
Jeżeli ograniczymy liczbę samochodów podłączonych do jednej sieci hackerzy nie mogliby przejąć kontroli nad wystarczającą ilością pojazdów, przez co ich ataki byłyby nieskuteczne.
IT
IT
Zima nie odpuszcza, ale idzie zmiana w pogodzie. Gdzie opady śniegu będą największe?
IT
Co skrywa Grenlandia? Największa wyspa świata przyciąga uwagę nie tylko największych mocarstw
IT
Szał na „Stranger Things” nie słabnie. Jest teatr, będą kolejne produkcje
IT
KSC: rok zamiast pół roku. Najpierw ponadpartyjny kompromis, potem spór o dostawcę wysokiego ryzyka
IT
Ostrzeżenia IMGW przed mrozem i śniegiem. Meteorolodzy wskazali datę „drugiego uderzenia”
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama