Hakerzy mogą w banalny sposób sparaliżować Nowy Jork

Bloomberg

Naukowcy z Georgia Institute of Technology zbadali, jakie skutki mogą wywołać hackerzy atakujący auta w Nowym Jorku. Okazało się, że wystarczy dostęp do 20 proc. pojazdów, aby kompletnie sparaliżować całe miasto. Natomiast kontrola 10 proc. wystarczy, aby uniemożliwić służbom ratunkowym niesienie pomocy.

Jeden z badaczy, Jesse Silverberg, w komunikacie prasowym umieszczonym na stronie instytutu w Georgii twierdzi, że uzyskanie dostępu do auta jest banalnie proste i hacker nie potrzebuje żadnego specjalistycznego sprzętu, aby uzyskać dostęp. Dodatkowo Silverberg podkreśla, że gdy atakujący przejmie władze nad jednym pojazdem to z łatwością dostanie się do kolejnego.
Z badania wynika, że największym problemem w kwestii ochrony naszych pojazdów przed atakami jest to, że wszystkie auta połączone są do jednej sieci, co ułatwia zadanie hakerom. I to właśnie w dziedzinie sieci powinny zajść największe zmiany.
Jeżeli ograniczymy liczbę samochodów podłączonych do jednej sieci hackerzy nie mogliby przejąć kontroli nad wystarczającą ilością pojazdów, przez co ich ataki byłyby nieskuteczne.

Tagi:

Mogą Ci się również spodobać

Facebook chce zabić smartfony. Przełomowy projekt

Mark Zuckerberg ma wizję, by wkrótce pozbawić ludzi konieczności korzystania z telefonów. Twórca Facebooka ...

Sex-robot jednak dostanie prestiżową nagrodę

Startup od sex robotów dostanie nagrodę. Władze największych na świecie targów elektroniki konsumenckiej CES ...

Ślady DNA można już wykryć w powietrzu. Bat na przestępców

Najnowsze odkrycie badaczy z Queen Mary University w Londynie może pomóc w lepszym zrozumieniu ...

100 mln nowych aplikacji. Toniemy w masie informacji

W kilka lat tylko w tej części świata może powstać 100 mln nowych aplikacji. ...

Rosja planuje podatek od smartfonów

Kreml ma kolejny pomysł na zwiększenie wpływów do kasy państwa. Rosji. Po podatku od ...