Izraelskie Ministerstwo Sprawiedliwości poinformowało, że na jego prośbę Facebook usunął cztery grupy, które w języku hebrajskim rozpowszechniały teksty, zdjęcia i filmy z „celowo kłamliwą treścią mającą na celu wprowadzenie w błąd nt. szczepionek na koronawirusa”.

Według tych grup szczepionka ma służyć do wszczepiania w ciała biorców rządowych chipów do śledzenia obywateli, a także celowo zatruwać zaszczepione osoby, by prowadzić do tzw. depopulacji. Kolejna grupa twierdziła, że to sposób na poddanie ludzi eksperymentom medycznym.

CZYTAJ TAKŻE: Najlepsze 2020. Bill Gates stworzył koronawirusa? Wywiad ma być dowodem

W Izraelu już rozpoczęły się szczepienia przeciwko koronawirusowi. Pierwszą osobą zaszczepioną jest premier Benjamin Netanjahu. Badania opinii publicznej pokazują, że około dwóch trzecich obywateli chce pójść w jego ślady.

Izraelskie służby potwierdziły, że już mają tyle szczepionek, by wystarczyły na zabezpieczenie najbardziej wrażliwe 20 proc. populacji. To pozwoli znieść niektóre ograniczenia koronawirusowe. Cała procedura uda się jednak tylko wtedy, gdy zaszczepi się jak najwięcej osób. Jednak fałszywe informacje mogłyby podważyć zaufanie obywateli do całego programu i zniweczyć plany jak najszybszego ograniczenia pandemii.

Izrael rozpoczął podawanie szczepionek od personelu medycznego. W Tel Aviv Sourasky Medical Center dziesiątki lekarzy i pielęgniarek jako pierwsi otrzymali iniekcje. Następni w kolejności są seniorzy oraz osoby z grup ryzyka. Reszta populacji ma zostać zaczepiona w pierwszym kwartale 2021 roku.

CZYTAJ TAKŻE: Twitter uderza w teorie spiskowe o Covid-19. Obwiniają 5G

Spośród 9 mln obywateli Izraela 373 tys. osób zachorowało na Covid-19, a 3074 zmarły. W kraju wprowadzono już dwa lockdowny, a rząd zastanawia się nad lokalnymi restrykcjami w okręgach, gdzie jest największa liczba nowych infekcji.