Islamskie i rosyjskie grupy hakerów uderzyły w Izrael. Blokady stron i swastyki

Po sobotnim ataku Hamasu na Izrael izraelski rząd wypowiedział wojnę islamistom. Walka trwa nie tylko fizycznie na ziemi i w powietrzu, ale także w internecie. Do walki dołączyli też haktywiści.

Aktualizacja: 12.10.2023 09:06 Publikacja: 10.10.2023 17:54

Izrael został również zaatakowany w sieci. Na zdjęciu: premier Izraela Benjamin Netanjahu

Izrael został również zaatakowany w sieci. Na zdjęciu: premier Izraela Benjamin Netanjahu

Foto: Bloomberg

W ciągu kilku godzin od ataku Hamasu i wystrzeleniu rakiet na terytorium Izraela zaczęły pojawiać się także „haktywistyczne” ataki na strony internetowe i aplikacje zarówno izraelskie, jak i palestyńskie. Hakerzy od soboty zaatakowali dziesiątki rządowych stron internetowych i mediów, dokonując ataków DDoS, próbując przeciążać cele śmieciowym ruchem i całkowicie je zablokować.

Ataki na strony rządowe Izraela

Niektóre grupy hakerów twierdzą, że ukradły dane, zaatakowały dostawców usług internetowych a nawet włamały się do izraelskiej usługi ostrzegania o rakietach znanej jako Red Alert. Do tego ataku przyznała się grupa znana jako AnonGhost.

Co najmniej 60 stron internetowych padło ofiarą ataków DDoS. Połowa z nich to strony izraelskiego rządu. Niektóre zostały całkowicie zablokowany a na niektórych halerzy umieścili napisy: „Wolna Palestyna”, „śmierć Izraelowi” a także symbole swastyki.

Czytaj więcej

Kasyna w Las Vegas złupili nastolatkowie. Coraz większe okupy dla hakerów

Według Alexa Leslie, analityka z firmy Recorded Future, zajmującej się cyberbezpieczeństwem, zidentyfikowano jak dotąd trzy rodzaje działań w cyfrowym pandemonium wojny Izrael-Hamas. Wydaje się, że większość ataków cyfrowych ma swoje źródło w istniejących wcześniej grupach. „Zakres jest międzynarodowy, ale raczej ograniczony do istniejących wcześniej bloków ideologicznych w ramach haktywizmu” – powiedział Leslie portalowi wired.com. Grupy zidentyfikowane dotychczas przez Recorded Future to: „samozwańczy ‘islamscy’ haktywiści”, którzy twierdzą, że wspierają Palestynę; „prorosyjscy haktywiści”, którzy skupiają się na Izraelu, prawdopodobnie z zamiarem siania chaosu i szerzenia rosyjskiej narracji rządowej oraz „nowe” grupy, które zaczęły aktywniej działać w ciągu ostatnich kilku dnia.

Haktywiści w natarciu

Od czasu inwazji Rosji na Ukrainę w 2022 r. pojawiło się kilka prominentnych grup haktywistów wspierających rosyjskie interesy, w tym grupy znane jako Anonimowy Sudan i Killnet, które najwyraźniej włączyły się także w ten weekend w konflikt między Hamasem a Izraelem.

Haktywiści z ThreatSec, którzy nie pierwszy raz atakują cele w Izraelu, twierdzą, że zaatakowali Alfanet, dostawcę usług internetowych z siedzibą w Strefie Gazy. W poście na Telegramie grupa twierdziła, że przejęła kontrolę nad serwerami należącymi do firmy i wpłynęła na systemy jej stacji telewizyjnych.

Paraliż Żelaznej Kopuły?

Izraelska gazeta „The Jerusalem Post” przyznała w poniedziałek, że od sobotniego poranka jej strona internetowa nie działała „z powodu serii cyberataków”. Na stronie gazety widnieje informacja: 429 Too Many Requests. Za atakiem, według analityków, stoją hakerzy z Anonymous Sudan. Natomiast związana z Hamasem grupa Cyber Av3ngers miała przeniknąć do sieci izraelskiego dostawcy prądu Israel Independent System Operator (Noga). Hakerzy twierdzą, że zamknęli systemy spółki i zablokowali oficjalną stronę. Udało się ją jednak ponownie uruchomić. Celem ataków była też Israel Electric Corporation – firma energetyczna. Jej strona także została zablokowana i nadal nie działa.

Cybergang Ghosts of Palestine wciąż zachęca cyberprzestępców z całego świata do ataku na firmy i infrastrukturę w Izraelu. Nie wiadomo jednak, na ile skuteczne są te apele. Hakerzy co prawda twierdzą, że zaatakowali skutecznie system Żelaznej Kopuły, ale nie ma na to żadnych dowodów.

W ciągu kilku godzin od ataku Hamasu i wystrzeleniu rakiet na terytorium Izraela zaczęły pojawiać się także „haktywistyczne” ataki na strony internetowe i aplikacje zarówno izraelskie, jak i palestyńskie. Hakerzy od soboty zaatakowali dziesiątki rządowych stron internetowych i mediów, dokonując ataków DDoS, próbując przeciążać cele śmieciowym ruchem i całkowicie je zablokować.

Ataki na strony rządowe Izraela

Pozostało 88% artykułu
2 / 3
artykułów
Czytaj dalej. Subskrybuj
IT
Nowi królowie IT. Już nie programiści czy developerzy zarabiają najwięcej
IT
Lawinowo przybywa programistów na swoim. Mają bardzo niepewną przyszłość
IT
Szybki wzrost długów w firmach IT. Topią je... klienci
IT
Koniec eldorado w polskim IT. Niższe płace i zwolnienia pracowników
Materiał Promocyjny
Jak kupić oszczędnościowe obligacje skarbowe? Sposobów jest kilka
IT
Polska ruszyła w technologiczną pogoń za europejskimi liderami. Wielki potencjał IT