Reklama

Mapy Google podpowiedzą, gdzie stoi policja. Kolejne nowości w aplikacji

Mapy Google będą pokazywać raporty o zdarzeniach drogowych nie tylko od użytkowników tej aplikacji, ale również od osób korzystających z Waze. Dzięki temu użytkownicy map mają być lepiej poinformowani o tym, co dzieje się na drodze. Również jeśli chodzi np. o obecność kontroli drogowych.

Publikacja: 03.12.2024 10:09

W Google Maps pojawią się raporty drogowe z Waze

W Google Maps pojawią się raporty drogowe z Waze

Foto: mat. prasowe

O tym, że dane przesyłane przez użytkowników Waze będą dostępne również w Google Maps poinformowano już kilka miesięcy temu na oficjalnym blogu Google. Teraz efekty tej integracji zaczynają być dostrzegane przez użytkowników.

Czym jest aplikacja Waze?

Waze to znana w Europie nawigacja drogowa z informacjami o zdarzeniach drogowych takich jak wypadki, remonty i zamknięcia dróg, kontrole drogowe. Są one gromadzone i aktualizowane dzięki zaangażowaniu użytkowników (tak jak w przypadku Yanosika). W sklepie Google Play na liście najpopularniejszych aplikacji za 0 zł z kategorii „Mapy i Nawigacje”, Waze zajmuje czwarte miejsce, Yanosik jest trzeci.

Czytaj więcej

Google Maps z kolejną innowacją. Pomoże lepiej zorientować się w przestrzeni

Waze należy do Google. Teraz tworzona i aktualizowana przez społeczność Waze baza raportów drogowych trafia również do użytkowników Google Maps. W komunikatach na Google Maps jest informacja, czy dany raport pochodzi z tej aplikacji, czy z Waze.

Informacje o kontrolach policji w Google Maps

Od jakiegoś czasu zgłaszanie zdarzeń drogowych możliwe jest również bezpośrednio w Google Maps. Już pod koniec lipca 2024 r. Google zapowiadał na blogu: „Mapy ułatwiają zgłaszanie zdarzeń i przydatnych informacji, takich jak pobliskie budowy, zamknięte pasy, obiekty i obecność policji - raporty te pochodzą od społeczności Map i Waze i możesz je nawet zobaczyć z której aplikacji pochodzi raport. Zobaczysz większe ikony raportowania, które łatwiej będzie dotknąć, dzięki czemu będziesz mógł szybciej udostępniać aktualizacje – na przykład zamknięty pas, który blokował ruch w drodze do pracy. Inni kierowcy mogą następnie potwierdzić zdarzenie jednym dotknięciem, aby pomóc kierowcom przejeżdżającym obok. Ten ulepszony sposób zgłaszania zdarzeń w Mapach jest już wdrażany na całym świecie w systemach Android i iOS, samochodach z wbudowaną funkcją Google, Android Auto i Apple CarPlay”.

Reklama
Reklama

Waze testuje zgłaszanie zdarzeń drogowych głosem

Wszystko wskazuje na to, że to nie koniec nowości dla kierowców od Waze i Google Maps. Pod koniec października na blogu Google Polska można było przeczytać, że Waze testuje możliwość zgłaszania zdarzeń drogowych w formie głosowej (przez wykorzystaniu AI). „W Waze można już zgłosić wiele rodzajów zdarzeń, w tym korki, dziury w jezdni czy prace drogowe. Teraz wprowadzamy nową funkcję, dzięki której można zrobić to łatwiej i bezpieczniej: zgłoszenia w formie rozmowy” – czytamy w komunikacie.

Czytaj więcej

Ludzki głos Google Maps zastąpiony przez sztuczną inteligencję. „AI jak wielki walec"

Dalej Google Polska wyjaśnia: „Powiedzmy, że jedziecie autostradą i nagle dochodzi do spowolnienia ruchu. W tej sytuacji wystarczy, że naciśniecie przycisk rozmowy i zwyczajnie opowiecie o tym, co się dzieje. Jak w trakcie rozmowy ze znajomymi (…). Dzięki wykorzystaniu funkcji Gemini aplikacja Waze zrozumie, co mówicie, i szybko doda do mapy zgłoszenie w czasie rzeczywistym. Nie musicie stosować żadnych dodatkowych poleceń głosowych ani naciskać kolejnych przycisków” – czytamy.

Dalej firma wyjaśnia, że zgłoszenia w formie rozmowy są na razie dostępne w wersji beta, po angielsku, na Androida i iOS, dla zaufanych testerów Waze na całym świecie. „W ciągu najbliższych miesięcy planujemy udostępnić tę funkcję większej liczbie użytkowników i dodać kolejne języki” – zapowiada firma.

Styl życia
Babcia AI nową bronią przeciwko przestępcom telefonicznym. Jak działa?
Technologie
Nowy humanoid zadziwia możliwościami w fabryce BMW. Ma masowo zastępować pracowników
IT
Co skrywa Grenlandia? Największa wyspa świata przyciąga uwagę nie tylko największych mocarstw
IT
Szał na „Stranger Things” nie słabnie. Jest teatr, będą kolejne produkcje
IT
KSC: rok zamiast pół roku. Najpierw ponadpartyjny kompromis, potem spór o dostawcę wysokiego ryzyka
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama