„Korpus Strażników Rewolucji Islamskiej przysięga ścigać i zabić zabójcę dzieci Netanjahu, jeśli wciąż żyje” – podała irańska agencja Islamic Republic News Agency w serwisie X. Pojawiły się już kolejny raz pogłoski, że Netanjahu zginął lub został ranny w irańskim ataku rakietowym. Premier Izraela nie pojawia się publicznie, ale jego przedstawiciele stanowczo zaprzeczyli tym „plotkom”.
Trudno się więc dziwić, że nazwisko izraelskiego premiera znalazło się w czołówce zyskujących w wyszukiwarce Google, zarówno w USA jak i w Polsce – na co wskazuje narzędzie Google Trends.
Iran kontra Izrael: Ataki i groźby
Jak podaje CNBC, Izrael zaatakował w weekend kluczowych członków irańskiego kierownictwa. Armia Izraela poinformowała, że „wyeliminowała” dwóch wysokich rangą irańskich oficerów wywiadu z dowództwa kryzysowego „Khatam al-Anbiya”, a także uderzyła w główne centrum badawcze Iranian Space Agency oraz fabrykę produkującą systemy obrony przeciwlotniczej.
Czytaj więcej
Amerykański wywiad przekazał prezydentowi USA Donald Trump oraz wąskiej grupie jego współpracowników analizę, z której wynika, że zmarły przywódca...
Iran kontynuował z kolei działania odwetowe w regionie. Izraelskie służby ratunkowe poinformowały o „niedawnym ostrzale rakietowym” skierowanym w centralny Izrael, jednak według dostępnych informacji nikt nie został ranny.
Tymczasem operacje załadunku ropy w porcie Fujairah w Zjednoczone Emiraty Arabskie zostały w niedzielę wznowione. Dzień wcześniej zostały przerwane po pożarze spowodowanym przez spadające szczątki zestrzelonego drona.
Rzecznik państwowego koncernu naftowego ADNOC, który działa w Fujairah, odesłał CNBC do biura medialnego portu, które nie odpowiedziało od razu na prośby o komentarz.
Trwająca wojna w praktyce poważnie ograniczyła przepływ ropy i gazu przez Cieśninę Ormuz oddzielającą Iran i Zjednoczone Emiraty Arabskie.
Droga ropa i odwołane imprezy
W piątek kontrakty terminowe na ropę Brent zamknęły się powyżej 100 dolarów za baryłkę drugi dzień z rzędu. Prezydent Donald Trump poinformował w piątek, że polecił przeprowadzenie nalotu bombowego na cele wojskowe na wyspie Kharg Island – po raz pierwszy w trakcie konfliktu. Trump zagroził także kolejnymi atakami na irański hub eksportu ropy, jednocześnie wielokrotnie wzywając sojuszników do wysłania okrętów wojennych, które pomogłyby zabezpieczyć Cieśninę Ormuz.
Wyspa Kharg znalazła się w centrum uwagi świata, ponieważ jest uznawana za jeden z najbardziej wrażliwych gospodarczo celów Iranu. Terminal odpowiada za około 90 proc. eksportu irańskiej ropy i ma zdolność przeładunkową około 7 mln baryłek dziennie.
Szef irańskiej dyplomacji Abbas Araghchi napisał w mediach społecznościowych, że jego kraj „jest gotowy powołać komisję z państwami regionu, aby zbadać cele, które zostały zaatakowane. Nasze uderzenia wymierzone są wyłącznie w amerykańskie bazy i interesy w regionie”.
Czytaj więcej
Pentagon przenosi jednostkę piechoty morskiej na Bliski Wschód, ponieważ Iran nasila ataki na Cieśninę Ormuz - poinformowało „Wall Street Journal”...
W niedzielnym wpisie w serwisie Telegram Araghchi stwierdził: „Do tej pory nie atakowaliśmy żadnych obszarów cywilnych ani mieszkalnych w krajach regionu”. Dodał też: „Zajęcie wyspy Kharg byłoby jeszcze większym błędem niż jej zaatakowanie”.
Skutki wojny zaczynają również wpływać na duże wydarzenia w regionie Zatoki. Formula One poinformowała, że odwołuje zaplanowane na kwiecień wyścigi Grand Prix w Bahrajnie i Arabii Saudyjskiej. „Choć rozważano alternatywy, w kwietniu nie odbędą się żadne wyścigi” – podała Formula 1 we wpisie w serwisie X.
Ta treść jest częścią płatnego partnerstwa z Google mającego na celu promocję Google Trends.