Hasła i numery PIN odchodzą do lamusa

waldemar kompała

Od cyfrowej rewolucji nie uciekniemy. Trendy obserwowane na całym świecie są takie same: chcemy robić zakupy szybciej, wygodniej i taniej. To wszystko oferuje nam e-commerce.

Do tego dochodzą nowinki technologiczne. Niektóre z nich na razie traktowane są jako fanaberie, ale praktyka pokazuje, że niejednokrotnie nowatorskie rozwiązania po jakimś czasie stawały się rynkowym standardem. Przykłady? Asystenci głosowi czy biometria.

Dużym wyzwaniem jest takie wdrożenie innowacji, aby były one w zgodzie z obowiązującymi przepisami. Nie jest to łatwe, bo prawo nigdy nie nadąża za innowacjami. Dobitnie pokazał to przykład RODO, czyli rozporządzenia o ochronie danych osobowych. Wiele przedsiębiorstw na nim poległo. I to na wielu frontach. Niektóre zapłaciły za to wysoką cenę. Przykłady możemy znaleźć również w sektorze e-commerce: internetowy sklep Morele.net został ukarany za to, że nie był w stanie zapobiec atakowi hakerskiemu. Za wyciek danych klientów musi zapłacić prawie 3 mln zł kary.

CZYTAJ TAKŻE: Amazon i Alibaba ścigają się na nowinki. Niektóre zdumiewają

Jak pokazuje praktyka, najsłabszym ogniwem w przypadku ataku cyberprzestępców jest zazwyczaj człowiek. Niezależnie od tego, jak zaawansowane rozwiązania technologiczne wprowadzą producenci, niewiele nam to pomoże, jeśli sami będziemy popełniać kardynalne błędy. Skoro wszyscy wiemy, że trzeba dbać o bezpieczeństwo naszych danych, to dlaczego tak wiele osób nadal ma hasła czy numery PIN zapisane… na karteczkach doczepionych do kart kredytowych, komputerów czy telefonów? Z badań rynkowych wynika, że aż jedna czwarta konsumentów przyznaje się do problemów z zapamiętywaniem haseł.

W tym kontekście potwierdzanie naszych decyzji – w tym płatności – za pomocą biometrii wydaje się rozwiązaniem bezpieczniejszym. Na ten kierunek najwyraźniej przestawiają się też producenci smartfonów: do końca przyszłego roku wszystkie urządzenia mają już być standardowo wyposażone w czujniki biometryczne.

CZYTAJ TAKŻE: E-zakupy bez użycia klawiatury to już fakt

Nowinki docierają do Polski najczęściej z krajów azjatyckich i ze Stanów Zjednoczonych. Obserwując panujące tam trendy, możemy śmiało założyć, że za kilka lat przyjdą one do Polski. Szybsze płatności, które będzie można potwierdzać błyskawicznym skanem dłoni czy za pomocą technologii rozpoznawania twarzy, to tylko kwestia czasu. Czy tego chcemy czy nie.

Tagi:

Mogą Ci się również spodobać

Polska drugą Japonią. Hip-hop pompuje sprzedaż płyt

Tylko w Japonii udział krążków CD i winyli w rynku muzycznym jest wyższy niż ...

Startupy 2019. RoboCamp spopularyzuje naukę kodowania

Gdański startup z końcem 2018 r. pozyskał ponad pół miliona dolarów od funduszu Alfabeat. ...

Serwisy aukcyjne i marketplace polskim fenomenem

Polska jest jednym z krajów z najwyższym udziałem serwisów aukcyjnych oraz platform marketplace w ...

Wspólna platforma telewizyjnych gigantów w Polsce. Co na to konkurenci?

W Stanach Zjednoczonych – Hulu, w Wielkiej Brytanii – BritBox, w Niemczech – Joyn, ...

Rewolucja w Alibabie. Jack Ma nie jest już szefem koncernu

Twórca potęgi chińskiego giganta handlu internetowego, koncernu Alibaba, idzie na zieloną trawkę. Jeden z ...

Podróże na kanapie i w goglach

Za pomocą wirtualnej i rozszerzonej rzeczywistości możemy lepiej poznać miejsce, do którego chcemy się ...