Sztuczna inteligencja w służbie przedsiębiorstw

123RF

Zaawansowane algorytmy pomagają firmom zwiększyć efektywność biznesu.

Firmy, które zainwestują w sztuczną inteligencję (AI) i współpracę między człowiekiem a maszyną, mogą zwiększyć do 2022 r. swoje przychody o ponad jedną trzecią, a poziom zatrudnienia o 10 proc. – szacuje firma Accenture. Większość menedżerów jest świadoma tych szans, ale tylko 3 proc. planuje znaczne zwiększenie inwestycji na przekwalifikowanie pracowników w ciągu najbliższych trzech lat.

Dotychczas proces automatyzacji polegał na zastępowaniu ludzi maszynami podczas wykonywania powtarzalnych czynności, ale niebawem sięgnie zdecydowanie dalej. Maszyny uczą się rozpoznawania wzorców, przewidywania potrzeb, identyfikowania nieprawidłowości i ostrzegają pracowników o potencjalnych problemach.

Internet rzeczy kwitnie

– Systemy klasy ERP i CRM coraz częściej wykorzystują najnowsze trendy rynkowe, takie jak AI, big data czy uczenie maszynowe, adaptując je na potrzeby konkretnych scenariuszy biznesowych. Rok 2018 przyniesie także z pewnością praktyczne zastosowanie sztucznej inteligencji w systemach wspomagających zarządzanie – uważa Justyna Klimuk, ekspertka z firmy Microsoft.

Zwraca też uwagę, że coraz bardziej powszechnym zjawiskiem, które ma szansę ukształtować branżę ERP, jest wykorzystanie czujników internetu rzeczy na halach produkcyjnych czy w działach kontroli jakości. Już 80 proc. przedstawicieli firm produkcyjnych przyznaje, że wykorzystanie połączonych systemów może zwiększyć wydajność ich organizacji.

– Sztuczna inteligencja umożliwia automatyzację przetwarzania informacji, co znacznie przyśpiesza procesy decyzyjne, a co za tym idzie – usprawnia pracę całej organizacji. Pozwala także na odciążenie pracowników w żmudnych, często powtarzalnych zadaniach, na przykład pracach raportowych – komentuje Patryk Choroś, dyrektor ds. rozwoju biznesu z SAS Polska.

Dodaje, że sztuczna inteligencja w połączniu z uczeniem głębokim umożliwia również eksplorację i automatyczną kategoryzację tekstu lub obrazu. Dzięki temu komputery potrafią na przykład odkryć wzorce w przesyłanych przez klientów reklamacjach i zdecydować o przesłaniu ich do odpowiedniego działu, co znacznie skraca czas odpowiedzi i pozwala szybciej rozpatrzyć dany wniosek.

Takie wspracie jest ogromnym ułatwieniem w czasach, gdy przedsiębiorstwa operują coraz większą liczbą danych. Jak przewiduje firma IDC, do 2025 r. wytworzymy ich ponad 163 zetabajtów (zetabajt to bilion gigabajtów). Nawet najlepszy specjalista nie jest w stanie przetworzyć tak wielu informacji. Co więcej, dane te są często rozproszone i bardzo zróżnicowane zarówno pod względem formy, jak i treści.

– Coraz większą rolę odgrywają również media społecznościowe, zdjęcia oraz materiały wideo. Systemy analityczne muszą nadążać za tymi zmianami, dlatego implementacja algorytmów sztucznej inteligencji jest naturalnym kierunkiem rozwoju tego typu rozwiązań – podkreśla ekspert z SAS Polska. Wtóruje mu Tomasz Stachura, dyrektor pionu wdrożeń i usług GIS w Esri Polska.

– Obecne możliwości rozwiązań wykorzystujących elementy sztucznej inteligencję z powodzeniem rozpoznają takie obiekty jak samochody, samoloty czy stopień natężania kolorów, które odpowiadają np. za obsianie pól różnymi rodzajami upraw, co usprawnia stosowanie tak zwanego rolnictwa precyzyjnego – mówi. Technologie tego typu pomagają nawet ubezpieczycielom szybciej oszacować straty po przejściu powodzi czy huraganu.

Inną branżą korzystającą z rozwiązań typu GIS (systemy informacji geograficznej) i AI jest energetyka, która może dzięki nim określić stopień nasłonecznienia poszczególnych obszarów pod kątem budowy farm słonecznych czy szybciej i bardziej precyzyjnie przeprowadzić działania związane z inwentaryzacją sieci.

Czas na przemysł 4.0

Technologie kognitywne sprawiają, że granica między maszyną a człowiekiem coraz bardziej się zaciera.

– W praktyce oznacza to, że wiele zadań, z którymi zmaga się dziś kadra zarządzająca, zostanie scedowanych na komputery, które dzięki sztucznej inteligencji i zaawansowanej analityce danych wykonają je lepiej od człowieka, co bezpośrednio przełoży się na wydajność fabryk – mówi Piotr Rojek, dyrektor zarządzający w firmie DSR.

Grupa IBM szacuje, że do 2019 r. rynek rozwiązań kognitywnych będzie wart 12,5 mld dol.

Potencjał sztucznej inteligencji dostrzegły też dynamicznie rozwijające się kraje Azji, które chcą przenieść swoje gospodarki na wyższy poziom. Eksperci z Grand View Research prognozują, że najszybszy skumulowany roczny wskaźnik wzrostu finansowania inteligentnych rozwiązań dla przemysłu będzie właśnie w rejonie Azji i Pacyfiku. Od 2017 do 2025 r. wyniesie aż 15 proc.

Warto odnotować, że to w tym regionie świata zlokalizowanych jest najwięcej przedsiębiorstw produkcyjnych. W 2015 r. w Chiny kupiły niemal 70 tys. robotów przemysłowych. To więcej niż we wszystkich krajach Unii Europejskiej razem wziętych.

Mogą Ci się również spodobać

Zygmunt Solorz może zostać królem centrów przetwarzania danych

Rosnący ruch internetowy i konieczność przechowywania danych firm działających online sprawia, że w Polsce ...

Prof. Bogdan Góralczyk: Nie można wykluczyć ostrej reakcji Chin

Jak dotąd Polska była w chińskiej strategii gospodarczej krajem ważniejszym niż Chiny w polskiej. ...

Nawet kosz może być innowacyjny

Rewolucyjne projekty można wprowadzać niemal w każdej branży, od szpitala przez bank po halę ...

Aktorzy zmartwychwstają. Kino przechodzi rewolucję

Cyfrowo odtwarzane postacie, komputerowo odmładzani, a nawet „przywracani” do życia aktorzy, czy sztuczna inteligencja ...

CD Projekt stawia teraz na Cyberpunka

Optymizmem szefów spółki napawa sukces wydanej niedawno przez zagraniczną konkurencję porównywalnej gry „Red Dead ...

Stefan Batory oczarował amerykańskich fryzjerów. I Nergala

Startup, który opracował jedną z popularniejszych aplikacji do rezerwacji wizyt m.in. w salonach kosmetycznych ...