Ozempic to również lek na niepłodność? Zaskakujące doniesienia o ciążach

Coraz liczniej pojawiają się doniesienia o tym, że pacjentki przyjmujące semaglutyd lub podobne substancje czynne niespodziewanie zachodzą w ciążę.

Aktualizacja: 24.04.2024 15:41 Publikacja: 18.04.2024 15:50

Coraz więcej kobiet zachodzi w ciążę w trakcie stosowania leków takich jak semaglutyd czy tirzepatyd

Coraz więcej kobiet zachodzi w ciążę w trakcie stosowania leków takich jak semaglutyd czy tirzepatyd

Foto: Adobe Stock

Borykające się z problemami z płodnością pacjentki przyjmujące semaglutyd czy tirzepatyd niespodziewanie zachodzą w ciąże. Prowadzi to z jednej strony do pytań o bezpieczeństwo stosowania leków zawierających te substancje czynne podczas ciąży, a z drugiej o to, jak wpływają one na płodność pacjentek (i pacjentów).

Na wpływ semaglutydu i tirzepatydu na płodnośc pacjentek są dowody w postaci historii, takich jak pacjentki z Karoliny Północnej, która o ciążę starała się od 2018 r., a zaszła w nią w 2022 r. niedługo po tym, jak zaczęła stosować preparaty z semaglutydem, a potem z tirzepatydem. Takie przypadki sprawiają, że zainteresowano się tą substancją pod kątem wykorzystania jej w leczeniu zespołu policystycznych jajników.

Czytaj więcej

Rewolucyjny lek na odchudzenie Ozempic może być tańszy i kosztować nawet 20 zł

- Wszędzie zdarzają się „wpadki” na Ozempicu i Wegovy (Novo Nordisk). To bardzo ekscytujące, ale też trochę przerażające, ponieważ posuwamy się do przodu bez wszystkich danych – twierdzi cytowana przez Bloomberga Melanie Cree, dyrektorka kliniki PCOS (zespołu policystycznych jajników) w Szpitalu Dziecięcym w Aurorze w stanie Kolorado.

Dostępne już od jakiegoś czasu leki, które od niedawna robią karierę jako preparaty na odchudzanie, były stosowane długo tylko w leczenia cukrzycy. Problem z PCOS polega na tym, że firmy nie tylko nie badają stosowania leku w tym przypadku, ale też nie planują takich badań w najbliższej przyszłości. W efekcie lekarze poruszają się po omacku, a amerykańskie organy regulacyjne proszą zarówno firmy farmaceutyczne, jak i praktyków, o wszelkie możliwe informacje na temat stosowania tych leków w czasie ciąży i przy PCOS.

Ozempic. Obiecujące dane i powody do niepokoju

Dane dotyczące bezpieczeństwa wyglądają, jak dotąd, obiecująco. Przebadano dokumentację 50 tys. kobiet chorych na cukrzycę typu 2 i wynika z tego, że nie ma wzrostu częstości występowania wad wrodzonych u dzieci kobiet, które stosowały semaglutyd lub tirzepatyd we wczesnym okresie ciąży (w porównaniu do kobiet przyjmujących insulinę). Brakuje jednak badań dotyczących kobiet stosujących preparaty z tymi substancjami jako lek na odchudzanie.

Są jednak powody do niepokoju. Badania na zwierzętach wykazały ryzyko podwyższonego występowania wad wrodzonych zarówno w przypadku semaglutydu jak i tirzepatydu.

Czytaj więcej

Sztuczna inteligencja przewidzi chorobę, czas śmierci i czy będziesz bogaty

A przy tym wszystkim nikt nie jest pewien, jak leki na cukrzycę i otyłość zwiększają szansę na zajście w ciążę. I czy w ogóle tak jest. Wiadomo jednak, że utrata masy ciała zwiększa płodność u kobiet z zespołem policystycznych jajników. Substancje czynne z tych leków mogą także osłabiać działanie doustnych środków antykoncepcyjnych. A do tego, według niektórych ekspertów, semaglutyd, tirzepatyd i podobne substancje mogą także odgrywać rolę w leczeniu niepłodności męskiej (ale tu już w ogóle brakuje rozstrzygających badań).

Koncerny współpracują, ale tylko z regulatorem rynku

Badania nad wpływem tych leków na płodność utrudniają także problemy z podażą, a koncerny odmawiają darmowych dostaw dla prób badawczych. Argumentują, że nie zalecają stosowania swoich leków w czasie ciąży, a wręcz zalecają odstawianie ich nawet na kilka miesięcy przed planowanym zajściem w ciążę.

Z danych wynika, że coraz więcej kobiet zachodzi w ciążę w trakcie stosowania leków takich jak semaglutyd czy tirzepatyd, co skłania FDA (Food&Drug Administration) do żądania od producentów przekazywania stosownych danych dotyczących takich pacjentek.

Równocześnie pojawiają się też sugestie, że dzieci urodzone z ciąż będących „wpadkami” Ozempicu (Wegovy czy Mounjaro od Eli Lilly) są mniejsze od rówieśników urodzonych z ciąż nie mających niczego wspólnego ze stosowaniem tych leków.

Borykające się z problemami z płodnością pacjentki przyjmujące semaglutyd czy tirzepatyd niespodziewanie zachodzą w ciąże. Prowadzi to z jednej strony do pytań o bezpieczeństwo stosowania leków zawierających te substancje czynne podczas ciąży, a z drugiej o to, jak wpływają one na płodność pacjentek (i pacjentów).

Na wpływ semaglutydu i tirzepatydu na płodnośc pacjentek są dowody w postaci historii, takich jak pacjentki z Karoliny Północnej, która o ciążę starała się od 2018 r., a zaszła w nią w 2022 r. niedługo po tym, jak zaczęła stosować preparaty z semaglutydem, a potem z tirzepatydem. Takie przypadki sprawiają, że zainteresowano się tą substancją pod kątem wykorzystania jej w leczeniu zespołu policystycznych jajników.

Pozostało 82% artykułu
2 / 3
artykułów
Czytaj dalej. Subskrybuj
Technologie
Sztuczna inteligencja podbija Polskę. Wiemy, kto z niej najchętniej korzysta
Technologie
Szwajcarzy już wiedzą, jak rozwiązać największy problem elektrowni jądrowych
Technologie
„Niewidzialne” włókna zastąpią nylon i kevlar. Bioelektronika podbije świat
Technologie
Amerykanie zbudują drony przyszłości o wielkim zasięgu. Startuje bitwa koncernów
Technologie
Chińczycy opracowali żaroodporny stop. To rewolucja w lotnictwie i transporcie
Technologie
Apple wyłowił talenty nad Wisłą. Polscy programiści mają świetne pomysły