Dla wielu osób samo wyobrażenie sobie ulubionej potrawy wystarczy, by wywołać silną ochotę na jedzenie i skłonić do działania. To powiązanie między obrazami powstającymi w wyobraźni a zachowaniem pełni ważną funkcję. Pomaga nam poszukiwać jedzenia, napojów i innych rzeczy potrzebnych organizmowi do przetrwania.

Ten sam mechanizm może jednak działać nieprawidłowo. Gdy bodźce kojarzone z nagrodą stają się zbyt trudne do zignorowania, mogą przyczyniać się do zaburzeń związanych z nadmierną konsumpcją, w tym przejadania się prowadzącego do otyłości czy nadużywania alkoholu – pisze portal SciTechDaily.

Czytaj więcej

Nie tylko Ozempic. Polacy chcą odchudzić Europejczyków z pomocą AI

Naukowcy badają to powiązanie od dziesięcioleci. Już badania prowadzone w latach 70. XX wieku wskazywały na związek między wyrazistymi obrazami mentalnymi a nadużywaniem narkotyków. Zrozumienie, w jaki sposób pragnienie zamienia się w konsumpcję, jest jednym z głównych wyzwań neuronauki zajmującej się uzależnieniami. Przez lata trudno było dokładnie uchwycić ten proces. Teraz nowa generacja leków stosowanych w terapii otyłości może dać naukowcom nowe narzędzie do jego badania.

Ozempic i Wegovy mogą wpływać na układ nagrody

Leki te, w tym Ozempic i Wegovy, naśladują działanie hormonu GLP-1. Pobudzają wydzielanie insuliny, spowalniają trawienie i zwiększają uczucie sytości. Należą do grupy agonistów receptora GLP-1 i początkowo opracowano je do leczenia cukrzycy typu 2, ponieważ pomagają regulować poziom glukozy we krwi – przypomina SciTechDaily.

Czytaj więcej

Ozempic hamuje starzenie? Kolejne zaskakujące właściwości popularnego leku

U pacjentów przyjmujących te preparaty często obserwowano również znaczną utratę masy ciała. W niektórych przypadkach efekt był zbliżony do tego, jakiego można się spodziewać po operacji bariatrycznej. Jest jednak jeszcze jeden, mniej nagłośniony efekt ich działania. Badania z udziałem ludzi pokazują, że agoniści GLP-1 mogą zmniejszać spożycie alkoholu. Badania przedkliniczne na zwierzętach sugerują natomiast, że leki te mogą również ograniczać używanie twardych narkotyków: kokainy, amfetaminy, opioidów, a także nikotyny. Preparaty te zmieniają sposób, w jaki naukowcy patrzą na mózgowy układ nagrody. Mogą też otworzyć nowe możliwości leczenia nie tylko otyłości, ale również uzależnienia od alkoholu oraz innych substancji psychoaktywnych.

Gdzie w mózgu działają leki GLP-1?

Naukowcy mają już stosunkowo dobrą wiedzę na temat mózgowych „obwodów nagrody”, związanych z obszarami produkującymi neuroprzekaźnik dopaminę. Pole brzuszne nakrywki (VTA) oraz jądro półleżące (NAc) od dziesięcioleci są przedmiotem badań nad mechanizmami nagrody.

To właśnie w tych strukturach można byłoby w pierwszej kolejności szukać mechanizmu działania GLP-1 w mózgu. Problem w tym, że nie występuje w nich duże zagęszczenie receptorów GLP-1, dlatego jest mało prawdopodobne, by bezpośrednio odpowiadały za obserwowany efekt.

Czytaj więcej

WHO ostrzega przed podróbkami Ozempicu. Mogą być bardzo szkodliwe

Badacze doszli więc do wniosku, że aby zrozumieć ograniczający konsumpcję wpływ leków GLP-1, trzeba przyjrzeć się innym obszarom mózgu. Jednym z nich jest boczna część przegrody mózgu, położona „wyżej” względem struktur wytwarzających dopaminę. Obszar ten od dawna wiązano z regulacją emocji. W 1953 r. pionierzy amerykańskich badań nad zachowaniem, Joseph Brady i Walle Nauta, ukuli termin „wściekłość przegrodowa”. Zauważyli bowiem, że zwierzęta z uszkodzeniami bocznej części przegrody stawały się bardziej agresywne, podczas gdy bezpośrednia stymulacja tego obszaru zmniejszała agresję. Prawdopodobnie za tzw. wściekłość przegrodową odpowiada połączenie bocznej części przegrody z podwzgórzem. Sama przegroda jest jednak połączona również z wieloma innymi strukturami mózgu pełniącymi różnorodne funkcje.

Hipokamp, pamięć i „komórki miejsca” prowadzą do nagrody

Znaczna część sygnałów docierających do bocznej części przegrody pochodzi z hipokampa – obszaru mózgu umożliwiającego m.in. tworzenie długotrwałych wspomnień epizodycznych. W hipokampie znajdują się również niezwykłe „komórki miejsca” – neurony, które uaktywniają się w zależności od tego, gdzie dana osoba znajduje się w przestrzeni. Jak wykazały nowsze badania, neurony te kodują również informacje związane z czasem.

Czytaj więcej

Ozempic może ograniczyć picie alkoholu i palenie papierosów

Informacja „gdzie i kiedy jestem” jest następnie przekazywana do bocznej części przegrody. Badania wykazały, że także w tej strukturze znajdują się komórki miejsca, ale bardzo silnie reagują one na nagrody. W praktyce dodają więc informację „co dobrego znajduje się w tym miejscu” do danych „gdzie i kiedy jestem”, napływających z hipokampa. Co najważniejsze, boczna część przegrody przekazuje te informacje dalej do obszarów produkujących dopaminę, które tradycyjnie kojarzymy z układem nagrody.

Neuronaukowcy coraz częściej postrzegają więc boczną część przegrody jako strukturę, która pozwala nam „myśleć o” nagrodach, czyli świadomie je postrzegać, a następnie przekazuje informacje do elementów układu nagrody odpowiedzialnych za uwalnianie dopaminy i odczuwanie przyjemności.

Naukowcy wskazują możliwe centrum zachcianek w mózgu

Jest jeszcze jeden ważny powód, by podejrzewać, że właśnie boczna część przegrody odpowiada za ograniczający konsumpcję efekt agonistów GLP-1. Obszar ten jest wyjątkowo bogaty w receptory GLP-1.

Czytaj więcej

Kolejny sukces Duńczyków. Ich lek nie tylko zwalcza otyłość, ale też leczy nerki

Najnowsze badania coraz wyraźniej wskazują, że właśnie tutaj może znajdować się jeden z kluczowych mechanizmów działania tych leków. Wykazano, że bezpośrednia aktywacja receptorów GLP-1 w bocznej części przegrody zmniejsza spożycie pokarmu u myszy. Na początku tego roku inne badanie pokazało podobny efekt w odniesieniu do alkoholu.

Odkrycia te zmieniają rozumienie tego, w jaki sposób mózg przetwarza nagrody. Kierują też uwagę naukowców na boczną część przegrody jako potencjalne centrum powstawania zachcianek i silnego pragnienia nagrody, co może pomóc wyjaśnić, dlaczego leki GLP-1 ograniczają nie tylko apetyt, ale także zainteresowanie alkoholem i innymi substancjami uzależniającymi.