5 lat modernizacji sieci Netii do NGA

ROL

O tym ile Netia zainwestowała w sieci NGA, co sądzi o technologiach pozwalających wydobyć z sieci miedzianej większe przepływności, czy światłowód to dziś konieczność telekomów i gdzie w ostatnim czasie operator inwestuje w tego typu infrastrukturę – mówi w rozmowie z rpkom.pl Paweł Caban, kierownik działu rozwoju produktów NGA w Netii.

Rpkom.pl: – Jak dziś po 5 latach od startu modernizacji sieci Netii do standardu NGA wygląda zmodernizowana infrastruktura pod względem zasięgu?

Paweł Caban: – Jak dotąd Grupa Netii zasięgiem sieci NGA objęła 1,5 mln lokali mieszkalnych, co stanowi około 55 proc. własnej sieci dostępowej.

W ostatnim miesiącu uruchomiliśmy sprzedaż usług w oparciu o sieć HFC – 150 tysięcy lokali w zasięgu Internetu 300 Mbps i TV. Zasięg sieci kablowej HFC Netii będzie intensywnie wzrastał z każdym kolejnym tygodniem aż do 400 tysięcy lokali.

Co z FTTH?

– Technologia FTTH (linie światłowodowe wprost do mieszkań), która daje w przyszłości możliwość świadczenia usług NGA o prędkości 1Gb/s i więcej obejmuje swoim zasięgiem ponad 160 tysięcy lokali. Na ukończeniu jest inwestycja światłowodowa w województwie dolnośląskim na kolejne kilkanaście tysięcy lokali czyli tzw. HP (Home Passed), która jeszcze powiększy ten zasięg.

Jak wyglądają inwestycje światłowodowe grupy w podziale na poszczególne spółki?

– W związku z tym, że akwizycja Dialogu odbyła się już jakiś czas temu i usługi są sprzedawane pod marką Netią, nie ma sensu rozdzielanie liczb na osobne spółki, tym bardziej ze w technologię PON (FTTH) inwestujemy również w spółce Petrotel. Co roku około 5-6 tysięcy kolejnych lokali (nowo budowanych i istniejących) zostaje objętych technologią PON.

Ile wyniosły inwestycje w  FTTH?

– Na tego typu projekty wydaliśmy w ciągu ostatnich kilku lat około 70 mln zł na samą infrastrukturę. Część z nich była dofinansowana środkami UE, wiec mogliśmy otrzymać zwrot pewnej części poniesionych nakładów. Do tego w niektórych przypadkach trzeba doliczyć koszty świadczenia usług jak np. zakup urządzeń klienckich czy instalacje, co jeszcze bardziej powiększa skale inwestycji  w sieci FTTH.

Poza technologią FTTH (PON) świadczymy usługi w oparciu o dwie inne technologie NGA. Pierwsza z nich to FTTB (światłowód do budynku, a dalej sieci ethernetowa), docierając do około 250 tysięcy lokali, gdzie możemy świadczyć Internet o prędkości 100 Mb/s.

Druga zaś to FTTN (światłowód do węzła/szafy, gdzie zlokalizowany jest sprzęt aktywny w technologii VDSL2) dająca możliwość świadczenia usług o prędkości do 80 Mbps – ofertowo do 50 Mbps. Zasięgiem VDSL2 mamy objęte prawie 900 tysięcy lokali (łącznie dawna sieć Netii i Dialogu).

Czy i jak przebiegać będzie dalsza modernizacja własnej sieci Netii i jaka technologia dostępu do Internetu będzie dominującą technologią?

– Modernizacja sieci własnej Netii do standardu NGA trwa od roku 2010. Bez modernizacji nie byłoby i dalej nie będzie możliwe świadczenie coraz nowszych usług wymagających coraz szybszego transferu danych.

Istotnym od czasu rozwoju serwisów video, jest łącze w górę sieci, umożliwiające szybsze wrzucanie do sieci różnych materiałów video czy dużej ilości zdjęć. Poza tym w gospodarstwie domowym wzrasta z roku na rok ilość urządzeń podłączonych do Internetu. To też wpływa istotnie na pasmo jakie zaczyna być potrzebne aby każdy z użytkowników mógł korzystać komfortowo z jakiej tylko sobie  życzy usługi.

A odpowiedź na moje pytanie, to…

– Jedynym słusznym, docelowy rozwiązaniem na przyszłość jest światłowód do mieszkania. Nie można jednak zapominać, że modernizacja całej istniejącej sieci do standardu FTTH to ogromne koszty, a obecnie istniejące okablowania, jak kable koncentryczne czy kable ethernetowe dają w dalszym ciągu duże możliwości. Zatem do dalszych modernizacji zamierzamy podchodzić selektywnie, uwzględniając możliwości finansowe (własne, jak również możliwość pozyskania środków unijnych), istniejące zasoby kablowe, oraz potrzeby klientów na danym terenie. Na 100 proc. będziemy się zbliżać ze światłowodem coraz bliżej klienta.

I bardzo mocno w dalszym ciągu będziemy się przyglądać inwestycjom na rynku nowego budownictwa mieszkaniowego. Tu drzemie duży potencjał, a klienci są znacznie częściej zainteresowani kompletem usług. Od dwóch lat inwestujemy skuteczniej w ten obszar, dostarczając sieć NGA na dziś do około  8 tysięcy nowych lokali mieszkalnych i budując ją dla kolejnych kilku tysięcy.

Co jeszcze można wyciągnąć z miedzianej sieci? Czy takie technologie jak vectoring czy G.Fast są ewentualnie interesujące dla Netii?

– Każda nowa technologia jest warta rozważenia, ale gdy jest jeszcze w fazie wstępnych wdrożeń, zwykle jest kosztowna. Zarówno po stronie części sieciowej jak i urządzeń klienckich. Wynika to z faktu braku masowej skali produkcji. Do tego w takich początkowych okresach dochodzą problemy wieku dziecięcego. Wg mnie operatorzy w Polsce nie mają wystarczających zasobów aby finansować dopracowywanie technologii opracowywanych przez producentów międzynarodowych. Wystarczy popatrzeć jak ciągle jest jeszcze dużo miejsc gdzie marzeniem jest Internet 10Mbps.

Patrzą obiektywnie kabel miedziany powoli się kończy – jedynie kabel ethernetowy ma szanse przez jakiś czas istnieć i zapewniać dobre przepływności w relatywie niskiej cenie niezbędnej do tego infrastruktury.

Dużo z typowych telefonicznych kabli  była budowa już jakiś czas temu. Aby spełnić kryteria jakości pod nowe technologie miedziane, kable też powinny być odpowiednio wysokiej jakości, więc wymiana starych na nowe na pierwszy rzut oka nie ma sensu. Co więcej w krajach Europy zachodniej są przymiarki aby regulacyjnie zmusić operatorów do wycofania kabli miedzi i zastąpienia ich światłowodami.

Na czym polegają komplikacje przy wdrożeniu tych rozwiązań? Czy chodzi tylko o koszty?

– Jak już wspomniałem chodzi i o koszty i o przygotowanie technologiczne – gotowość do wdrożenia takich rozwiązań na szeroką skale przy niskich nakładach. W wielu przypadkach może się też okazać, że istniejące kable miedziane są za stare, zbyt słabe jakościowo aby sprostać działaniom nowych standardów. W takich sytuacjach czasami warto dokonać większego skoku technologicznego niż wdrażać kolejne standardy techniczne na miedzi, na krótki okres czasu. Ale to wymaga długoterminowej perspektywy inwestycyjnej. W sytuacji zmian na rynku telekomunikacyjnym, dziś może to być trudne do osiągnięcia.

Czy rozwiązania te są więc w finansowym zasięgu operatorów w Polsce i jak to jest w przypadku Netii?

– W jakimś stopniu są, ale nie na szeroka skalę dla całego zasięgu miedzi w Polsce. Środki finansowe są dostępne na rynku, operatorzy też je posiadają, ale nikt nie wyda pieniędzy nie widząc że inwestycja  ma szanse się zwrócić  w rozsądnym czasie. Netia prowadzi swoje inwestycje bardzo rozważnie, szczegółowo analizując każdy z inwestycyjnych projektów, po to aby być pewnym że wydajemy pieniądze tam gdzie to ma uzasadnienie.

Najlepiej jakby nowe inwestycje były prowadzone wspólnie – zwłaszcza tam gdzie na dziś infrastruktura nie daje dużych możliwości usługowych. I wszyscy na równych zasadach korzystali by później z tych zasobów.

Problemem nie jest w Polsce wdrażanie nowych technologii tam gdzie już dziś jest Internet powyżej 20Mb/s – bo na jakiś czas wystarczy. Co więcej tu rynek sam się reguluje, bo jest świadomy klient który wymaga określonych usług. Problemem jest to, że dalej w wielu miejscach jest Internet wolniejszy niż 10Mb/s lub prawie wcale niedostępny. Aby to zmienić potrzeba bardzo dużo środków finansowych i tu właśnie pojawia się kwestia konieczności wsparcia ze strony rządu.

Dziękujemy za rozmowę.

Tagi:

Mogą Ci się również spodobać

Dinozaury rocka i generacja apek

Awatary gwiazd w grach komputerowych, interakcje z fanami, coraz krótsze przeboje to przyszłość rynku ...

Tesco testuje pierwszy sklep bez kas i obsługi

Placówka znajduje się na przedmieściach Londynu i powstała dzięki współpracy z izraelskim startupem. Tesco ...

Google wprowadzi Q, nowego Androida

We wtorek rusza trzydniowa, najważniejsza konferencja giganta, skierowana do deweloperów i programistów. Coroczna impreza ...

Największy debiut giełdowy opóźniony przez protesty w Hongkongu

Alibaba, chiński gigant internetowy, do którego należy m.in. serwis zakupowy AliExpress, podjął decyzję o ...

Autonomiczne pojazdy wymagają regulacji prawnych

Postęp technologiczny na świecie pędzi z zawrotną prędkością, a zmiany w technologii komunikacji stopniowo ...