UKE: pasmo 3,6-3,8 GHz przydzielone najwcześniej w połowie 2020 r. [nowe]

Zakładając, że częstotliwościowa nowelizacja Prawa telekomunikacyjnego wejdzie w życie na początku maja, a potem wszystko pójdzie jak z płatka, Urząd Komunikacji Elektronicznej zamierza wydać decyzje rezerwacyjne kończące procedurę rozdysponowania pasma 3,6-3,8 GHz na przełomie czerwca i lipca 2020 roku – wynika z krótkiego planu działania przedstawionego dziś przez urząd.

Jak tylko przepisy dające prezesowi UKE nowe kompetencje wejdą w życie urząd planuje wszczęcie z urzędu około 37 postępowań ws. stwierdzenia braku możliwości dokonania rezerwacji pasma na kolejny okres. Gdy skończą się owe postępowania kolejnym krokiem będzie przygotowanie projektu dokumentacji i ogłoszenie trwających miesiąc konsultacji procedury selekcyjnej.

Kolejny miesiąc UKE daje sobie na analizę stanowisk i zatwierdzenie zmian w dokumentacji, a następnego dnia po ich akceptacji ogłosi wyniki konsultacji. Do 21 dni po ogłoszeniu tych wyników zamierza ogłosić procedurę selekcyjną.

Uczestnicy przetargu (lub aukcji, ale zarówno minister cyfryzacji Marek Zagórski jak i prezes UKE Marcin Cichy wskazywali na przetarg) będą mieli minimum 45 dni na składanie ofert, a wyniki procedury będą ogłoszone około 3 miesiącu od upływu terminu na składanie ofert.

UKE potwierdza, że obecnie wariantem branym pod uwagę, ze względu na czas, jest przetarg.

Jak wyjaśnia biuro prasowe, urząd nie dysponuje platformą do przeprowadzenia aukcji.

– Platformę aukcyjną przygotowuje się pod konkretne założenia aukcji. Aby rozdysponować zasoby w trybie aukcji, w pierwszej kolejności musiałoby zostać znowelizowane rozporządzenie ws. przetargu aukcji lub konkursu. Następnie należałoby przygotować dokumentację aukcyjną (poddać ją konsultacjom) oraz zamówić platformę aukcyjną. Forma rozdysponowania zasobów wpłynie na termin rozpoczęcia procedury. Rozpoczęcie procedury przetargowej na pasmo 3,7 GHz w tym roku jest możliwe, natomiast rozpoczęcie procedury aukcyjnej w 2019 r. byłoby utrudnione – odpowiedziała na jedno z naszych pytań Klaudia Kieliszczyk z biura prasowego UKE.

Dokonanie rezerwacji, po którym trzeba opłacić pasmo przewidywane jest na przełom czerwca i lipca przyszłego roku – podał UKE.

UKE nie podał jak duży zasób pasma udostępni w procedurze. Według wcześniejszych prezentacji urzędu, ma to być 200 MHz.

Dla przykładu, w rozstrzygniętej w marcu br. procedurze selekcyjnej w Austrii, tamtejszy operator A1 zapłacił za 1 megaherc pasma w przeliczeniu na mieszkańca 0,063 euro. W sumie wyłożył 64,3 mln euro (około 277 mln zł). Austria liczy około 8,8 mln mieszkańców.

W kraju tym na aukcję wystawiono w sumie 390 megaherców pasma z zakresu 3,4-3,8 GHz. Podzielono tę pulę na rezerwacje regionalne: 6 miejskich i 6 wiejskich.

Według zestawienia przygotowanego przez Dominika Niszcza, analityka Raiffeisen Centrobanku dla 8 państw (jeszcze bez Austrii i Szwajcarii) operatorzy płacili za megaherc średnio 0,1 euro na mieszkańca kraju. Rozpiętość była znacząca: od 0,004 euro na Węgrzech do aż 0,359 euro we Włoszech, gdzie aukcja pasma 5G była wyjątkowo droga.

Ogólnopolskie rezerwacje pasma w zakresie 3,6-3,8 GHz posiadają obecnie T-Mobile Polska, P4 (Play Communications) oraz Netia (Grupa Cyfrowy Polsat). Regionalne rezerwacje mają zaś państwowy NASK, Inea, miasto Żywiec, PPHU Net Center i Telbeskid.

Nie zanosi się, aby posiadacze rezerwacji mieli otrzymać rekompensaty z tytułu ich odebrania lub nieprzedłużenia.

Podmioty, którym rezerwacje zostaną odebrane zanim skończy się ich ważność mogliby liczyć na to, że państwo przydzieli im zasoby zbliżone do utraconych. Z harmonogramu przedstawionego przez UKE nie wynika jednak, aby urząd chciał odbierać komukolwiek pasmo.

Co natomiast z rekompensatami z tytułu nieprzedłużenia rezerwacji, którego wchodząc w posiadanie aktywa mogli oczekiwać operatorzy, czy inne podmioty?

– Prezes UKE nie ma narzędzi do stosowania mechanizmu rekompensat. Należy pamiętać, że decyzje wydawane są na określony w decyzji czas. Wydanie rezerwacji na kolejny okres nie jest bezwarunkowe, wręcz przeciwnie – jest możliwe o ile zachodzą przesłanki wskazane w przepisach Prawa telekomunikacyjnego – wskazuje biuro prasowe UKE.

W tym roku wygasa rezerwacja pasma 3,7 GHz, którą posiada P4, operator sieci Play. W sprawozdaniu za 2018 r. telekom ten ocenił wartość tej rezerwacji na 36 mln zł, przeceniając ją o połowę wobec końca 2017 r.

Play pozyskał rezerwację w 2017 r., od Softnet Group (pod ustanowionym sądownie zarządem przymusowym). W sumie zapłacił za nią 81 mln zł na rzecz Softnetu.

Mogą Ci się również spodobać

Roboty i AI walczą z koronawirusem

Sztuczna inteligencja BlueDot przewidziała epidemię w Chinach. Teraz inteligentne maszyny pomagają w „zabijaniu” wirusa. ...

Kasowe gry. Kto goni Fortnite`a?

310 mln dol. na czysto – taki zysk wypracował przebój „PlayerUnknown’s Battlegorunds” („PUBG”). To ...

„Kapitan Marvel” poprowadzi Disney Plus

Disney przygotowuje się do startu swojej platformy VOD i bierze na celownik Netfliksa. W ...

Wodzisław Kiciński: Ogniem i blockchainem

Zainteresowanie banków centralnych blockchainem wpisuje się w trend odchodzenia od płatności gotówkowych. Ich koszty ...

Zhakowanie telefonu twórcy Amazona Jeffa Bezosa. Zaskakujące ustalenia

Analiza kryminalistyczna telefonu Jeffa Bezosa, twórcy potęgi Amazona, wykazała, że urządzenie szefa miliardera zostało ...

Huawei zaprezentował rywala Androida. Czy trafi do Polski?

HarmonyOS – tę nazwę warto zapamiętać. To pod nią funkcjonować ma nowy system operacyjny, ...