Orange Polska zwolni 17 proc. pracowników

Bloomberg

Maksymalnie 2,1 tys. osób  odejdzie z Orange Polska w latach 2020-2021 w ramach tzw. Programu Dobrowolnych Odejść. To około 17 proc. wszystkich zatrudnionych w grupie.

Telekomunikacyjny operator poinformował o skali planowanej redukcji zatrudnienia w czwartek w giełdowym komunikacie. Tego dnia minął termin negocjacji warunków tzw. Umowy Społecznej na lata 2020-2021 ze związkami zawodowymi działającymi w strukturach telekomu.

Akcent na 2020 rok

Ustalono m.in., że w ramach Programu Dobrowolnych Odejść (PDO) najwięcej osób – około 1,25 tys. – może odejść z firmy z przyszłym roku. Jak podano, umowa objęła pakiet finansowy dla odchodzącego pracownika. Przewiduje także możliwość podwyżek wynagrodzeń zasadniczych (o 3,5 proc. w roku 2020 i 2021), wysokość dodatkowego odszkodowania dla pracowników, którzy osiągną wie, emerytalnych w ciągu 4 lat. W umowie społecznej Orange jest także mowa o możliwości skorzystania z programu alokacyjnego, czyli programu wsparcia w poszukiwaniu pracy.

Z kolei w ramach porozumienia określono przyszłoroczny limit odejść pracowników i wysokość ich odpraw oraz dodatkowych odszkodowań. Orange nie ujawnił ich wysokości.  Zapowiada, że po analizach zarządu i efekt finansowy wynikający z wyżej opisanej umowy zostanie uwzględniony w księgach czwartego kwartału 2019 r.

Skala redukcji w Orange raczej nie zaskoczyła inwestorów. Paweł Puchalski, analityk w Santander Biuro Maklerskie mówił nam wcześniej, że jego zdaniem liczba osób, które odejdą w kolejnych dwóch latach będzie niższa niż wcześniej i wyniesie około 2 tys., a rezerwa na odprawy wyniesie około 150 mln zł.

CZYTAJ TAKŻE: Orange Polska szykuje się do zwolnień

Zgodnie z umową społeczną na lata 2018-2019 z Orange Polska miało odejść 2,68 tys. osób. Podobnie jak teraz, w pierwszym roku obowiązywania umowy skala odejść była większa i ustalono, że z telekomem rozstanie się w 2018 r. 1450 pracowników.

Kursy telekomów w górę

W piątek na warszawskiej giełdzie, akcje Orange Polska lekko drożeją. O godzinie 12.58 jeden walor kosztował 7,14 zł, o 1,93 proc. więcej niż dzień wcześniej. Dużo silniej rośnie przy tym kurs akcji Play Communications: o 3,37 proc. do 34,4 zł.

W czwartek operator ten poinformował oficjalnie o planowanym uruchomieniu sieci 5G w Gdyni w paśmie 2100 MHz. Według komentarzy z Urzędu Komunikacji Elektronicznej operator dostał pozwolenie na uruchomienie nadajników 5G w tym paśmie na kilkumiesięczne testy.

W piątek Europejski Bank Odbudowy i Rozwoju poinformował natomiast, że zainwestował około 106 mln zł w obligacje wyemitowane przez Playa. Według tej instytucji telekom ma przeznaczyć pieniądze na finansowanie modernizacji sieci i inwestycje w efektywność energetyczną infrastruktury.

Tagi:

Mogą Ci się również spodobać

Robot spod lodu poleci w kosmos

NASA prowadzi w Antarktyce próby z robotem, którego chce wysłać w kosmos. Testy będą ...

Superszybka kolej? Ale Polaków przerażają wagony bez okien

Przełomowa technologia transportowa, rozwijana m.in. pod egidą wizjonera i miliardera Elona Muska, może trafić ...

Myśli Xi najpopularniejsza aplikacją w Chinach

Komuniści muszą ściągać na smartfony aplikację z wypowiedziami prezydenta Xi Jinpinga zatytułowaną „Uczymy się ...

Sztuczna inteligencja wymyśla nowe zaskakujące smaki

Koncern McCormick z pomocą inżynierów IBM stworzył sztuczną inteligencję, która pomaga tworzyć nowe mieszanki ...

Rożyński: Szpieg w naszej kieszeni

Aby podsłuchiwać polityków i wyciągać tajemnice państwowe, nie trzeba już kosztownych urządzeń, masy czających ...

SMS-y mogą dostać nowe życie. Dzięki mediom

Słabnąca od lat popularność wysyłania krótkich wiadomości tekstowych może zostać zahamowana. Amerykanie mają na ...