Indie nie chcą 5G z Chin. Zaostrza się konflikt z Pekinem

Rozwścieczeni Hindusi palą chińskie produkty i podobiznę prezydenta Xi Jinpinga po śmierci 20 żołnierzy w czerwcu 2020 roku.

Władze Indii, które są drugim pod względem liczby użytkowników rynkiem telekomunikacyjnym i internetowym na świecie, nie dopuściły do testów sieci 5G producentów sprzętu z Chin. Pekin nie kryje oburzenia.

Pierwsze testy mają zostać przeprowadzone na terenach miejskich i podmiejskich. Potrwają pół roku. Zgodę dostały telekomy Vodafone Idea, MTNL, Bharti Airtel i Reliance JioInfocom. Mogą jednak korzystać tylko ze sprzętu Nokii, Ericssona i Samsunga, co oznacza w praktyce, że to one budować będą sieci telekomunikacyjne nowej generacji w Indiach. Wyklucza to z gry dwóch wielkich chińskich dostawców: Huawei i ZTE. Tymczasem gra idzie o gigantyczne pieniądze, bo technologia 5G ma być podstawą biznesu przyszłości i wykracza daleko poza dotychczasowe usługi komórkowe. Superszybki mobilny internet ma być podstawą działania przemysłu, autonomicznych aut, telemedycyny, a nawet, co szczególnie ważne dla Indii – rolnictwa.

CZYTAJ TAKŻE: Chińskie aplikacje padły ofiarą konfliktu z Indiami

Chiny wyraziły w czwartek swoje „zaniepokojenie” wykluczeniem ich firm. Nie są przy tym pierwszym krajem, który uznał sprzęt z Państwa Środka za ryzykowny pod względem bezpieczeństwa. Pierwsze krucjatę przeciw Chińczykom rozpoczęły USA, oskarżając ich firmy o ścisłą współpracę z rządem w Pekinie. Z kolei Europa jest mocno podzielona w sprawie dopuszczenia ich do budowy sieci 5G.

Na decyzję Indii wpłynął bez wątpienia konflikt polityczny z Chinami, który zaostrzył się w czerwcu ubiegłego roku po śmierci 20 indyjskich żołnierzy w starciu na granicy z Chinami. W odpowiedzi władze w Delhi wprowadziły natychmiast zakaz używania 59 chińskich aplikacji mobilnych, w tym popularnego na całym świecie TikToka. Argumentowały obawą o bezpieczeństwo narodowe. Teraz poszły o krok dalej.

CZYTAJ TAKŻE: Twitter ulega i cenzuruje walkę z Covid-19

Wang Xiaojian, rzecznik chińskiej ambasady w Indiach, wyraził obawy i żal, że chińskie firmy nie zostały dopuszczone do testów 5G. – Chińskie firmy telekomunikacyjne działają w Indiach od lat, budując infrastrukturę i dając miejsca pracy. Wykluczenie z testów uderzy nie tylko w ich interesy, ale i utrudni rozwój lokalnego biznesu – przekonuje. Chiny uważają, że takie działanie jest sprzeczne z regułami Światowej Organizacji Handlu.

Tagi:

Mogą Ci się również spodobać

Games Operators wchodzi na giełdę. Sukces oferty

Mimo zawirowań z koronawirusem Games Operators uplasowało z sukcesem ofertę i szykuje się do ...

Papież modli się, by roboty zawsze służyły ludziom

Papież Franciszek poprosił wiernych na całym świecie, by modlili się, aby roboty i sztuczna ...

Netflix podał obsadę drugiego sezonu „Wiedźmina”

Ruszyły zdjęcia do drugiego sezonu „Wiedźmina”. Oficjalnie ogłoszono nazwiska aktorów, którzy dołączą do obsady. ...

Rekord zakupów w Czarny Piątek

W ostatni piątek specjalne rabaty i promocje przyciągnęły do serwisów zakupowych niemal 11 mln ...

„Minecraft” wątpliwym królem sieci

Jak zmierzyć popularność poszczególnych gier wideo? Sprzedażą. Ale równie istotna jest wielkość zainteresowania danym ...

Paweł Rożyński: Kolejny front wojny technologicznej

To, że kolejnym frontem wojny handlowej i technologicznej z Chinami stał się infantylny młodzieżowy ...