Na 2 października Orange Polska i mBank zwołały konferencję prasową, na której przedstawią szczegóły wspólnej oferty wypracowywanej przez ostatnie miesiące.
Z zaproszenia nie można wywnioskować zbyt wiele. Zdobiący je obrazek smartfonu z aplikacją bankowości mobilnej w barwach pomarańczowych sugerowałby, że operator zaproponuje klientom właśnie taką funkcjonalność.
Niewykluczone, że jej elementem będzie sieć 400 tys. hot spotów, którą Orange zapowiedział kilka dni temu.
Orange Polska i mBank podpisały umowę o współpracy w marcu br.
Na mocy zawartych porozumień firmy utworzą bank na zasadach analogicznych, jak wcześniej T-Mobile Polska z Alior Bankiem. mBank utworzy nowy oddział, który będzie funkcjonował i sprzedawał usługi pod marką Orange.
Wysokości inwestycji, oczekiwanych przychodów i zysków z nowego projektu nie ujawniono. Orange, podobnie jak T-Mobile, z formalnego punktu widzenia będzie pośrednikiem, czerpiącym przychody z prowizji agencyjnych. z drugiej strony będzie ponosił koszty marketingu nowego przedsięwzięcia i będzie odpowiadał za pozyskanie klientów dla projektu.
Telekom zapowiedział w informacji prasowej, że nowa oferta komercyjna dostępna będzie w drugiej połowie roku. Ma być skierowana do klientów indywidualnych oraz małych i średnich przedsiębiorstw. Pojawią się w niej płatności mobilne, ROR-y, pożyczki, depozyty oraz karty kredytowe i debetowe.