Fundusz MCI założony przez Tomasza Czechowicza zaczyna oficjalne rozmowy z potencjalnymi inwestorami dla największego w kraju operatora centrów przetwarzania danych.
O tym, że ATM prowadzi tzw. przegląd opcji strategicznych wiadomo od pewnego czasu. Teraz o tym, że może sprzedać spółkę powiadomił jej główny akcjonariusz.
Spółka AAW III rozpoczęła „przegląd potencjalnych opcji strategicznych związanych z inwestycją w spółkę”- podał w poniedziałek ATM, operator centrów przetwarzania danych działających pod marką Atman. AAW III jest powiązana z funduszem private equity MCI.
Z komunikatu ATM-u wynika, że AAW III poinformowała dziś giełdową firmę, że rozpoczęła przegląd potencjalnych opcji i zamierza skontaktować się z wybranymi podmiotami w związku z tym przeglądem – czytamy w komunikacie ATM.
„Wśród rozważanych potencjalnych opcji strategicznych znajduje się sprzedaż wszystkich akcji spółki na rzecz inwestora strategicznego lub inwestora finansowego” – dodano.
„W ramach procesu, z uwzględnieniem obowiązujących przepisów prawa, dodatkowe informacje na temat spółki i jej podmiotów powiązanych mogą zostać przekazane wybranym podmiotom” – podał ATM.
„Zgodnie z zawiadomieniem, przegląd opcji strategicznych może skutkować podjęciem i przeprowadzeniem różnego rodzaju działań i transakcji, w tym o charakterze korporacyjnym. Niemniej, może on również zakończyć się decyzją o niepodejmowaniu żadnych działań” – brzmi ostatni akapit komunikatu ATM.
Również dziś wieczorem po zamknięciu sesji na GPW ATM podał prognozy finansowe na ten rok. Zakłada, że wypracuje w 2019 roku 148 mln zł przychodów i 58,5 mln zł (przed zastosowaniem obowiązującego od tego roku standardu MSSF16).
Dla porównania, w sprawozdaniu rocznym za miniony rok ATM podał, iż w tym czasie uzyskał 136,6 mln zł przychodu (132,9 mln zł w 2017 r.) oraz 48,1 mln zł EBITDA (po przekształceniu pozycji opiewającej na 41,7 mln zł).
Wyniki 2018 rok pod znakiem dywidendy
Zysk operacyjny firmy w 2018 r. wyniósł 7,47 mln zł, spadając z 13,5 mln zł w 2017 r. za sprawą wyższych kosztów ogólnego zarządu. Wzrost tej pozycji zarząd tłumaczył w sprawozdaniu wzrostem kosztów pracowniczych o 2,3 mln zł (10 proc.) oraz rozpoznania kosztu programu motywacyjnego dla kadry zarządzającej (3,7 mln zł). Zysk netto ATM wyniósł 2 mln zł, podczas gdy rok wcześniej ponad 9,77 mln zł.
W minionym roku ATM wypłacił akcjonariuszom (głównie MCI i spadkobiercom Tadeusza Czichona) gigantyczną jak na tę firmę dywidendę wynoszącą 89,4 mln zł. Zadłużył się na ten cel silnie. W końcu grudnia wskaźnik długu netto do EBITDA operatora centrów przetwarzania danych i – jak wynika ze sprawozdania za ub.r. – przekroczył poziom, który w branży uznawany jest za bezpieczny.
„Spółka monitoruje również stan zadłużenia netto (a zatem sumy kredytów bankowych oraz zobowiązań leasingowych pomniejszonej o saldo środków pieniężnych i ich ekwiwalentów), w szczególności weryfikując jego relację do poziomu generowanego zysku EBITDA. Na koniec 2018 oraz 2017 roku poziom tak wyliczonego wskaźnika wynosił odpowiednio: 4,31 oraz 2,66. Optymalny przedział dla tego wskaźnika w branży emitenta, pozwalający zoptymalizować wykorzystanie efektu dźwigni finansowej przy zachowaniu bezpiecznego poziomu ryzyka trudności finansowych, wynosi ok. 3,0-4,0” – czytamy w sprawozdaniu.
Wyniki 2018 roku i prognoza na ten rok wskazuje, że ATM chce uzyskać ponad 8-procentowy wzrost przychodów i ponad 20-proc. wzrost EBITDA.
I kwartał 2019 roku pod znakiem energii
Zarząd tłumaczy, że punktem wyjścia do tych prognoz są wyniki za I kwartał tego roku, które zostały opublikowane dziś oraz zaplanowanych przychodów i inicjatyw, które mają ograniczyć koszty firmy.
W sprawozdaniu za I kwartał br. ATM wykazał 35,7 mln zł przychodu (wzrost o 6,6 proc.), 5,1 mln zł zysku operacyjnego (ponad 100-proc. więcej niż rok wcześniej), 13,2 mln zł EBITDA (po przekształceniu i eliminacji efektu wdrożenia standardu MSSF16) oraz 0,81 mln zł zysku netto.
Główny segment działalności spółki – usług centrów przetwarzania danych – odnotowały w minionym kwartale niewidziany długo wzrost przychodów: o 15,5 proc. (2,3 mln zł) rok do roku do 17,4 mln zł.
Największy udział w tym wzroście (1 mln zł) miały przychody z usług zasilania gwarantowanego, napędzone przez podwyżki cen energii w kraju – wynika ze sprawozdania ATM. Ta linia przychodów segmentu urosła rok do roku o 38 proc.
„Usługi te stanowią nieodłączny element wszystkich podstawowych usług świadczonych w centrach danych, a podniesienie stawek dla klientów spółki wynikało wprost z konieczności zniwelowania równie istotnego wzrostu rynkowych cen zakupu energii elektrycznej mającego miejsce w trakcie 2018 roku (emitent kontraktuje zakupy energii w interwałach rocznych, więc efekt podwyżki cen na rynku widoczny jest w jego wynikach dopiero od początku 2019 roku)” – podał ATM.
Podwyżki cen energii w 90 proc. przyczyniły się do wzrostu kosztów segmentu urosły w I kw. br. rok do roku o 1,2 mln zł – podano.
„Doprowadziło to do obniżenia rentowności sprzedaży segmentu (o 2,4 pkt. proc. r/r do 66,1 proc.), natomiast marża segmentu wzrosła o 12 proc. rok do roku i wyniosła 10,5 mln zł” – napisał zarząd.
Pozostałe czynniki wzrostu przychodów segmentu ATM w I kw. br. mają już charakter wynikający z rozwoju biznesu. Firma podaje, że utrzymała ponad 10-proc. wzrost tempa sprzedaży usług serwerów dedykowanych oraz bardzo dynamiczny wzrost przychodów ze sprzedaży usług cloud computingu (łącznie wymienione w niniejszym tiret usługi przyniosły ponad 0,7 mln zł więcej przychodów niż w analogicznym okresie 2018 r. a abonament za podstawowe usługi kolokacyjne powiększył się o 0,35 mln zł (6 proc.).
Drugi z segmentów ATM – segment usług telekomunikacyjnych – przyniósł firmie 18,5 mln zł przychodu, o 0,5 proc. więcej niż w I kw. 2018 r. Za sprawą redukcji kosztów o 6 proc. rentowność sprzedaży poprawiła się o 3 pkt. proc. do 52,7 proc., a zysk ze sprzedaży o 7 proc. – podał zarząd.