Reklama

„Parkiet”: UKE szacuje wpływy z aukcji 5G na maksymalnie 1,5 mld zł

Publikacja: 28.08.2019 09:05

Maksymalnie 1,5 mld zł za tzw. pasmo C (3,4-3,8 GHz) dla sieci 5G spodziewa się Urząd Komunikacji Elektronicznej w 2020 r. – wynika z nieoficjalnych informacji. Zarząd Playa nie oczekuje ostrej licytacji.

Nawet o 8,78 proc., do 33,46 zł, drożały na wtorkowej sesji akcje Play Communications, właściciela sieci komórkowej Play, po tym jak firma pozytywnie zaskoczyła wynikami za II kwartał i podniosła prognozy, utrzymując deklarację, że także w 2020 r. wypłaci dywidendę.

Walory Playa drożały, mimo że Urząd Komunikacji Elektronicznej podjął decyzję, iż w przyszłym roku rozdysponuje pasmo sieci 5G (zakres 3,4–3,8 GHz) w formie aukcji.

Pod koniec lipca pisaliśmy, że UKE prowadzi analizy i zamiast oczekiwanego przetargu zrobi jednak aukcję. Operatorzy, z którymi wówczas rozmawialiśmy, oceniali, że sama zmiana procedury wiele z ich punktu widzenia nie zmieni.

Małgorzata Zakrzewska, dyrektor ds. komunikacji korporacyjnej w Playu, wskazywała, że najważniejsze będą warunki dopuszczające do udziału w aukcji. O samym fakcie, że decyzja o aukcji 5G zapadła, napisała wtorkowa „Gazeta Wyborcza”.

Reklama
Reklama

Według Martina Stysiaka, rzecznika UKE, decyzja jest już ostateczna. Urząd poinformował o oczekiwanych wpływach z aukcji Ministerstwo Finansów, przygotowujące się do publikacji planu budżetu na 2020 r. UKE tych liczb nie zdradza.

Według nieoficjalnych informacji maksymalne wpływy z aukcji pasma 3,4–3,8 GHz UKE wyliczył na 1,5 mld zł.

Czy suma ta różni się od zakładanej w przetargu – nie wiemy. W kwietniu resort finansów w wieloletnim planie podał przedział 3,5–5 mld zł, ale obejmował on inny skład pasma: 3,6–3,8 GHz, 26 GHz oraz 800 MHz po Sferii.

To tylko założenia, które nie muszą się sprawdzić. Są też inne: zdaniem Marcina Nowaka, analityka Ipopemy Securities aukcja 5G w 2020 r. miałaby przynieść nawet 5,6 mld zł. Wyliczenia te dotyczyły przy tym tylko pasma 3,6-3,8 GHz.

Jean-Marc Harion, prezes Playa, który we wtorek omawiał stanowiące pozytywne zaskoczenie dla rynku wyniki firmy za miniony kwartał i I półrocze, ocenił, że sposób dystrybucji pasma 3,4–3,8 GHz nie będzie miał dużego wpływu na wydatki operatorów na ten cel. Według Hariona w aukcji nie będzie dodatkowej konkurencji: wezmą w niej udział tylko czterej komórkowi operatorzy, co implikować ma rozsądny poziom cen w licytacji.

– Mamy nadzieję, iż poradzimy sobie zarówno z wypłatą dywidendy, jak i kosztami pasma – mówił prezes sieci Play.

Reklama
Reklama

Zgodnie z polityką telekomu wypłaca on akcjonariuszom 40–50 proc. wolnych przepływów gotówkowych.

Według podniesionej właśnie prognozy w tym roku mają one wynieść 770–830 mln zł, podczas gdy wcześniej zakładano 670–750 mln zł.

W górę poszły założenia co do skorygowanej EBITDA: zamiast 2,2–2,3 mld zł ma wynieść w br. 2,3–2,4 mld zł, a zarząd celuje w górny poziom nowych widełek. Inwestycje będą wyższe, niż mówił poprzedni cel, ale o 30 mln zł. Maksymalnie mają wynieść 830 mln zł.
Tylko plan na ten rok co do przychodów pozostał bez zmian. Mają urosnąć wolniej niż w ub.r., gdy powiększyły się o 2,5 proc. Harion tłumaczył, że firma musi się liczyć z sezonowością sprzedaży telefonów komórkowych.

W prezentacji podkreślał m.in., iż wskaźnik długu netto do EBITDA Play spadł poniżej trzech, i przyznawał, że przejściowo wzrośnie. Telekom sonduje obecnie warunki zapowiadanej emisji obligacji.

Telekomunikacja
Internet z KPO mocno opóźniony? Gotowe tylko 25 proc. sieci
Telekomunikacja
Które sieci komórkowe wybierali Polacy? Zwycięzców jest dwóch
Telekomunikacja
Duże zainteresowanie naborem na nadzorcę rynku telekomunikacyjnego. Kto wystartował?
Telekomunikacja
Oto, które sieci komórkowe wybierają polscy użytkownicy. I od kogo uciekają
Telekomunikacja
Brytyjski gigant finansowy wchodzi do Polski z siecią komórkową. Cenowy atak
Materiał Promocyjny
Lojalność, która naprawdę się opłaca. Skorzystaj z Circle K extra
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama