Cyfrowy Polsat i Discovery ze wspólną platformą OTT

Publikacja: 28.10.2019 09:16

Cyfrowy Polsat i Discovery ze wspólną platformą OTT

Foto: cyfrowa.rp.pl

W Stanach Zjednoczonych – Hulu, w Wielkiej Brytanii – BritBox, w Niemczech – Joyn, we Francji – Salto – wyliczają eksperci. To przykłady serwisów internetowych z wideo na życzenie założonych przez konkurujące grupy telewizyjne. Teraz tym tropem idą największe prywatne stacje w Polsce.

Discovery (właściciel TVN) i Cyfrowy Polsat, właściciel telewizji Polsat, poinformowały, że chcą utworzyć wspólną platformę OTT (ang. over the top) i połączyć biblioteki programów.

O tym planie rozmawiały przynajmniej od lipca, gdy Cyfrowy Polsat utajnił informację na ten temat w Komisji Nadzoru Finansowego.

– To bardzo racjonalna decyzja nadawców, wpisująca się w szeroki międzynarodowy trend – komentuje Paweł Gala, prezes agencji mediowej Wavemaker. – Na wielu rynkach kanały FTA łączą siły na polu streamingu, by przeciwdziałać ofensywie globalnych gigantów. Wspomnijmy Britbox, projekt iTV i BBC w Wielkiej Brytanii, francuskie Salto (France Televisions, TF1 i M6) czy niemieckie wysiłki nadawców Prosieben SAT1 i Discovery. Ostatnie zakupy na rynku wideo przyprawiają o zawrót głowy: Netflix i „Seinfeld”; „The Office”, które będzie pokazywał Peacock, czy serial „Friends” zabezpieczony przez HBO Max, oznaczały transakcje wartości kilkuset milionów dolarów, sumy niespotykane dotąd na rynku wideo. I dla wielu lokalnych nadawców absolutnie nieosiągalne – tłumaczy.

– Dzisiaj widzowie oczekują łatwego dostępu do ulubionych programów w jednym miejscu. Nasz serwis będzie właśnie taką platformą – przekonuje Katarzyna Kieli, prezes i dyrektor zarządzająca Discovery w regionie EMEA. Dodaje, że projekt wpisuje się w strategię międzynarodową Discovery (Joyn to efekt porozumienia z ProsiebenSat 1). – Wierzymy, że właśnie teraz jest najlepszy moment, aby nadawcy telewizyjni tworzyli wspólnie produkty odpowiadające na potrzeby konsumentów – mówi Kieli.

Według Macieja Steca, wiceprezesa ds. strategii Cyfrowego Polsatu, platforma ma oferować najwyższej jakości rozwiązania technologiczne.

O szczegółach wiadomo niewiele. Na początek telewizyjne grupy chcą zainwestować 60 mln zł (po 30 mln zł każda). Zawarły umowę joint venture, w której zastrzeżono, że nie mogą sprzedać udziałów bez zgody partnera firmie spoza grupy.

Discovery obejmie 50 proc. w spółce, którą utworzył Cyfrowy Polsat, jeśli zgodzi się na to Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów. To zapewne m.in. z tego powodu daty startu platformy nie wskazano.

Wkrótce ma się wyjaśnić, co będzie z serwisami Player.pl (Discovery) i Ipla.tv (Polsat). Według Gemiusa we wrześniu Player.pl zajmował wśród serwisów VoD drugie miejsce z 2,98 mln realnych użytkowników i czuł oddech Netflixa (2,91 mln). Ipla.tv była siódma (1,76 mln).

Szef Wavemakera przypomina, że w Polsce rynek reklamy e-wideo w tym roku powiększy się o ok. 30 proc., do ponad 800 mln zł. Wie o tym Grupa Canal+.

– Widzowie chcą oglądać zarówno lokalne, jak i międzynarodowe produkcje, dlatego będą korzystać z kilku serwisów. Gra będzie się więc toczyć głównie o ich uwagę i czas. Ogłoszenie tej współpracy nie zmienia nic w planach Canal+. Kończymy pracę nad własną usługą OTT, która będzie łączyć polskie i międzynarodowe treści oraz świat VOD ze światem telewizji na żywo, w tym 4K – mówi Edyta Sadowska, prezes Platformy Canal+.

Giełdowi analitycy obserwujący Cyfrowy Polsat i spółki z pokrewnych mu segmentów także przyglądają się nowemu projektowi.

– Wspólna platforma to odpowiedź na zmiany jakie następują na rynku telewizyjnym. Widzowie oglądają coraz więcej telewizji w sposób nielinearny a młodsi widzowie często preferują dostęp przez internet. W Polsce popularność zyskuje Netflix, a najlepszym sposobem obrony przed ekspansją zagranicznych graczy jest stworzenie lokalnej przeciwwagi, czyli platformy, która nie tylko dostarczy treść polskich producentów ale będzie też wystarczająco duża żeby uzyskać uwagę widzów i zbudować skalę (można podzielić się kosztami czy łatwiej docierać do klientów – synergie sprzedażowe) – uważa Dominik Niszcz, analityk Raiffeisen International Bank. – Przykład platformy Hulu w USA, joint venture założone już ponad 10 lat temu, pokazuje że takie przedsięwzięcia nie są na rynku nowością, choć radzą sobie różnie – dodaje.

Z kolei zdaniem Pawła Puchalskiego, analityka Santander Biuro Maklerskie, nowa platforma może stanowić ryzyko z punktu widzenia akcjonariuszy Orange Polska. Analityk zwraca uwagę, że płatna telewizja Orange jest wsparciem dla sprzedaży usługi światłowodowej, a w starciu z nowym projektem, który zapewne zyska wsparcie marketingowe, może przyciągać mniej użytkowników.

W Stanach Zjednoczonych – Hulu, w Wielkiej Brytanii – BritBox, w Niemczech – Joyn, we Francji – Salto – wyliczają eksperci. To przykłady serwisów internetowych z wideo na życzenie założonych przez konkurujące grupy telewizyjne. Teraz tym tropem idą największe prywatne stacje w Polsce.

Discovery (właściciel TVN) i Cyfrowy Polsat, właściciel telewizji Polsat, poinformowały, że chcą utworzyć wspólną platformę OTT (ang. over the top) i połączyć biblioteki programów.

Pozostało 90% artykułu
2 / 3
artykułów
Czytaj dalej. Subskrybuj
Telekomunikacja
Gigant ogłasza przełom w łączności. To zupełnie nowa jakość
Telekomunikacja
To ma być przełom w tworzeniu ultraszybkiego internetu 6G. Znika wielka przeszkoda
Materiał Promocyjny
Mobilne ekspozycje Huawei już w Polsce – 16 maja odwiedzi Katowice
Telekomunikacja
Eldorado 5G dobiega końca, a firmy tną etaty. Co z Polską?
Telekomunikacja
Do kogo przenoszą się klienci sieci komórkowych. Jest największy przegrany
Materiał Promocyjny
Czym charakteryzuje się rola polskich banków na tle innych krajów regionu CEE?