Trwają przetasowania w akcjonariacie stacjonarnego operatora przed zwołanym na 21 maja zwyczajnym walnym zgromadzeniem.
Dziś w ośmiu transakcjach pakietowych właściciela zmieniło około 16,9 mln akcji, czyli 4,85 proc. wszystkich. Późnym wieczorem do transakcji przyznała się ponownie Mennica Polska, która ma już około 10 proc. papierów Netii.
W czwartek, w podobny sposób, w dwunastu porcjach kupiono 7,7 proc. walorów Netii. W obu przypadkach akcja kosztowała tyle samo: 5,43 zł. Kupujący tego dnia jeszcze się nie ujawnił.
Jeśli jednak i w czwartek i w piątek papiery nabywał jeden podmiot, to w sumie zdobył w dwa dni 12,5 proc. walorów telekomu i wydał na ten cel ponad 240 mln zł.
Mennicę kontroluje znany biznesmen i inwestor giełdowy Zbigniew Jakubas. O ile po ostatnich transakcjach około 10 proc. ma kontrolowana przez niego Mennica Polska, to około 5 proc. jeszcze jeden z FIZ-ów zarządzanych przez Fundusze Inwestycji Polskich TFI, założone przez Mennicę.
FIZ skrytykował radę nadzorczą za wysokie koszty jej funkcjonowania i chce obniżenia wynagrodzeń oraz zmian w składzie. Jeśli Zbigniew Jakubas i właściciele papierów kupionych w pakietówkach wczoraj i dziś utworzą koalicję, to będą dysponować znaczącą siłą ponad 20 proc. głosów na walnym zgromadzeniu Netii.
Zbigniew Jakubas nie chce mówić o planach wobec telekomu przed zgromadzeniem. Prezes Mennicy, Grzegorz Zembrzycki ocenił natomiast, że akcje firmy na giełdzie są niedowartościowane i nie wykluczył dalszych zakupów.
Ruchy Jakubasa i Mennicy pomagają otwartym funduszom emerytalnym. ING OFE w ostatnim miesiącu zmniejszył zaangażowanie w Netię: z blisko 17 proc. akcji zostało mu już mniej niż 10 proc.