Opór operatorów nie opóźni obniżek cen Neostrady

W ubiegłym tygodniu Urząd Komunikacji Elektronicznej rozpoczął konsultację projektów umów BSA (o dostępie szerokopasmowym poprzez węzły sieci Telekomunikacji Polskiej). Do tej pory tylko Netia i GTS Energis podpisały z TP takie dokumenty na zasadach dwustronnych, dobrowolnych umów – wynika z naszych informacji. Z pozostałymi operatorami takich porozumień nie udało się zawrzeć, więc TP poszukała pomocy w UKE.

Publikacja: 03.08.2010 18:05

– Projekty decyzji, które są w konsultacjach od 30 lipca 2010 roku zostały zainicjowane wnioskami TP – informuje [b]Piotr Dziubak[/b], rzecznik Urzędu Komunikacji Elektroicznej. – TP złożyła do UKE wnioski o zmianę umów hurtowego dostępu do internetu ze względu na niechęć operatorów alternatywnych do podpisania aneksów w zakresie m.in. zmiany cennika usług – mówi rzecznik UKE.

Nowe warunki ustalania hurtowej ceny BSA relatywnie pogarszają sytuację operatorów alternatywnych, którzy do tej pory mogli automatycznie wprowadzać tańszą lub bardziej rentowną usługę dostępową na sieci Telekomunikacji Polskiej, niż sam operator narodowy. Gwarantowała im to zasada [i]retail minus[/i] z 51-proc. hurtowym opustem. Zamrożenie cen usług BSA nie jest korzystne dla operatorów alternatywnych, ponadto wielu z nich ma inne, nieuregulowane sprawy międzyoperatorskie z TP.

– Konsultowany przez UKE dokument zawiera głównie elementy korzystne dla TP, pomija zaś zapisy z umowy korzystne dla operatorów, takich jak Dialog – mówi [b]Klaudia Markwat[/b], dyrektor ds. regulacji w [b]Telefonii Dialog[/b] – Alternatywnym rozwiązaniem jest podpisanie z TP pełnej nowej umowy, która równoważy korzyści dla obu stron – dodaje. Pośród większych użytkowników BSA umowy z TP nie zawarła również [b]Polska Telefonia Cyfrowa[/b]. Nie dla wszystkich operatorów jednak sprawa ma duże znaczenie. [b]Exatel[/b], choć sam umowy nie zawarł, nie zamierza prowadzić żadnych sporów z TP.

– Biorąc pod uwagę fakt, że Prezes UKE przygotowuje decyzje również dla pozostałych operatorów telekomunikacyjnych, to naszym zdaniem, oznacza to równoprawne warunki do konkurowania na rynku w zakresie dostępu szerokopasmowego – powiedział [b]Stanisław Szuder[/b], dyrektora biura strategii i regulacji w Exatelu. Warto przy tym zaznaczyć, że korzystanie z decyzji UKE, to dla operatorów również wygoda: nie musza negocjować z TP, a jednocześnie maja pewność, że będa mieli warunki nie gorsze niż konkurenci, bo tego dopilnuje regulator. Podobne do Exatela jest stanowisko [b]Telekomunikacji Kolejowej[/b]:

– Projekt decyzji Prezesa UKE jest taki, jakiego się spodziewaliśmy – sentencja decyzji jest zgodna z obecnie obowiązującą ofertą ramową TP w zakresie dostępu szerokopasmowego (BSA), a także z decyzją Prezesa UKE z dnia 12 kwietnia 2010 roku. Nie planujemy zgłaszać merytorycznych uwag – informuje [b]Monika Kamińska[/b] z biura zarządu TK Telekom.

Aneksy do umów BSA, jakie konsultuje UKE, wprowadzają nowy mechanizm ustalania cen na produkty hurtowe TP, a jednocześnie na jej produkty detaliczne. Od kilku miesięcy TP utrzymuje, że nowe zasady powolą na ofensywę na rynku dostępowym. To jednak wymaga zmiany umów BSA ze wszystkim operatorami alternatywnymi. Ostatnio [b]Maciej Witucki[/b], prezes TP przyznał, że nowych cen Neostrady należy spodziewać się we wrześniu-październiku.

[ramka] [b]OPINIA[/b]

[b]prof. Stanisław Piątek, Uniwersytet Warszawski[/b]

– Niezadowoleni operatorzy nie mają już większych możliwości opóźnienia procedury. UKE rozpoczął konsultacje, które tak, czy inaczej potrwają 30 dni. Potem urząd publikuje stanowiska operatorów, które nie są dla niego wiążące, odniesie się do nich i wyda ostateczną decyzję. To zajmuje zwykle od kilku do kilkunastu dni. Liczba zastrzeżeń od operatorów alternatywnych nie ma już większego znaczenia. Decyzje UKE wchodzą w życie i wiążą operatorów natychmiast. Potem niezadowoleni mogą iść do sądu i skarżyć decyzje, ale boje Telekomunikacji Polskiej z UKE pokazują, że efekt prawnych potyczek nie jest wielki[/ramka]

– Projekty decyzji, które są w konsultacjach od 30 lipca 2010 roku zostały zainicjowane wnioskami TP – informuje [b]Piotr Dziubak[/b], rzecznik Urzędu Komunikacji Elektroicznej. – TP złożyła do UKE wnioski o zmianę umów hurtowego dostępu do internetu ze względu na niechęć operatorów alternatywnych do podpisania aneksów w zakresie m.in. zmiany cennika usług – mówi rzecznik UKE.

Nowe warunki ustalania hurtowej ceny BSA relatywnie pogarszają sytuację operatorów alternatywnych, którzy do tej pory mogli automatycznie wprowadzać tańszą lub bardziej rentowną usługę dostępową na sieci Telekomunikacji Polskiej, niż sam operator narodowy. Gwarantowała im to zasada [i]retail minus[/i] z 51-proc. hurtowym opustem. Zamrożenie cen usług BSA nie jest korzystne dla operatorów alternatywnych, ponadto wielu z nich ma inne, nieuregulowane sprawy międzyoperatorskie z TP.

2 / 3
artykułów
Czytaj dalej. Subskrybuj
Materiał Promocyjny
Mobilne ekspozycje Huawei już w Polsce – 16 maja odwiedzi Katowice
Telekomunikacja
Eldorado 5G dobiega końca, a firmy tną etaty. Co z Polską?
Telekomunikacja
Do kogo przenoszą się klienci sieci komórkowych. Jest największy przegrany
Telekomunikacja
To już wojna w telefonii na kartę. Sieci komórkowe mają nowy haczyk na klientów
Telekomunikacja
Polski internet mobilny właśnie mocno przyspieszył. Efekt nowego pasma 5G