Senat skończył pracę nad projektem nowelizacji Prawa telekomunikacyjnego. Nie obyło się bez modyfikacji, więc projekt wraca do Sejmu, który będzie musiał przegłosować dwadzieścia wprowadzonych przez senatorów poprawek.
Poprawka nr. 9 zaproponowana przez senatora Jana Michalskiego z Platformy Obywatelskiej, poparta przez senackie komisje oraz rząd, stanowi iż Prezes Urzędu Komunikacji Elektronicznej będzie mógł określić warunki dostępu do infrastruktury przedsiębiorcy telekomunikacyjnego. Wedle powszechnej interpretacji chodzi po prostu o dostęp do kanalizacji teletechnicznej.
Zaproponowana przez Senat modyfikacja art. 139 PT
W art. 139 po ust. 1 dodaje się ust. 1a–1c w brzmieniu:
– W ostatnim piśmie Komisji Europejskiej w związku z notyfikacją decyzji ROI dla Telekomunikacji Polskiej Komisja Europejska wyraźnie wskazała iż: „Komisja zwraca się do Prezesa UKE o nałożenie obowiązków w zakresie współużytkowania kanalizacji kablowej na pozostałych operatorów, o ile są oni również właścicielami infrastruktury mogącej pełnić podobną funkcję – wyjaśnia zasadność poprawki Magdalena Gaj, prezes Urzędu Komunikacji Elektronicznej.
Zwolenniczką tego typu regulacji jest Telekomunikacja Polska, która co do zasady dąży do zrównania swojej pozycji konkurencyjnej z operatorami alternatywnimi. Sama ma obowiązek udostępniania infrastruktury (oferta ROI) i tego samego oczekiwałaby od pozostałych graczy. Operatorzy alternatywni są jednak zaniepokojeni.
– Jesteśmy zaniepokojeni nie tylko treścią tej poprawki, ale także trybem jej wprowadzenia. Jest niedopuszczalna, także w świetle konstytucji, aby poprawki tego rodzaju były wprowadzane na tak późnym etapie pracy nad projektem ustawy – mówi Jerzy Trzaskowski z zarządu sekcji operatorów telekomunikacyjnych Krajowej Izby Gospodarczej Elektroniki i Telekomunikacji (a także dyrektor ds. regulacji sieci kablowej Multimedia Polska). Według niego zapis poprawki w senackiej redakcji daje UKE arbitralne prawo o regulacji dostępu do infrastruktury konkretnych podmiotów.
– Nie jesteśmy z zasady przeciwni otwarciu infrastruktury technicznej, ale chcielibyśmy mieć pewność, że będzie realizowana na równych dla wszystkich i przejrzystych zasadach. Nie mamy powodu wątpić w dobrą wolę UKE, ale dla dobra środowiska, które reprezentujemy musimy wystosować te wątpliwości – mówi Jerzy Trzaskowski.
Wedle Magdaleny Gaj zaproponowane przepisy są prostą implementacją art. 12 dyrektywy ramowej, która nakazuje udostępnianie kanalizacji teletechnicznej – bez względu na pozycję rynkową operatora – w celu nie dublowania i racjonalnego wykorzystania istniejących zasobów. Szefowa UKE obiecuje, że urząd nigdy nie dopuści się dyskryminacji żadnego z przedsiębiorców, a jego działania regulacyjne odnośnie kanalizacji będa proporcjonalne i racjonalne.
– Z pewnością na początku roku będziemy chcieli przygotować specjalne stanowisko Prezesa UKE w tej sprawie – obiecuje prezes Magdalena Gaj.