Reklama

Operatorzy boją się zwiększenia danin

Burza rozgorzała dzisiaj w Sejmie podczas rozpatrywania projektu nowelizacji Prawa telekomunikacyjnego w części dotyczącej zasady naliczania opłat za dysponowanie częstotliwościami radiowymi. Nie wywołało jej wprawdzie środowisko operatorów telekomunikacyjnych, ale i oni nie mają zaufania do zapewnień rządu, że jego celem nie jest podnoszenie tych opłat

Publikacja: 09.10.2012 19:17

Operatorzy boją się zwiększenia danin

Foto: ROL

Połowę czasu przeznaczonego dzisiaj w Sejmie na rozpatrywanie nowelizacji Prawa telekomunikacyjnego zajęły polityczne przepychanki związane z pluralizmem mediów i dopuszczeniem TV Trwam na multipleks telewizji cyfrowej. Opłaty za częstotliwości radiowe ponoszone przez operatorów telekomunikacyjnych mniej posłów interesowały (tym bardziej, że w pierwszej części obradowały wspólnie połączone komisje Infrastruktury oraz Kultury i Środków Masowego Przekazu). Oba środowiska – telekomów i nadawców telewizyjnych – mają jednak ten sam problem.

Bulwersuje je fakt, że w zaproponowanej przez rząd treści noweli zapisano maksymalne stawki wyższe, niż miałyby realnie obowiązywać na mocy rozporządzenie, które – jako akt wykonawczy –  także załączone jest do projektu ustawy.

– Nie jest celem, jako takim, podnoszenie opłat za wykorzystywanie częstotliwości radiowych – przekonywała Magdalena Gaj, prezes Urzędu Komunikacji Elektronicznej, która wraz z Wiktorem Sęgą, dyrektorem Departamentu Zarządzania Zasobami Częstotliwości UKE, odpowiadała na pytanie posłów. Dyskusja dotyczyła głównie opłat za zasoby z jakich korzystają nadawcy telewizyjni, więc strona rządowa musiała przekonywać głównie, że jej celem nie jest wyeliminowanie z rynku radiowo-telewizyjnego – wysokimi opłatami – małych lub niepokornych wobec rządu nadawców.

– Po co zatem w ustawie zapisano stawki maksymalne na znacznie wyższym poziomie, jeżeli nie po to, aby wykorzystać tę możliwość w przyszłości? – pytał poseł Prawa i Sprawiedliwości Krzysztof Tchórzewski. Dokładnie to samo pytanie, ale już ciszej, zadawali w sejmowych kuluarach obecni tam przedstawiciele operatorów telekomunikacyjnych.

– Opłaty za korzystanie z pasma 3,5 GHz – teoretycznie – mogłyby skoczyć dwukrotnie. Trudno uogólniać, ale dla niektórych operatorów, lub na niektórych terenach, to mogłoby oznaczać koniec biznesu – mówił jeden z nich. Środowisko nie jest całkowicie zgodne w swoich opiniach. Dla jednej sieci komórkowej zagrożenie wzrostem opłat nie stanowi wielkiego problemu, a dla innej problem jest taki sam, jak dla nadawców telewizyjnych.

Reklama
Reklama

Na szczęście dla części środowiska w dalszej części posiedzenia – już samej Komisji Infrastruktury – przyjęta została poprawką rządowa problematycznego art.185 Prawa telekomunikacyjnego, która obniżyła ceny maksymalne dla służb mobilnych i radiodyfuzji. Nasi rozmówcy nie pokusili się ad hoc o ocenę, jak realnie spadły maksymalne stawki, ale ich zdaniem ryzyko nieco zmalało. Ocena realnych skutków nie jest łatwa, ponieważ nowa metodyka wyznaczania opłat – wbrew zapewnieniom rządu – nie jest wcale prostsza (choć być może bardziej adekwatna do zmienionych warunków rynkowych) od aktualnie obowiązującej.

Z uzasadnienie projektu nowelizacji Prawa telekomunikacyjnego wynika, że w ciągu najbliższych dwóch lat rząd spodziewa się wyższych o 20 mln zł rocznie wpływów z opłat za dysponowanie częstotliwościami radiowymi – odpowiednio 6,5 proc. i 6,3 proc. Trudno dzisiaj ocenić, czy można wierzyć w zapewnienia rządu, że nie ma planów bardziej radykalnych podwyżek tych opłat.

Reprezentująca Krajową Radę Radiofonii i Telewizji Agnieszka Ogrodowczyk powiedziała wprost, że rada faktycznie widzi powód do zwiększania pozostających w jej kompetencjach opłat licencyjnych dla nadawców nadających na terenach dużych aglomeracji (gdzie rynek reklamowy jest duży), a zmniejszania dla małych nadawców lokalnych. Widać też wyraźnie, że rząd nie przepuści okazji do wyciągnięcia dodatkowych przychodów z konwersji cyfrowej i efektywniejszego wykorzystania zasobów radiowych przez nadawców telewizyjnych. Dla środowiska telekomunikacyjne implikacje tego faktu nie są najprzyjemniejsze.

Projekt nowelizacji Prawa telekomunikacyjnego

Telekomunikacja
Ta sieć komórkowa zabrała najwięcej klientów rywalom. Jest też wielki przegrany
Materiał Promocyjny
AI to test dojrzałości operacyjnej firm
Telekomunikacja
Internet z KPO mocno opóźniony? Gotowe tylko 25 proc. sieci
Telekomunikacja
Które sieci komórkowe wybierali Polacy? Zwycięzców jest dwóch
Telekomunikacja
Duże zainteresowanie naborem na nadzorcę rynku telekomunikacyjnego. Kto wystartował?
Materiał Promocyjny
ROP na zakręcie. Bez kompromisu się nie uda
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama