Mirosław Godlewski przestanie kierować Netią. Telekom rewiduje cele

Raport roczny z utrzymaną zapowiedzią dywidendy, prognozę zakładającą spadek wyników w 2014 roku, w ślad za nią komunikat o odwołaniu strategicznych celów średnioterminowych i ostatecznie komunikat o planowanej zmianie na stanowisku prezesa spółki podała dziś w nocy Netia, największy alternatywny operator stacjonarny w kraju. Mirosław Godlewski odejdzie ze spółki najpóźniej do końca sierpnia. Powodów – nie podano.

Publikacja: 20.02.2014 06:55

Mirosław Godlewski przestanie kierować Netią. Telekom rewiduje cele

Foto: ROL

Raport roczny, prognozę zakładającą spadek wyników w 2014 roku, w ślad za nią komunikat o odwołaniu strategicznych celów średnioterminowych i ostatecznie komunikat o planowanej zmianie na stanowisku prezesa spółki podała dziś w nocy Netia, największy alternatywny operator stacjonarny w kraju.

„19 lutego b.r. Prezes Zarządu Netia SA, pan Mirosław Godlewski w porozumieniu z radą nadzorczą zdecydował o rezygnacji z dotychczas zajmowanego stanowiska nie później niż dnia 31 sierpnia b.r.” – podała firma w giełdowym komunikacie nie ujawniając jednocześnie powodu odejścia Mirosława Godlewskiego.

Według komunikatu rada miała podziękować menedżerowi za sukcesy w kierowaniu spółką przez ostatnie siedem lat. Jak podkreślono, w tym czasie Grupa Netii podwoiła skalę operacji i umocniła pozycję największego alternatywnego operatora usług stacjonarnych w Polsce.

Mimo że Netia zamiast znaleźć inwestora ogłosiła niedawno przygotowywany od pewnego czasu plan zmiany struktury grupy oraz wiadomo na przykład, że UPC Polska szuka prezesa, to decyzja o odejściu Godlewskiego przyszła najwyraźniej dość nagle i trudno mówić o „zaplanowanej sukcesji”. Rada nie ma nowego kandydata na stanowiska szefa zarządu.W ramach porozumienia, Mirosław Godlewski będzie kierował Netią do momentu znalezienia właściwego kandydata na jego następcę, ale najpóźniej do 31 sierpnia.

2013 rok w liczbach: więcej inwestycji, mniej gotówki

Roczne wyniki ogłoszone dziś przez Netię są w dwóch miejscach słabsze niż mówiła obniżona w ubiegłym roku prognoza telekomu. O 4 proc. od założonych są niższe wolne przepływy gotówkowe firmy (wyniosły 311 mln zł a prognozowano 325 mln zł), a liczba RGU jest niższa o 1 proc. od planowanej (2,526 mln vs 2,54 mln).

Przychody telekomu spadły rok do roku o 12 proc. do 1,87 mld zł, skorygowana (tak prognozowany wynik miał wynieść 550 mln zł) EBITDA zamknęła się sumą 551 mln zł, a skorygowany zysk operacyjny 111 mln zł (też o 1 mln zł wyższym od zakładanego).

Wolne przepływy były więc niższe z powodu nieco wyższych niż zakładane inwestycji. Te sięgnęły w ub.r. 240 mln zł zamiast 225 mln zł.

– Zarząd oczekuje, że 2014 r. będzie okresem konsolidacji, ukierunkowanym na zbudowanie podstaw do dostarczania przez nowo utworzone dywizje B2B i B2C – dedykowane odpowiednio segmentowi klientów biznesowych i klientów indywidualnych – przyspieszonego wzrostu w przyszłości. Zarząd nadal będzie pracował nad rozwojem usług we własnej sieci i spodziewa się wzrostu liczby usług szerokopasmowych, telewizyjnych oraz dla klientów biznesowych (B2B) wśród każdej z tych kategorii. W najbliższym czasie priorytetem będzie rozbudowa funkcjonalności produktów, poprawa procesów i obniżenie poziomu kosztów, tak by podnieść efektywność sprzedaży w kolejnych latach – poinformowała natomiast spółka oddzielnie prezentując cele finansowe na ten rok i odwołując jednocześnie cele średnioterminowe.

Prognoza zapowiada słabszy rok

W prognozie na 2014 r. nie uwzględniono liczby usług, co operator tłumaczy właśnie koncentracją na rozbudowywaniu produktów, poprawie procesów i obniżeniu poziomu kosztów.

Prognoza Netii na 2014 r. zakłada:

* 1,735 mld zł przychodów

* 505 mln zł skorygowanej EBITDA

* 29,1 proc. skorygowanej marży EBITDA

*  75 mln zł zysku operacyjnego

* 200 mln zł CAPEX  (11,5 proc. przychodów)

* 305 mln zł skorygowanych przepływy wolnych środków pieniężnych na poziomie operacyjnym.

Prognoza nie uwzględnia wpływu jednorazowych kosztów operacyjnych oraz nakładów inwestycyjnych związanych z procesem integracji, które są szacowane na poziomie odpowiednio – do 8 mln zł i 14 mln zł.

– Pomimo, że fundamentalnym celem Netii jest podnoszenie łącznej liczby usług oraz liczby usług w przeliczeniu na jednego klienta, spółka rezygnuje z podawania prognozy liczby usług na 2014 r., gdyż najważniejszym celem na ten rok będzie wdrożenie udoskonaleń organizacyjnych, produktowych, procesowych i kosztowych, które mają na celu przygotowanie Netii do osiągania stałego wzrostu w długiej perspektywie. Dzięki mocnej pozycji finansowej zarząd zamierza zaproponować tegorocznemu Zwyczajnemu Walnemu Zgromadzeniu Netii wypłatę dywidendy w kwocie 42 gr. za akcję. Równocześnie pozostaje, jak zawsze, otwarty na pojawiające się możliwości przeprowadzenia akwizycji, które przyniosłyby nam wartość dodaną – mówi w komentarzu do wyników za 2013 r. Mirosław Godlewski.

„Decyzja w sprawie wznowienia prognozy średnioterminowej zostanie podjęta przez Zarząd w oparciu o rezultaty następnej rundy prac planistycznych dotyczących perspektywy średnioterminowej, które będą prowadzone wspólnie z radą nadzorczą i przy kluczowym wkładzie ze strony dwóch nowych, bardziej autonomicznych dywizji B2B i B2C” – czytamy.

Telekomunikacja
Eldorado 5G dobiega końca, a firmy tną etaty. Co z Polską?
Materiał Promocyjny
Tajniki oszczędnościowych obligacji skarbowych. Możliwości na różne potrzeby
Telekomunikacja
Do kogo przenoszą się klienci sieci komórkowych. Jest największy przegrany
Telekomunikacja
To już wojna w telefonii na kartę. Sieci komórkowe mają nowy haczyk na klientów
Telekomunikacja
Polski internet mobilny właśnie mocno przyspieszył. Efekt nowego pasma 5G
Telekomunikacja
Nowy lider wyścigu internetowych grup w Polsce. Przełomowy moment dla Polsatu