T-Mobile Polska precyzuje cele do 2018 roku: koniec wyścigu na karty SIM

Publikacja: 25.02.2014 00:10

Kilka dni temu informowaliśmy o strategii Deutsche Telekom zakładającej, że w każdym kraju działalności w ciągu 3-4 lata spółki z grupy będą liderami rynków. W poniedziałek, przy okazji MWC w Barcelonie, Miroslav Rakowski, prezes T-Mobile Polska sprecyzował, co ta strategia oznacza dla polskiego rynku.

– Chcemy zająć pierwsze miejsce pod względem wysokości przychodów na rynku mobilnym oraz w segmencie B2B. Nie zamierzamy natomiast walczyć o miejsce numer jeden jeśli chodzi o liczbę kart SIM – powiedział prezes T-Mobile Polska.

Pytany, przyznał, że najwyższe przychody spośród operatorów komórkowych T-Mobile Polska może mieć już w 2014 roku. Według nieoficjalnych informacji, przyczynić się może do tego silniejsza współpraca z P4, operatorem sieci Play w zakresie roamingu krajowego.

Do tej pory głównym partnerem w tym zakresie sieci Play był Polkomtel operator sieci Plus. Ile wynosiły jego przychody z tego tytułu pozwala wnioskować prospekt obligacji P4, zgodnie z którym telekom ten na roaming krajowy wydaje około 200 mln zł rocznie, natomiast w ciągu kilku najbliższych lat jego koszty związane z tą usługą mają wynieść ponad 800 mln zł.

Wśród najważniejszych projektów T-Mobile Polska w 2014 roku są aukcja LTE, czy uruchomienie usług bankowości w kooperacji z Alior Bankiem. Produkty finansowe dla rynku klientów indywidualnych miały zostać pokazane w Barcelonie, ale prezentacja opóźni się o kilka tygodni. – Chcę mieć 100-proc. pewność, że usługa działa – tłumaczył szef T-Mobile Polska.

Wśród technologii, na których operator oprze swoją ofertę w segmencie bankowym będzie NFC 2.0. – To będzie pierwszy europejski pokaz tego, co można zrobić dzięki tej technologii – powiedział szef T-Mobile Polska. Jego zdaniem, do tej pory miało miejsce budowanie ekosystemu dla rozwoju usług NFC i „będzie to jeszcze trwało”.

Po ponad roku od wprowadzenia usługi MyWallet, korzysta z niej aktywnie około 3 tys. użytkowników, a aplikację zainstalowało ponad 30 tys. – mówi.

Na ten rok przypadnie również uruchomienie usług LTE. Jako datę tego ostatniego ruchu Rakowski wskazał połowę roku. – W chwili uruchomienia usług w jej zasięgu powinno być 50 proc. Polski – zapowiedział Rakowski.

Inne obszary, które wydają się interesować T-Mobile Polska to telemedycyna oraz część sektora ICT. Prezes telekomu poinformował bowiem, że w ub.r. firma wymieniła 200 pracowników w działach zajmujących się’m.in. bankowością i telemedycyną, a w segmencie integracji systemów teleinformatycznych chce mocno walczyć z dotychczasowymi graczami.

Według Rakowskiego, przejmowany przez Deutsche Telekom GTS, kupił w ub.r. firmę budującą sieci światłowodowe, co ma pozwolić całej grupie na realizację zamówień sektora B2B. Menedżer nie ujawnił jej nazwy.

W segmencie energetycznym T-Mobile Polska zdefiniował 16 obszarów, które może eksploatować w kooperacji z Tauronem. Jednym z nich jest wspólna budowa sieci światłowodowych, innym zakupy infrastruktury, a jeszcze innym fakturowanie usług. Rakowski ocenił również wysokość inwestycji, potrzebnych by zrealizować zobowiązania zwycięzców aukcji LTE.

– Dla sieci na 5 MHz pasma będzie to od 500 mln zł w górę w zależności od operatora i wybudowanej już przezeń sieci – ocenił Rakowski. Stwierdził też, że dla P4, operatora sieci Play, taka inwestycja byłaby nie do zrealizowania.

Telekomunikacja
Eldorado 5G dobiega końca, a firmy tną etaty. Co z Polską?
Materiał Promocyjny
Tajniki oszczędnościowych obligacji skarbowych. Możliwości na różne potrzeby
Telekomunikacja
Do kogo przenoszą się klienci sieci komórkowych. Jest największy przegrany
Telekomunikacja
To już wojna w telefonii na kartę. Sieci komórkowe mają nowy haczyk na klientów
Telekomunikacja
Polski internet mobilny właśnie mocno przyspieszył. Efekt nowego pasma 5G
Telekomunikacja
Nowy lider wyścigu internetowych grup w Polsce. Przełomowy moment dla Polsatu