Deutsche Telekom kupi GTS. Już oficjalnie. Bez Słowacji [nowe]

Silniejszą pozycją na rynku usług dla klientów międzynarodowych, większą zdolnością do świadczenia klientom biznesowym ogólnoeuropejskich usług i uzupełnieniem mobilnej infrastruktury w krajach, gdzie posiada ograniczoną stacjonarną infrastrukturę dostępową (m.in. w Czechach i Polsce): tak Deutsche Telekom wyjaśnia przypieczętowaną umowę zakupu GTS Central Europe. Niemcy zapłacą za cztery rynki GTS-u 546 mln euro. Słowacki pozostanie w ręku funduszy.

Publikacja: 11.11.2013 07:57

Deutsche Telekom kupi GTS. Już oficjalnie. Bez Słowacji [nowe]

Foto: ROL

Silniejszą pozycją na rynku usług dla klientów międzynarodowych, większą zdolnością do świadczenia klientom biznesowym ogólnoeuropejskich usług i uzupełnieniem mobilnej infrastruktury w krajach, gdzie posiada ograniczoną stacjonarną infrastrukturę dostępową (m.in. w Czechach i Polsce): tak Deutsche Telekom wyjaśnia przypieczętowaną umowę zakupu GTS Central Europe.

Jeśli pozwolą urzędy antymonopolowe, DT kupi GTS na czterech rynkach, czyli bez biznesu słowackiego, który – jak podano – pozostanie w rękach sprzedającego: konsorcjum funduszy inwestycyjnych Columbia Capital, Harbour Vest Partners, Innova Capital i M/C Partners.

Komunikat, do którego wersji dotarli wcześniej dziennikarze w Czechach,  DT podał w niedzielę wieczorem. Zgodnie z nim niemiecka grupa zapłaci za GTS łącznie 546 mln euro. Oznacza to, że wycena przejmowanych aktywów stanowi 6,3-krotność generowanej przez nie EBITDA. Jak podał DT, bez uwzględnienia biznesu w Słowacji GTS wypracował w 2012 roku 347 mln euro przychodów i 87 mln euro EBITDA.

Według wcześniejszych informacji cały GTS miał w ub.r. 387 mln euro przychodów i 103 mln euro EBITDA, co pokazuje, że słowacki biznes nie był dla grupy dużym biznesem i stanowił około jedną dziesiątą grupy.

Jak informuje przedstawicielka DT w e-mailu przesłanym w odpowiedzi na pytania rpkom.pl, DT planuje połączyć struktury GTS w poszczególnych krajach z działającymi na nich swoimi spółkami. To dotyczy również Polski. Międzynarodowy biznes hurtowy GTS zostanie zaś zintegrowany z odpowiednią częścią DT, zajmującą się tą działalnością.

Z punktu widzenia wyników finansowych grupy DT, która w 2012 r. odnotowała ponad 58,2 mld euro przychodów zakup prawie całego GTS-u nie jest to bardzo dużym wsparciem, ale dla jej firm zależnych, takich jak T-Mobile Polska – już zauważalnym. W 2012 r. T-Mobile Polska zanotował 7 mld zł przychodów (w tym roku one spadają) i 2,45 mld zł EBITDA.  Dla porównania GTS Poland, który teoretycznie mógłby zostać wchłonięty przez T-Mobile Polska zanotował w ub.r. 478 mln zł przychodów i 138 mln zł EBITDA (w I połowie br. wyniki GTS Poland rosły).

– Transakcja podlega zatwierdzeniu przez organy regulacyjne i jej sfinalizowanie przewidywane jest w 2014 roku. Grupa Deutsche Telekom z T-Mobile Polska oraz GTS będą działały jako niezależne podmioty do momentu zakończenia transakcji. W tym czasie wszystkie procesy biznesowe będą prowadzone tak jak zwykle, a dotychczasowy poziom świadczonych usług dla klientów obu firm nie zmieni się – zapewnia Miroslav Rakowski, prezes T-Mobile Polska.

W sierpniu wskazywał, że celem firmy jest zwiększenie udziału w rynku B2B i oferowanie usług konwergentnych z wykorzystaniem infrastruktury stacjonarnej. – Tak jak zapowiadałem, ten rok jest dla naszej firmy rokiem przygotowań do silniejszego wejścia w rynek usług dla biznesu. Interesuje nas wszystko, co związane jest z rynkiem usług dla przedsiębiorstw. Przygotowujemy się obecnie w organizacji do świadczenia usług konwergentnych nie tylko dla korporacji, ale także dla średnich i małych firm – podkreślał Rakowski.

Z GTS-em w grupie T-Mobile Polska łatwiej będzie realizować te cele i konkurować o klientów z Orange Polska czy Polkomtelem, operatorem sieci Plus, który stacjonarnych usług telekomunikacyjnych nie oferuje, a który miał zawsze największy udział w segmencie dużych firm.

„Z dodatkowej infrastruktury stacjonarnej najbardziej skorzystają nasze spółki zależne w Polsce i Czechach skupione dotychczas na usługach mobilnych” – uważa cytowana w informacji Claudia Nemat, członek zarządu DT odpowiedzialna za zarządzanie europejskimi spółkami grupy oraz technologię.

GTS w Polsce dzierżawi infrastrukturę od TK Telekom z grupy PKP.To właśnie za sprawą tej dzierżawy branża telekomunikacyjna w Polsce zastanawiała się odkąd rozmowy funduszy z DT wyszły na jaw, jaki sens dla T-Mobile Polska będzie miała potencjalna transakcja i na przejęciu czego zależy właściwie niemieckiej grupie.

Piotr Sieluk, prezes GTS Poland mówił w rozmowie z rpkom.pl, że umowa dzierżawy kończy się za dwa lata oraz, że kierowany przez niego operator „zaczął rozmowy z podmiotami innymi niż nasz dotychczasowy dostawca, które posiadają światłowody w Polsce”. Z naszych informacji wynika, że wśród nich były m.in. Hawe i Netia. Sieluk nie wykluczał przy tym jednak, że dogada się z dotychczasowym dostawcą.

„Inwestujemy na przekór trendom. GTS jest kolejnym elementem rozwoju naszej pozycji rynkowej w oparciu o integrację usług mobilnych i stacjonarnych. Wzmacnianie naszej pozycji na rynku biznesowym jest jednym z najważniejszych elementów naszej strategii”  – brzmi wypowiedź Timotheusa Höttgesa, członka zarządu Deutsche Telekom do spraw finansowych, który zastąpi na stanowisku prezesa  Rene Obermanna.

Przejęcie GTS to również istotna sprawa dla giełdowych inwestorów. Szczególnie tych, którzy mieli nadzieję, że Netia będzie częścią układanki budowanej przez niemiecką grupę w Polsce. Transakcja uzgodniona między DT a konsorcjum funduszy na to jednak nie wskazuje.

– Deutsche Telekom nie planuje żadnych większych przejęć. Ale będziemy, jak to robiliśmy do tej pory, obserwować rozwój sytuacji na rynkach, na których już jesteśmy obecni i rozważmy każdą okazję pod względem korzyści ekonomicznych i budowy przyszłej wartości firmy – mówi Sylvia Braunle, odpowiedzialna za komunikację w Grupie DT.

Przejęcie GTS niesie ze sobą jednak też i dobrą wiadomość dla właścicieli Netii. Za operatora stacjonarnego obsługującego firmy nadal można uzyskać dobrą cenę.

Silniejszą pozycją na rynku usług dla klientów międzynarodowych, większą zdolnością do świadczenia klientom biznesowym ogólnoeuropejskich usług i uzupełnieniem mobilnej infrastruktury w krajach, gdzie posiada ograniczoną stacjonarną infrastrukturę dostępową (m.in. w Czechach i Polsce): tak Deutsche Telekom wyjaśnia przypieczętowaną umowę zakupu GTS Central Europe.

Jeśli pozwolą urzędy antymonopolowe, DT kupi GTS na czterech rynkach, czyli bez biznesu słowackiego, który – jak podano – pozostanie w rękach sprzedającego: konsorcjum funduszy inwestycyjnych Columbia Capital, Harbour Vest Partners, Innova Capital i M/C Partners.

Pozostało 90% artykułu
2 / 3
artykułów
Czytaj dalej. Subskrybuj
Telekomunikacja
Eldorado 5G dobiega końca, a firmy tną etaty. Co z Polską?
Materiał Promocyjny
Wykup samochodu z leasingu – co warto wiedzieć?
Telekomunikacja
Do kogo przenoszą się klienci sieci komórkowych. Jest największy przegrany
Telekomunikacja
To już wojna w telefonii na kartę. Sieci komórkowe mają nowy haczyk na klientów
Telekomunikacja
Polski internet mobilny właśnie mocno przyspieszył. Efekt nowego pasma 5G
Materiał Promocyjny
Jak kupić oszczędnościowe obligacje skarbowe? Sposobów jest kilka
Telekomunikacja
Nowy lider wyścigu internetowych grup w Polsce. Przełomowy moment dla Polsatu