Nadchodzą zmiany w Prawie Telekomunikacyjnym

Nowelizacja prawa telekomunikacyjnego, zakres usługi powszechnej, polityka rozporządzania częstotliwościami i uprawnienia prezesa UKE w tym zakresie oraz model regulacji. Minister Magdalena Gaj w rozmowie z rpkom.pl zdradza resortową wizję rozwoju rynku.

Publikacja: 11.10.2010 07:29

Magdalena Gaj, wiceminister infrastruktury

Magdalena Gaj, wiceminister infrastruktury

Foto: rpkom.pl

[b]rpkom.pl: – Czy w przygotowywanej nowelizacji prawa telekomunikacyjnego zostanie rozszerzony zakres usługi powszechnej?[/b]

[b]Magdalena Gaj, wiceminister infrastruktury:[/b] – Rozumiem, że chodzi o dodanie szerokopasmowego dostępu do Internetu? Nowelizacja nie idzie w tym kierunku. Komisja Europejska nie zakończyła jeszcze swoich prac w tym temacie. Zakończenie i prezentacja wniosków legislacyjnych przewidywana jest na drugą połowę przyszłego roku. Polscy przedsiębiorcy telekomunikacyjni wyrazili stanowisko, że rynek nie dojrzał jeszcze do poszerzenia katalogu usługi powszechnej.

[b]- Chodziło o koszty?[/b]

– Istniała obawa, że przedsiębiorca wyznaczony musiałby budować infrastrukturę, dzięki której zapewniłby usługi dostępowe wszystkim zainteresowanym, a jednocześnie musiałby udostępnić nowe linie innym operatorom. Operatorzy zaś zamiast samodzielnie inwestować czekaliby na inwestycje operatora wyznaczonego. W ostatnim pakiecie dyrektyw telekomunikacyjnych Komisja Europejska również nie proponowała włączenia szerokopasmowego dostępu w zakres usługi powszechnej.

Teraz czekamy na zakończenie konsultacji i nowe stanowisko Komisji, która – niewykluczone – zaproponuje nowelizację dyrektywy o usłudze powszechnej w kierunku włączenia szerokopasmowego dostępu i wskazania wprost w dyrektywie minimalnej przepustowości, która będzie mogła być modyfikowania (ale tylko w górę) przez państwa członkowskie na poziomie prawa krajowego. Z publicznych informacji wynika, że opinie napływające w toku konsultacji są rozbieżne.

[b]- Dyskusja na temat usługi powszechnej dotyczyła nie tylko jej zakresu.[/b]

– Owszem, jednym z podstawowych pytań było, czy ustawowo nakładać na regulatora rynku obowiązek wyznaczenie operatora zobowiązanego, czy też dać mu jedynie taką możliwość. Jeżeli stwierdziłby, że konkurencyjny rynek sam zapewnia usługi, nie musiałaby wyznaczać operatora zobowiązanego do świadczenia usługi powszechnej. Dzisiaj zdecydowaliśmy, że właśnie w ten sposób uregulujemy obowiązek zapewnienia usług poprzez publiczne aparaty samoinkasujące, czyli budki telefoniczne. Regulator przeprowadzi konsultacje, czy są potrzebne w ramach usługi powszechnej. Ogólnopolskie biuro numerów i spis abonentów na zasadzie [i]outsourcingu[/i] będą mogły obsługiwać podmioty, które niekoniecznie są przedsiębiorcami telekomunikacyjnymi. Być może wykreowana zostanie z tego po prostu komercyjna usługa. To nie jest przecież podstawowa działalność przedsiębiorcy telekomunikacyjnego.

Zastanawiamy się wciąż, czy nie zrezygnować z obligatoryjnego wyznaczania operatora zobowiązanego i zlecić Urzędowi Komunikacji Elektronicznej stałe monitorowanie rynku i dostępności usług. Badamy, czy jest to zgodne z unijnymi regulacjami. Aktualne dyrektywy nie są jasne. Poprosiliśmy Komisję o opinię w tej sprawie. Od niej uzależniamy ostatecznie ndecyzję, chociaż wedle opinii ministerstwa liberalizacja zasad świadczenia usługi powszechnej byłaby zasadna. Taka sytuacja jest w Czechach od 2002 r., Komisja tego nie zakwestionowała a usługa powszechna jest świadczona.

Tak czy inaczej, chcemy wprowadzić regulację, która umożliwi prezesowi UKE dużą elastyczność i decyzję, czy wyznacza jednego lub kilku operatorów na terenie całego kraju lub lokalnie, np. na terenie jednego województwa jeden operator, na terenie drugiego: inny. Stosownie do warunków rynkowych.

[b]- Kiedy można się spodziewać odpowiedzi Komisji w tej sprawie?[/b]

– To zajmuje zawsze trochę czasu. Prośbę o opinię wystosowaliśmy w ubiegłym miesiącu, odpowiedzi spodziewamy się nie później niż na początku października. Będziemy naciskać, ponieważ nowa dyrektywa musi zostać zaimplementowana do Prawa telekomunikacyjnego do maja przyszłego roku. Poprosiliśmy jeszcze Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumenta, aby ocenił, czy w takim podejściu do zapewnienia usługi powszechnej nie ma jakiegoś zagrożenia dla użytkownika końcowego.

Mamy pewne wątpliwości, jeżeli chodzi o zapewnienie dostępu do numerów alarmowych. Gdyby UKE stwierdził, że rynkowa oferta zapewnia wszelkie niezbędne usługi, a ktoś kiedyś nie miał możliwości wykonania połączenia na numer alarmowy, to byłby bardzo nieszczęśliwy precedens, za którego skutki musiałby odpowiedzieć państwo.

[b]- A model rozliczeń? Branża telekomunikacyjna postulowała o zmianę?[/b]

– Owszem. Ich postulaty zostaną spełnione o tyle, że dopuścimy ich na bardzo wczesnym etapie do weryfikacji wniosku o dopłatę, jaki będzie składał operator (lub operatorzy) wyznaczony. Dzięki temu przedsiębiorstwa zobowiązane do pokrywania kosztu netto będą mogły uczestniczyć w postępowaniu.

[b]- Ale podstawa zasada rozliczeń nie ulegnie zmianie: dopłata do kosztu netto nadal ma być finansowana przez operatorów telekomunikacyjnych?[/b]

– Tak.

[b]- Kiedy projekt nowelizacji Prawa Telekomunikacyjnego zostanie opracowany przez Ministerstwo i jakie zmiany poza regulacją usługi powszechnej będzie zawierał?[/b]

– Nowelizacja powinna wejść w życie w maju. Niewykluczone, że będziemy mieli jakiś poślizg, ale nie dłuższy, niż miesiąc. W związku z obowiązującą od 1,5 roku zmianą procedury legislacyjnej – najpierw akceptację przechodzą założenia do ustawy, a dopiero potem sam projekt – trwa to dłużej, niż kiedyś.

Z ważnych zmian, do jakich obliguje nas zeszłoroczny pakiet telekomunikacyjny, wymieniłabym m.in. wprowadzanie wprost obowiązku separacji funkcjonalnej, jeżeli zaistnieją na rynku określone zachowania opearatora zasiedziałego. Wprowadzamy również obowiązek poinformowania Prezesa UKE przez przedsiębiorcę o znaczącej pozycji o planie przeniesienia praw własności infrastruktury telekomunikacyjnej na inny podmiot.

[b]- UKE miałoby tutaj prawo weta?[/b]

– Nie, chodzi tylko o informację. Zdarzył się precedens, kiedy Telekomunikacja Polska zawarła ze swoją spółką zależną TP Invest umowę zbycia i leasingu części swojej infrastruktury. Ponieważ taka operacja może mieć wpływ na cały hurtowy rynek telekomunikacyjny Prezes UKE powinien być o niej informowany zawczasu.

Z innych zmian Prawa telekomunikacyjnego wymienię również zobowiązanie Prezesa UKE do wyznaczania delegata do BEREC(„regulatora europejskiego”). To musi być osoba odpowiedzialna tylko przed organem regulacyjnym, niezależna politycznie. Muszą zostać również zapewnione pieniądze na jej etat i delegację. Jeżeli zostanie to zapisane w ustawie, to nie będzie problemu.

Do katalogu przesłanek, którymi ma się kierować Prezes UKE rozstrzygając spory o dostęp telekomunikacyjny, wpiszemy również wpływ na efektywne inwestycje i innowacje.

[b]- Na co to realnie może wpłynąć?[/b]

– Na przykład na to, czy Prezes UKE w ogóle wyda decyzję zastępująca umowę o dostępie telekomunikacyjnym. Może uznać, że w danej sytuacji obowiązek zapewnienia dostępu może wpłynąć negatywnie na inwestycje. Operatorzy mogą preferować hurtowe produkty w sieciach konkurentów w miejsce inwestowania i budowy sieci we własnym zakresie. Prezes UKE będzie miał obowiązek analizować pod tym kątem każdą sytuację sporu międzyoperatorskiego.

[b]- Rozumiemy, że obowiązujący do tej pory i aktualnie funkcjonując model regulacji rynku zaczyna się zmieniać?[/b]

– Myślę, że tak. Telekomunikacja Polska została zobowiązana do udostępniania swojej infrastruktury po rozsądnych stawkach. Pozycje rynkowe poszczególnych uczestników określone, a ich monitorowanie ciągle trwa. Teraz zaczynamy migrować w kierunku konkurencji opartej na infrastrukturze. Chcielibyśmy, żeby o własnych inwestycjach myśleli przynajmniej najwięksi operatorzy alternatywni.

[b]- Jakie jeszcze ważne zmiany w Prawie telekomunikacyjnym są planowane?[/b]

– Komisja Europejska szykuje wieloletni program polityki widmem i my również będziemy musieli taki program – z co najmniej dwuletnią perspektywą – przygotować. Chcemy uporządkować widmo radiowe, ponieważ dzisiaj operatorzy są porozrzucani po całej tablicy zagospodarowania częstotliwości. Będziemy musieli ich poprzesuwać i powymieniać częstotliwości z jakich korzystają, także dlatego, aby poprawić efektywność wykorzystania widma. UKE zaczął już przegląd, ale dopiero ustawa da podstawy prawne do konkretnych działań. Ponadto Komisja chce wprowadzić możliwość wtórnego obrotu częstotliwościami. Przedsiębiorcy mogliby dokonywać takich transakcji zupełnie swobodnie. Regulator rynku mógłby tylko w pewnych konkretnych wypadkach zgłosić weto do takiej transakcji.

[b]- Jakie to mogły by być wypadki?[/b]

– Na przykład podmiot przejmujący nie rokowałby nadziei na rozwój sieci i świadczenie usług, groziłoby to obronności i bezpieczeństwu państwa, zakłócałoby kompatybilność urządzeń radiowych. Mówimy o naprawdę kardynalnych przesłankach do sprzeciwu.

[b]- Czy polityka rozporządzania częstotliwościami powinna być zrewidowana? Przez ostatnie kilka lat UKE skupiał się na wzmacnianiu konkurencji. Teraz jest coraz większa szansa, że niewykorzystywane częstotliwości się skumulują.[/b]

– Jeśli stanie się tak, że częstotliwościami trafią do podmiotu, który nie będzie ich wykorzystywał, to prezes UKE będzie mógł cofnąć rezerwację, zresztą może to zrobić już na podstawie obecnie obowiązujących przepisów. Podmioty otrzymujące rezerwację otrzymują harmonogramy rozpoczęcia wykorzystywania częstotliwości. Jeżeli ich nie realizują rezerwacja może być cofnięta.

[b]- Czy Pani zdaniem konkurencję należy wzmacniać jakimiś specjalnymi przetargowymi ułatwieniami dla wchodzących operatorów? [/b]

– Z pewnością potrzebujemy inicjatyw, które będą jeszcze bardziej napędzały rynek. Z drugiej strony, w Polsce mamy wystarczającą liczbę podmiotów, które dysponują różnymi częstotliwościami. Nie chodzi mi tylko o największych operatorów, ale też nowych, jak Play, czy grupę Polsatu. Te podmioty dają gwarancję dobrych usług dla obywateli i konkurują ze sobą. Dalsze rozczłonkowanie częstotliwości doprowadzi do nieefektywnego ich wykorzystania.

[b]- Co jeszcze znajdzie się w nowelizacji?[/b]

– Zajmiemy się kwestią ochrony prywatności i spamem. Przedsiębiorcy będą musieli zawiadamiać użytkowników i Generalnego Inspektora Ochrony Danych Osobowych o wszelkich naruszeniach prywatności w sieci. Na razie nie będzie działo się nic w kwestii retencji danych. Komisja bada jak działa dyrektywa. Niektóre państwa członkowskie postulują jej uchylenie. Także my powinniśmy zastanowić się nad ograniczeniem działania retencji tylko do ścigania najpoważniejszych przestępstw, terroryzmu, bezpieczeństwa państwa. Zmieni się także definicji lokalnej pętli abonenckiej. W tej chwili jest mowa o parze przewodów metalowych. Zmiana pozwoli na regulację światłowodowej pętli lokalnej.

[b]- Kiedy projekt zostanie wysłany do konsultacji i Rady Ministrów?[/b]

– Do konsultacji środowiskowych projekt powinien trafić do końca października. One jednak powinny być tylko kropką nad „i”, bo przedsiębiorcy znają założenia do projektu – na bieżąco je z nimi konsultujemy. Wspólnie ze środowiskiem utworzyliśmy grupy robocze zajmujące się częstotliwościami, ochroną prywatności, etc. Dyskutujemy o praktycznych problemach, jakie stoją przed przedsiębiorcami. Chcemy stworzyć balans między tym, co chciałby rynek, a tym, co musimy przygotować w zakresie ochrony konsumenta. Nie możemy zapominać, że to przecież przedsiębiorcy są silniejszą stroną.

[b]- Jak zostaną wykorzystane zakresy radiowe uzyskane dzięki konwersji do telewizji cyfrowej?[/b]

– Podstawy zapisano w planie wdrażania telewizji cyfrowej, który rząd przyjął 4 czerwca tego roku. Zaplanowaliśmy dwa multipleksy na telewizję, jeden na szerokopasmowy dostęp do sieci i jeden na telewizję mobilną. Ten ostatni jest już zarezerwowany dla Info-TV-FM. Oczywiście jeśli np. za pięć lat okaże się że sytuacja się zmieniła, a telewizja straciła na znaczeniu, a dodatkowo są technicznie możliwości wykorzystania częstotliwości na inne usługi łączności elektronicznej, to nie widzę przeszkód by nie zmienić uchwały rządu, jaką jest wspomniany plan. Ustawa cyfryzacyjna zawiera bowiem tylko regulacje niezbędne do konwersji sygnału. Operator multipleksu i zasady wpuszczania do niego nadawców to nowości w polskim prawie. Początkowo bardzo szeroko uregulowaliśmy kompetencje prezesa UKE w tym zakresie, dając mu takie same uprawnienia, jak przy dostępie telekomunikacyjnym. Jednak po dyskusji z nadawcami i Urzędem Ochrony Konkurencji i Konsumentów wprowadziliśmy jedynie możliwość interwencji prezesa UKE na wniosek jednej ze stron.

[b]- To oznacza wzmocnienie pozycji operatora multipleksu.[/b]

– Raczej osłabienie. Przecież nawet jeśli ktoś kupi częstotliwości to państwo może wkroczyć i powiedzieć „poskarżyła mi się firma X i ty, nadawco, musisz go wpuścić na multipleks”. To wszystko znajduje się w założeniach do nowelizacji ustawy, które były załącznikiem do planu z 4 czerwca. Pierwszy multipleks chcemy zgodnie z planem przeznaczyć na otwarty konkurs, jaki przeprowadzi prezes UKE wspólnie z KRRiT. W ramach konsultacji przygotowawczych do niego okaże się, jakie jest zainteresowanie tym multipleksem.

[b]- Z innej beczki: jaki jest stan prac nad rozporządzeniami do Megaustawy?[/b]

– Do wydania są obowiązkowo dwa rozporządzenia. Jedno związane jest z infrastrukturą i jej inwentaryzacją. Ma określić np. zakres przekazywanych informacji. To rozporządzenie jest w kompetencjach Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i Administracji. Zostało przygotowane wspólnie z nami i UKE. A obecnie jest już w uzgodnieniach międzyresortowych. Drugie obowiązkowe rozporządzenie dotyczy warunków technicznych dostępu do budynków. Wyda je Minister Infrastruktury. Mamy na nie 24 miesiące, ale dokument już jest przygotowany. Lada chwila powinien zostać wysłany do konsultacji środowiskowych.

Rozporządzenie będzie nakładać obowiązek ułożenia światłowodów przez deweloperów oraz wybudowania kanalizacji kablowej w budynku. Ścierają tu się różne poglądy. Obowiązek dotyczący tylko światłowodów nie przez wszystkich jest odbierany pozytywnie. Np. operatorzy komórkowi nie chcą tej regulacji. Z kolei Komisja Europejska pilnuje neutralności technologicznej. Niektórzy mówią, że światłowód nie jest neutralny. Dlatego wprowadziliśmy przepis o kanalizacji kablowej, dając możliwość układania kabla koncentrycznego, czy skrętki miedzianej.

[b]- Czy jest możliwość, by wstecznie umożliwić operatorom dostęp do infrastruktury budynkowej?[/b]

– Tak, zapisano to w Megaustawie. Każdy, kto wystąpi do operatora już będącego w budynku z prośbą o udostępnienie infrastruktury, ma taki dostęp dostać. Jeśli z kolei infrastruktura jest własnością właściciela budynku, to właściciel musi udostępnić infrastrukturę.

[b]- Czy Ministerstwo angażujecie w promowanie budowy sieci regionalnych?[/b]

– W promocję nie, bo nie może być tak, że jest dwóch koordynatorów tej sprawy. UKE działa tu bardzo intensywnie. Ministerstwo Infrastruktur podjęło inicjatywę Okrągłego Stołu Szerokopasmowego jako forum wymiany poglądów, a następnie pomocy w rozwiązaniu problemów. Takie miejsce jest niezbędne.

[b]- Projekt systemowy, to już przeszłość?[/b]

– Nie widzę już szans na jego zrealizowanie.

[b]- Czy można zatem zapewnić UKE, czy innemu podmiotowi, który miałby realizować te funkcje, środki o podobnej wysokości, jak te które przewidziano na projekt systemowy?[/b]

– Zależy o jakim źródle mówimy. Z budżetu państwa? Nie widzę takiej możliwości. Absorpcja doradztwa byłaby wielka. Nie jestem jednak stroną w tej sprawie.

[b]- Dziękujemy za rozmowę.[/b]

[i]rozmawiali Łukasz Dec i Tomasz Boguszewicz[/i]

[b]rpkom.pl: – Czy w przygotowywanej nowelizacji prawa telekomunikacyjnego zostanie rozszerzony zakres usługi powszechnej?[/b]

[b]Magdalena Gaj, wiceminister infrastruktury:[/b] – Rozumiem, że chodzi o dodanie szerokopasmowego dostępu do Internetu? Nowelizacja nie idzie w tym kierunku. Komisja Europejska nie zakończyła jeszcze swoich prac w tym temacie. Zakończenie i prezentacja wniosków legislacyjnych przewidywana jest na drugą połowę przyszłego roku. Polscy przedsiębiorcy telekomunikacyjni wyrazili stanowisko, że rynek nie dojrzał jeszcze do poszerzenia katalogu usługi powszechnej.

Pozostało 97% artykułu
2 / 3
artykułów
Czytaj dalej. Subskrybuj
Telekomunikacja
Eldorado 5G dobiega końca, a firmy tną etaty. Co z Polską?
Materiał Promocyjny
Wykup samochodu z leasingu – co warto wiedzieć?
Telekomunikacja
Do kogo przenoszą się klienci sieci komórkowych. Jest największy przegrany
Telekomunikacja
To już wojna w telefonii na kartę. Sieci komórkowe mają nowy haczyk na klientów
Telekomunikacja
Polski internet mobilny właśnie mocno przyspieszył. Efekt nowego pasma 5G
Telekomunikacja
Nowy lider wyścigu internetowych grup w Polsce. Przełomowy moment dla Polsatu