Reklama

Polski naukowiec z OpenAI chce zbudować własne imperium. Miliard dolarów na start

Jerry Tworek, współtwórca przełomowych technologii w OpenAI, ledwie kilka tygodni po odejściu z firmy uruchamia własny projekt. Start-up Core Automation ma tworzyć systemy AI, które uczą się bez przerwy i wymagają mniej danych niż obecne modele.

Publikacja: 30.01.2026 12:04

W przypadku Tworka tło odejścia z OpenAI miało być ambicjonalne i badawcze

W przypadku Tworka tło odejścia z OpenAI miało być ambicjonalne i badawcze

Foto: Bloomberg

Z tego artykułu się dowiesz:

  • Jakie plany i innowacje chce realizować Jerry Tworek w nowym projekcie?
  • Dlaczego inwestorzy wykazują zainteresowanie start-upem Core Automation?
  • Czym wyróżnia się nowa generacja start-upów zwanych „neolabami”?

Core Automation, nowe przedsięwzięcie na mapie innowacji Doliny Krzemowej, jest w trakcie pozyskiwania finansowania. Szacuje się, że inwestorzy są skłonni wyłożyć od 0,5 do 1 mld dol. Magnesem ma być fakt, że firma to dziecko Jerry’ego Tworka. Eksperci przyznają, że kwoty są zawrotne, biorąc pod uwagę, że start-up istnieje zaledwie od kilku tygodni. Ale inwestorzy ponoć już ustawiają się w kolejce. Spekuluje się, że wycena projektu może błyskawicznie przebić pułap 5 mld dol.

AI, która uczy się na bieżąco

Tworek to postać legendarna w branży. Jako były wiceprezes ds. badań w OpenAI, przez blisko siedem lat był kluczowym architektem technologii, które dziś zmieniają świat. To on kierował pracami nad systemami rozumowania o1 i o3, silnikiem Codex (fundamentem GitHub Copilot) oraz kluczowymi funkcjami programistycznymi w modelu GPT-4. Nazywany „ojcem modeli rozumowania”, stał za najbardziej wyrafinowanymi możliwościami sztucznej inteligencji.

Core Automation chce uderzyć w fundamenty obecnego podejścia do budowy AI. Dzisiejsze duże modele językowe (LLM) są z natury statyczne – po zakończeniu kosztownego procesu trenowania ich wiedza zostaje „zamrożona”. Aby nauczyły się czegoś nowego, wymagają okresowego, ponownego trenowania. Tworek chce to zmienić, stawiając na tzw. uczenie ciągłe (z ang. continuous learning) – systemy Core Automation mają uczyć się bez przerwy, wyciągając wnioski z realnych interakcji w czasie rzeczywistym (mają to być samodoskonalące się systemy agentowe, zdolne do błyskawicznej adaptacji, a ich zastosowanie ma być szerokie: od zaawansowanej automatyzacji procesów w przedsiębiorstwach, przez tworzenie oprogramowania, aż po robotykę).

Start-up planuje wyjście poza dominującą obecnie architekturę transformerów. Według informacji pojawiających się w mediach społecznościowych, Core Automation pracuje nad rozwiązaniami, które do skutecznego działania mogłyby wymagać nawet stukrotnie mniej danych niż dzisiejsze duże LLM-y. Jeśli te zapowiedzi się potwierdzą, może to oznaczać rewolucję w efektywności i kosztach wdrażania sztucznej inteligencji.

Reklama
Reklama

Czytaj więcej

Mark Zuckerberg ma problem. Guru AI odchodzi z Mety i zakłada własną firmę

Narodziny „neolabów” i bunt badaczy

Przedsięwzięcie Jerry’ego Tworka to najnowszy i najbardziej jaskrawy przykład trendu określanego mianem „neolabów”. To nowa kategoria start-upów AI, zakładanych przez najwyższej klasy badaczy opuszczających korporacyjne laboratoria. Powód odejść jest często ten sam: chęć realizacji wizji, które w strukturach gigantów takich jak OpenAI czy Google stają się trudne do przeforsowania.

Jerry Tworek to w praktyce Jarosław Tworek – ukończył magisterium z matematyki na Uniwersytecie Warszawskim. Przed OpenAI pracował m.in. w polskim studiu graficznym Platige Image. Był częścią grupy polskich badaczy w OpenAI, zwanej „polską mafią”, obok m.in. Jakuba Pachockiego czy Wojciecha Zaremby.

W przypadku Tworka tło odejścia z OpenAI miało być właśnie ambicjonalne i badawcze. Z doniesień „Wired” wynika, że badacz napotkał trudności w pozyskaniu zasobów na swoje kolejne projekty i poróżnił się z Jakubem Pachockim, głównym naukowcem OpenAI. Konflikt Tworka z Pachockim miał dotyczyć kierunku rozwoju technologii (w pożegnalnym liście Tworek przyznał, że chce „zgłębić rodzaje badań, które trudno realizować w OpenAI”).

Neolaby, w przeciwieństwie do klasycznych start-upów, nie gonią za szybkimi przychodami – ich priorytetem są długofalowe, ryzykowne badania. W ostatnim czasie inwestorzy akceptują jednak ten model, o czym świadczą astronomiczne wyceny: Anthropic poszukuje obecnie 20 mld dol. przy wycenie sięgającej 350 mld dol., a inne młode podmioty osiągają status jednorożców (wycena powyżej miliarda dolarów) mając jedynie zespół i obiecującą tezę badawczą.

AI
Chińska aplikacja wywołała panikę w Hollywood. Czy to koniec tradycyjnych filmów?
Materiał Promocyjny
Jak osiągnąć sukces w sprzedaży online?
AI
AI zmienia poglądy polityczne użytkowników? Naukowcy dostali twarde dowody
AI
„Moment Hindenburga”. Znany naukowiec ostrzega przed wyścigiem AI
AI
AI odtworzyła miliony lat ewolucji. Wirtualne zwierzęta same wykształciły wzrok
Materiał Promocyjny
Presja dorastania i kryzys samooceny. Dlaczego nastolatki potrzebują realnego wsparcia
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama