Z tego artykułu dowiesz się:
- Jacy gracze rynkowi przenoszą sprzedaż z wyszukiwarek wprost do ChatGPT?
- Czym jest „agentic commerce” i w jaki sposób autonomiczni asystenci będą podejmować za nas decyzje zakupowe?
- Jakie konkretne funkcje AI wdrażają globalni i polscy liderzy e-handlu?
Od personalizowanych prezentów po wiążące wyceny polis i autonomiczne płatności – biznes znalazł w AI ważny kanał dystrybucji. Potentaci, od Mety po Amazona, budują ekosystemy „AI-commerce”, w których inteligentni agenci doradzają i finalizują transakcje. Czy to koniec ery tradycyjnych wyszukiwarek, a czas, gdy decyzje zakupowe podejmuje za nas algorytm? Zamiast żmudnego przedzierania się przez filtry i porównywarki, użytkownicy zaczynają oczekiwać, że technologia dopasuje się do ich naturalnego języka. Tylko w ostatnich dniach byliśmy świadkami wysypu integracji w sektorach handlu detalicznego, finansów, edukacji oraz ubezpieczeń. Strategia marek jest jasna: być tam, gdzie pojawia się pierwsza intencja klienta – w oknie chatu asystenta AI.
AI staje się platformą transakcyjną
Jednym z najbardziej wyrazistych przykładów tej transformacji jest ruch platformy Etsy. Firma uruchomiła wersję beta aplikacji, która pozwala użytkownikom na interakcję z katalogiem ponad 100 mln ofert za pomocą prostych zapytań w ChatGPT. Zamiast zaznaczać parametry „cena” czy „kategoria”, kupujący może napisać: „Pomóż mi znaleźć prezent na Dzień Matki poniżej 100 dolarów dla osoby, która uwielbia ogrodnictwo”. System analizuje kontekst i serwuje wyniki gotowe do zakupu. Przedstawiciele Etsy podkreślają, że obecność w ChatGPT daje firmie unikalny wgląd w najwcześniejsze etapy procesu decyzyjnego konsumenta.
Czytaj więcej:
70 proc. polskich firm sektora handlu internetowego, które zaimplementowały sztuczną inteligencję, mówi już o wzrostach przychodów. Ale to w kilku...
Pro
Podobną drogę obrał Starbucks, którego asystent rekomenduje napoje na podstawie nastroju klienta, a nawet przesłanych zdjęć. Z kolei w sektorze finansowym sztuczna inteligencja zaczyna realnie sprzedawać. 14 maja brytyjski serwis Go.Compare umożliwił przeszukiwanie ofert polis bezpośrednio w ChatGPT, a południowoafrykański insurtech Naked poszedł o krok dalej. Firma ogłosiła dostarczanie wewnątrz interfejsu OpenAI ostatecznych, wiążących składek ubezpieczeniowych, a nie tylko przybliżonych szacunków. Do wyścigu dołączają także giganci tacy jak Experian (porównywanie kredytów), Aviva (ubezpieczenia domów) czy Newrez, który 13 maja wprowadził pierwszego konwersacyjnego asystenta hipotecznego opartego na własnych wytycznych underwritingowych.
Ofensywa Mety i Amazona
Eksperci rynkowi wskazują, że obserwujemy właśnie narodziny tzw. agentic commerce – modelu, w którym interfejs konwersacyjny staje się nową „stroną główną” internetu. To już nie tylko rozmowa z botem, ale delegowanie zadań. Jak zauważył Andy Jassy, dyrektor generalny Amazona, zaangażowanie użytkowników w asystentów zakupowych wzrosło o 400 proc. rok do roku, co pokazuje gigantyczny głód konsumentów na ten rodzaj interakcji.
Czytaj więcej
Sztuczna inteligencja weszła już do tzw. mainstreamu zakupowego w sieci – tylko 11 proc. konsumentów zastrzega, że z tej technologii nie korzysta....
W tym modelu rola konsumenta ewoluuje z „poszukiwacza” w „kuratora”. Użytkownik definiuje cel, a system AI zajmuje się logistyką wyboru, porównania i – coraz częściej – płatności. To przesunięcie zmusza marki do zmiany optyki: w świecie AI-commerce nie liczy się już tylko pozycja w Google, ale to, czy dany produkt zostanie wybrany przez algorytm jako „najlepszy dopasowany” do intencji użytkownika. Wizję tę najagresywniej forsuje Meta. Firma Marka Zuckerberga pracuje nad tajnym projektem agenta AI o kryptonimie „Hatch”. Ma on autonomicznie obsługiwać zakupy i płatności w imieniu użytkowników. Projekt Hatch jest szkolony w symulowanych środowiskach wzorowanych na platformach takich jak DoorDash czy wspomniane Etsy, co ma mu pozwolić na proaktywne podejmowanie decyzji bez ciągłego nadzoru człowieka. Zuckerberg przyznał, iż dąży do stworzenia agentów, którzy „rozumieją cele i pracują dzień i noc, aby pomóc je osiągnąć”. Meta planuje wykorzystać swój potężny zasięg (ponad 3 mld użytkowników) oraz model multimodalny Muse Spark, by zintegrować zakupy bezpośrednio z Reelsami i feedem na Instagramie. Funkcja ta, mająca zadebiutować przed IV kwartałem, ma stanowić bezpośrednią odpowiedź na umacniający swoją pozycję TikTok Shop.
Allegro i InPost wchodzą do gry
Również Amazon nie zamierza oddawać pola. Gigant ogłosił właśnie wprowadzenie „Alexa for Shopping” – ujednoliconego asystenta, który zastępuje dotychczasowego chatbota o nazwie Rufus. Nowe narzędzie integruje wiedzę produktową z zaawansowaną personalizacją Alexa+. Kluczową innowacją Amazona są funkcje agentowe, takie jak „Auto-Buy”. System monitoruje ceny i automatycznie finalizuje zakup, gdy produkt osiągnie docelową cenę. Funkcja „Buy for Me” idzie jeszcze dalej, umożliwiając realizację transakcji nawet na stronach innych sprzedawców, korzystając z danych zapisanych w ekosystemie Amazona. Daniel Rausch, menedżer Alexy, zaznacza, że reklamy w nowym asystencie pojawią się tylko wtedy, gdy będą realnie wzbogacać doświadczenie zakupowe.
Fala wdrożeń dowodzi, że era tradycyjnego paska wyszukiwania dobiega końca, a dla marek ChatGPT, Meta AI czy Alexa stają się nowymi kanałami dystrybucji.
Nie inaczej jest w Polsce – tu asystentów zakupowych AI uruchomiają rodzimi giganci, czyli InPost i Allegro. Pierwszy wdraża bota Von Halsky’ego (umożliwia wyszukiwanie, porównywanie cen i kupowanie produktów u tysięcy partnerów bezpośrednio w aplikacji, integrując proces zakupowy z dostawą), a szef InPostu Rafał Brzoska przekonuje, że tradycyjny model zakupów, polegający na wpisywaniu fraz w wyszukiwarkę i przeglądaniu setek ofert, odchodzi do lamusa.
Czytaj więcej:
W 2025 r. tylko 5 proc. zakupów internetowych w Polsce zostało zrobionych z wykorzystaniem narzędzi opartych na sztucznej inteligencji. Eksperci wy...
Pro
Allegro udostępniło asystenta AI dla wszystkich użytkowników aplikacji mobilnej (decyzja zapadła po kilku miesiącach pilotażu) – tylko w okresie testów zakupy z jego pomocą zrobiło ponad 600 tys. osób. A na tym nie koniec, bo Allegro udostępniło również swoją nową aplikację na ChatGPT (jako jedna z pierwszych polskich firm). „Wdrożenie aplikacji wewnątrz ChatGPT to dowód na to, że Allegro nie tylko śledzi globalne trendy, ale aktywnie je tworzy. Stając w jednym rzędzie ze światowymi liderami technologicznymi, platforma umacnia swoją pozycję jako innowator, który potrafi zaadaptować najbardziej złożone rozwiązania AI do codziennych potrzeb milionów konsumentów. To sygnał dla rynku, że przyszłość handlu (Conversational Commerce) dzieje się tu i teraz” – napisało w komunikacie Allegro.
Rynek zakupów AI wystrzelił
Najnowsze badania Bain & Company dowodzą, iż sztuczna inteligencja weszła już do tzw. mainstreamu zakupowego w sieci – tylko 11 proc. konsumentów zastrzega, że z tej technologii nie korzysta. Eksperci zwracają uwagę, że AI najsilniej zakorzeniła się w kategoriach wymagających porównań i powtarzalnych decyzji – jak produkty dla zwierząt (46 proc. regularnych użytkowników), podróże i rozrywka (po 43 proc.) czy zakupy spożywcze (41 proc.).
O tym, że ten trend już nie wyhamuje, może świadczyć fakt, że idą w niego globalni giganci. Alibaba Group integruje swój model sztucznej inteligencji Qwen z platformą Taobao i faktycznie zastępuje wyszukiwanie produktów rozmową z wykorzystaniem sztucznej inteligencji. Qwen będzie miał dostęp do ekosystemu Taobao i Tmall, który obsługuje ponad 4 mld produktów. Chińskie rozwiązanie ma oferować wirtualne dopasowanie ubrań oraz funkcję automatycznego śledzenia cen z ostatnich 30 dni.
Globalny rynek handlu konwersacyjnego był w ub. r. wyceniany na 8,8 mld dol. i – według prognoz – do 2035 r. osiągnie wartość blisko 33 mld dol.